Zatrważające dane z Sobuczyny. Skąd częstochowskie spółki przyjmują odpady?
Stacjonarnym Punktem Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (SPSZOK) w Sobuczynie zarządzają częstochowskie spółki CzPK oraz Sobreko, które odpowiadają również za gospodarowanie częstochowskimi odpadami. Czy jednak na wysypisku faktycznie składowane są odpady wyłącznie z Częstochowy? Dane za zeszły rok są tutaj zatrważające.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | gru 11, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

Spis treści:
Wysypisko śmieci w miejscowości Sobuczyna, znajdujące się w części gminy Poczesna, która ma zostać włączona w granice administracyjne Miasta Częstochowy, powstało w latach 80-tych w celu składowania tam odpadów komunalnych właśnie z Częstochowy. Wysypiskiem zarządzają dwie spółki – Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne oraz Sobreko, które jednocześnie odpowiadają za częstochowskie odpady. W ostatnich dniach interpelację w celu wyjaśnienia zasadności działania dwóch takich spółek skierowała do prezydenta Matyjaszczyka radna Karolina Stępień, o czym więcej pisaliśmy [TUTAJ].
Alarmujące dane za rok poprzedni
W 2024 wysypisko przyjęło 286 157 ton odpadów. Z przyjmowania odpadów pochodzi 100% zysków spółki Sobreko. I teraz zaczyna się prawdziwa jazda, ponieważ przychody od jednostek powiązanych – czyli głównie CzPK – wyniosły 26,67%. Oznaczałoby to, że liczba odpadów komunalnych z Częstochowy powinna wynosić w przybliżeniu 74 900 ton. Jest to zgodne z danymi GUS, które określają ile odpadów generują mieszkańcy.

Zatem z danych jasno wynika, że blisko 75% odpadów przyjętych w ubiegłym roku – czyli ponad 210 tys. ton – nie są to częstochowskie odpady komunalne. Jest to sprzeczne ze sprawozdaniem działania spółki Sobreko w 2024 roku, w którym mówi się o prowadzeniu składowiska na odpady z Częstochowy i okolic oraz sprzeczne z opisem działalności samego wysypiska.


Przypomnijmy, że na takowe składowiska od 2019 roku mogą trafiać już odpady z całej Polski i trzeba przyznać, że częstochowskie spółki z tego prawa w najlepsze korzystają. Zastanawiający jest również fakt wzrostu przychodów dla spółki Sobreko ze składowania odpadów w porównaniu z rokiem 2023. Czy drastycznie zwiększyły się odpady generowane przez Częstochowę? Raczej wynika to po prostu ze składowania coraz większej liczby ton odpadów z innych źródeł, niż odpady komunalne z rejonu Częstochowy.


Tajemnicza lista największych dłużników placówki
Lista największych dłużników składowiska również nie pozostawia tutaj żadnych złudzeń. Do dłużników należą oczywiście firmy transportowe, jakie zwożą odpady na wysypisko. Lista jego największych dłużników (oprócz oczywiście CzPK) to takie firmy jak BM Recykling, Synergia Południe, ARW Baltic, GUMAPOL, czy EKO Centrum. O tym również mówi nam sprawozdanie z działalności Sobreko.

W większości zatem nie są to firmy odpowiadające za odpady z Częstochowy, a ze zdecydowanie większego, ciężkiego do określenia obszaru.
Główne obawy mieszkańców
To właśnie to wysypisko jest uznawane za powód tego, dla którego władze Częstochowy chcą włączyć Sobuczynę i okolicę bezpośrednio w granice miasta. Mieszkańcy okolicy boją się, że stracą tym samym wpływ na ograniczanie działalności wysypiska, które w gminie Poczesna jest niczym innym jak ciałem obcym zarządzanym przez Częstochowę, a dane wyraźnie mówią o wykroczeniu składowiska poza swoje bazowe kompetencje i o ciągłym poszerzaniu jego działalności. Tamtejsi mieszkańcy dali temu jasne sygnały podczas ostatniej sesji Rady Miasta Częstochowy, gdzie ich głównym hasłem był chociażby slogan ,,częstochowskie śmieci trują nasze dzieci”.

Patrząc na dane z obawami mieszkańców trudno jest polemizować. Dane te nie są korzystne dla argumentów władz miasta, które wskazują na potencjał inwestycyjny okolicy, jednakże pytanie, czy nie chodzi tutaj o samowolkę w kwestii zarządzania owocnego dla właścicieli wysypiska?
Podobne obawy mają mieszkańcy Częstochowy
Wiemy również, że planowana jest budowa PSZOK-u w Częstochowie – w dzielnicy Kucelin przy ul. Korfantego. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy samej dzielnicy, obawiając się nie tylko o sam fakt istnienia takowego wysypiska, ale również i o sposób zarządzania odpadami. Ten prezentuje się jako świetny biznes, mający pechowych mieszkańców okolic składowiska kolokwialnie mówiąc w poważaniu.



