Jakiego trenera wybierze Michał Świerczewski? TYPER NA WYLOT
Nasza redakcja typuje nowego szkoleniowca Medalików. Głosy są dosyć jednostronne.
Wysłane przez Jakub Świętek | maj 27, 2026 | Piłka nożna | 7 min czytania

Spis treści:
Nadal nie rozstrzygnęło się to, kto będzie prowadził Raków Częstochowa w sezonie 2026/27. Głównych kandydatów jest trzech — Dawid Kroczek, Dawid Szwarga oraz Robert Kolendowicz, o czym więcej pisaliśmy [TUTAJ]. Postanowiliśmy zapytać naszych redaktorów, którego szkoleniowca widzą jako najlepszy wybór dla Rakowa.
TYPY NA WYLOT
- Jarosław Kłak: „Odnoszę wrażenie, że Michał Świerczewski w ostatnim czasie stał się nieco nieprzewidywalny. Zwolnieniem Łukasza Tomczyka zaskoczył nie tylko obserwatorów, ale także ludzi w klubie, którzy kilkadziesiąt godzin wcześniej mówili w mediach o projekcie długofalowym. Tak więc wobec tego uważam, że wybór Dawida Kroczka nie jest aż tak pewny jakby to się mogło wydawać – właściciel może zaskoczyć. Natomiast osobiście jestem TEAM KROCZEK, uważam, że ma odpowiednie kompetencje do zarządzania taką grupą zawodników, jaka jest w Rakowie oraz zwyczajnie zasłużył na dostanie szansy po skutecznej akcji – reakcji po zwolnieniu poprzednika. Dla mnie też zjawiskiem iście ciekawym jest to, jak bardzo promowana jest kandydatura trenera Kroczka przez kibiców w mediach. Wygrywa on bezdyskusyjnie z Robertem Kolendowiczem oraz Dawidem Szwargą, który mam wrażenie, że przez kibiców Rakowa nie jest mile widziany z powrotem”.
- Max Kokott: „Moim zdaniem trener Dawid Kroczek powinien zostać szkoleniowcem Rakowa w sezonie 2026/27. Przez okres czterech meczów dał bardzo potrzebny impuls i pomógł drużynie w zrealizowaniu celu, jakim był awans do eliminacji europejskich pucharów. Styl gry czerwono-niebieskich z dnia na dzień się poprawił, co wskazuje na dobrą pracę trenera oraz jego autorytet wśród piłkarzy. Z wymienionych kandydatów, Dawid Kroczek jest w moim ocenie najrozsądniejszym wyborem. Nie wyobrażam sobie braku dalszej współpracy z trenerem, po tak udanych tygodniach”.
- Tymoteusz Kłusek: „Z przedstawionej trójki jedyną sensowną opcją dla mnie jest Dawid Kroczek. Pozostałe 2 opcje dla mnie byłyby kolejnym niepotrzebnym ryzykiem i wywoływaniem chaosu. Dawid Szwarga w Rakowie się nie sprawdził, Robert Kolendowicz to jedna wielka niewiadoma. Wybór kolejnego trenera, który nie daje żadnej gwarancji, że to wypali, to nie jest dobra opcja w tym momencie, tymczasem gra Rakowa pod wodzą Dawida Kroczka w ostatnim miesiącu wyglądała naprawdę dobrze i nie ma sensu przerywać czegoś, co działa, tym bardziej, kiedy pozostałe opcje nie dają żadnej gwarancji”.
- Filip Szpankowski: „Czas na nowego trenera. Dawid Kroczek wykonał swoje zadanie w 100%, ale nie wiemy jaki wpływ na to miał mityczny efekt nowej miotły. Przykład Lecha pokazuje, że sprowadzenie i zaufanie doświadczonemu zagranicznemu trenerowi przynosi korzyści. Pozostawienie trenera Kroczka pewnie błędem by nie było, ale uważam, że w Rakowie czas na głęboką zmianę struktury zespołu, która ciągnie się jeszcze od Marka Papszuna. Czas na nowy, świeży pomysł i nowe spojrzenie zwłaszcza na graczy ofensywnych, których potencjał (oprócz Brunesa) ciągle nie jest w pełni wykorzystany. Będzie to uproszczenie, ale jeśli Lech wziął byłego mistrza Danii to wolny jest były trener FC Kopenhagi, Jacob Neestrup. Choć jak mówię, takie nazwisko w Częstochowie to chyba sfera marzeń”.
- Mateusz Majda: „Zdecydowanie na stanowisku szkoleniowca, powinien zostać Dawid Kroczek. Te ostatnie mecze tylko udowodniły to, że jeśli szkoleniowiec potrafi zapanować nad szatnią, a taką osobą zdecydowanie jest Dawid Kroczek, to piłkarze grają lepiej. Jean Carlos odżył i to samo w przypadku Marko Bulata. Drużyna wyglądała najlepiej od momentu odejścia Marka Papszuna. Było widać impuls i co najważniejsze już na pierwszej konferencji mogliśmy zobaczyć pewność u trenera. W przypadku dwóch pozostałych kandydatów jestem zdania, że nie ma co ryzykować i jak Robert Kolendowicz nie miał jeszcze okazji prowadzić Medalików, to za to Dawid Szwarga został boleśnie zweryfikowany przez Raków i jak to mówił pewien uczony, dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi”.
- Jakub Zacharjasz: „Jeśli chodzi o wybór trenera na nowy sezon to najrozsądniejszą decyzją będzie pozostawienie na tym stanowisku Dawida Kroczka. Byty asystent Marka Papszuna obronił się wynikami na finiszu rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Optycznie drużyna wyglądała na rozsądnie poukładaną, gra była przyjemna dla oka, a co najważniejsze – skuteczna. Trener Kroczek udowodnił, że posiada kompetencje miękkie, które niewątpliwie pomogły w dotarciu do niektórych zawodników (Bulat, Carlos, Amorim). Jeśli coś działa, to nie ma sensu tego zmieniać. Przed nami chwilowa przerwa, niebawem drużyna wznowi treningi, rozpocznie się obóz przygotowawczy i przy odpowiednich narzędziach oraz dodatkowych wzmocnieniach, trener Kroczek może stworzyć maszynę do wygrywania”.
- Robert Kasztelan: „Nie widzę zbytnio sensu przerywać tego, co w ostatnich czterech meczach się sprawdziło. Zwłaszcza że nie były to spotkania o pietruszkę. Awaryjny trener ogarnął drużynę, razem z zawodnikami i sztabem wytrzymał presję, osiągnął – co prawda minimalny – cel ale w dobrym stylu. Dawid Kroczek powinien zostać na stanowisku. Dwaj pozostali kandydaci nie dają gwarancji na większe sukcesy od byłego trenera Cracovii. Ponadto – w przeciwieństwie do poprzedników – obecny trener dobrze czuł się na konferencjach pomeczowych. Praktycznie same konkrety, bez większych filozofii. To oczywiście nie daje punktów w tabeli, ale sami kibice mieli dość wypowiedzi o tercjach, czy potrzeby ciągłego uczenia się”.
- Krzysztof Srokosz: „Uważam, że trenerem Rakowa na stałe powinien zostać Dawid Kroczek. Gra Rakowa nie wygląda źle, a co najważniejsze są punkty i są puchary. Jeśli nie Kroczek to jakiś trener typu Frederiksen z Lecha, żeby potrafił zgrać wielonarodową szatnię. Opcja Szwargi i Kolendowicza odpada. Jeśli chodzi o Szwargę, to wolałbym nie wchodzić do tej samej rzeki drugi raz, a kariera Kolendowicza nie była zbytnio owocna”.
- Jakub Ciepiela: „W mojej opinii najrozsądniejszym wyborem jest pozostanie na stanowisku Dawida Kroczka. Przez ten krótki okres czasu udowodnił, także będąc pod presją wyniku, jest w stanie poukładać zespół. Z tego powodu zasługuje na danie mu szansy prowadzenia drużyny przez dłuższy czas. Sprowadzenie trenera zza granicy jest jedną wielką loterią, natomiast powrót na stanowisko Dawida Szwargi, który nie spisał się już w tej roli, też nie jest lepszym rozwiązaniem”.
- Jakub Świętek: „Nie będę oryginalny i według mnie dla Rakowa byłby najlepszy Dawid Kroczek. Przede wszystkim na ciągłość projektu i jest osobą, która ma już za sobą pracę w PKO BP Ekstraklasie w Krakowie. Medaliki pod jego wodzą – średnio 2.25 punktu na mecz. Dajmy mu pracować. Potrafi organizować drużynę i rozwijać zawodników, a przy tym jego sposób pracy byłby najbardziej naturalnym przejściem po modelu Papszuna, z którym współpracował. Oczywiście nie można zanegować tego, że Dawid Szwarga ma duży potencjał, ale chyba to nieodpowiedni moment, by zastąpić Kroczka, który wszedł z buta jako pierwszy trener oraz zyskał duży podziw w szatni. Kolendowicz? Na pewno bardzo duży warsztat trenerski, lecz buduje dopiero swoją markę i ma za sobą tylko jeden sezon przepracowany. Po co zmieniać, skoro działa?”
Podsumowanie
Wśród przedstawionych opinii zdecydowanie dominuje jeden kierunek, a więc Dawid Kroczek. W naszych opiniach podkreślamy przede wszystkim poprawę gry drużyny, dobry wpływ na szatnię i wywalczenie awansu do europejskich pucharów. A jak będzie? O tym najpewniej przekonamy się za kilka dni.






