startAktualnościKto zostanie trenerem Rakowa? Jest trzech kandydatów [NASZ NEWS]

Kto zostanie trenerem Rakowa? Jest trzech kandydatów [NASZ NEWS]

Sezon w Ekstraklasie dobiegł końca. Raków zakończył zmagania na pozycji numer 4, gwarantując sobie występy w eliminacjach do Ligi Konferencji. Częstochowianie podczas minionego sezonu mieli aż trzech trenerów. Marek Papszun, Łukasz Tomczyk i Dawid Kroczek. Kto będzie szkoleniowcem w przyszłym sezonie? Wiemy już coraz więcej. 

Wysłane przez Kamil Głębocki | maj 24, 2026 | Piłka nożna | 5 min czytania

Dawid Kroczek, Dawid Szwarga, Raków Częstochowa

Szalony sezon

Słowo „szalony” idealnie opisuje miniony sezon naszej ligi. Szaleństwo dotknęło także Raków. Klub znany z tego, że daje trenerom dużo czasu, zmienił ich w tym sezonie aż dwa razy. Rozgrywki na ławce trenerskiej rozpoczął Marek Papszun, który na ich początku zmagał się z największym kryzysem w swojej historii w Rakowie. Później Raków wrócił na właściwe tory i gdy wszystko wyglądało bardzo dobrze, Papszun ogłosił, że chce zostać trenerem Legii.

Tylko dzięki twardym warunkom Michała Świerczewskiego, Papszun dokończył rundę w Częstochowie, zostawiając Raków na 4. miejscu w PKO BP Ekstraklasie, drugim w fazie ligowej LKE i w ćwiercfinale Pucharu Polski. Jego zastępcą został ogłoszony Łukasz Tomczyk, który mial być projektem na lata. Człowiek stąd, znający bardzo dobrze środowisko, grający w podobny sposób do Papszuna. Niestety jednak do żadnego długofalowego projektu nie doszło. Tomczyk został zwolniony 3 maja, po około pół roku pracy. Szalę goryczy przelał przegrany finał Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Punktowanie w lidze również było dalekie od ideału, ale trzeba przyznać, że przed zwolnieniem, Tomczyk wygrał w Ekstraklasie dwa mecze z rzędu.

Następcą Tomczyka został Dawid Kroczek. Zanim to nastąpiło, informowaliśmy o tym, że zostanie on trenerem, dodając przy tym, że decyzja czy będzie on szkoleniowcem również w kolejnym sezonie, ma zapaść po zakończeniu zmagań. Klub w tej sposób chciał przeanalizować pracę Kroczka, przed którym został postawiony jasny cel – awans do europejskich pucharów, z możliwe jak najwyższym miejscem w lidze.

Cel został spełniony, ale Raków przegrał kluczowe spotkanie z Jagiellonią i tym samym po raz kolejny zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji. Pozostałe trzy spotkania – z Koroną, Piastem i Arką, Kroczek wygrał bez większych problemów. Pojawia się teraz pytanie – czy powinien on otrzymać szansę bycia trenerem Rakowa w przyszłym sezonie? Powoli poznajemy odpowiedź na to pytanie.

W grze trzech kandydatów, jeden faworyt

Z naszych informacji wynika, że w grze o fotel pierwszego szkoleniowca Rakowa jest obecnie trzech kandydatów. Od razu po zwolnieniu Tomczyka i ogłoszeniu trenerem Kroczka, klub wziął się za szukanie i rozmowy z potencjalnymi kandydatami. Zostało ustalone, że finalna decyzja zostanie podjęta w pierwszych dniach nowego tygodnia, który zaczyna się 25 maja.

Te dni zbliżają się wielkimi krokami i według naszych ustaleń faworytem do bycia trenerem w przyszłym sezonie jest… Dawid Kroczek. Klub pozytywnie ocenia jego poczynania z drużyną i na ogół panuje pozytywne patrzenie na zmianę sposobu gry Rakowa pod jego wodzą. Pojawia się jednak pytanie, czy szkoleniowiec będzie w stanie grać również ofensywną dla oka piłkę w przyszłym sezonie, łącząc to wszystko z wynikami. Podkreślmy, że na ostatniej konferencji pomeczowej mówił o swojej wizji na Raków oraz o tym, że jest gotowy podjąć tę pracę.

szablon cytaty 9

To, czy Kroczek zostanie trenerem Rakowa na stałe, wcale nie jest przesądzone. Na rozmowach jest też obecny były trener Rakowa – Dawid Szwarga. Szkoleniowiec, który ostatnio pracował w Gdyni jest wysoko ceniony i panuje przekonanie, że praca w Arce pomogła mu w wyeliminowaniu błędów, które przeszkodziły mu w pierwszej kadencji jako trener Rakowa. Przypomnijmy – Dawid Szwarga był bliski osiągnięcia rzeczy historycznej i awansu do UEFA Champions League z Rakowem, ale w play-offach przegrał z Kopenhagą i Częstochowianie zagrali w Lidze Europy. Wiosna za to była bardzo słaba i Raków skończył na 7. miejscu i tym samym po raz pierwszy od kilku lat nie zagrał w europejskich pucharach. Szwargę zastąpił Papszun, ale nie jest tajemnicą, że te drzwi są jeszcze zdecydowanie otwarte. To właśnie trener Szwarga ma być głównym kontrkandydatem Dawida Kroczka – rozmowy w tym temacie już się odbyły, szkoleniowiec jest chętny i czeka na decyzję.

Trzeci kandydat to trener nieoczywisty, czyli Robert Kolendowicz. Polak ostatni raz pracował w Pogoni, z której został zwolniony. Decyzja była dość kontrowersyjna, bo Kolendowicz grał naprawdę atrakcyjną piłkę i wielu kibiców do dziś nie pogodziło się z jego odejściem. To właśnie to ma być sprawą, przez którą szkoleniowiec trafił na radar Rakowa. Ofensywna piłka, której fanem jest Michał Świerczewski, a której dawno pod Jasną Górą nie było. Robert Kolendowicz w Szczecinie legitymował się średnią 1.73 pkt/mecz co jest dobrym wynikiem. Dla porównania średnia Tomczyka w Rakowie to 1.35 pkt/mecz. Sam szkoleniowiec wyraża chęć zostania trenerem Rakowa, ale w tym wyścigu nie jest faworytem.

rozmowa na wylot 83

Oprócz tych nazwisk były przeprowadzane rozmowy z innymi kandydatami, jak chociażby z Czechem – Lubosem Kozelem, który osiąga dobre wyniki w FK Jablonec. Informacje na ten temat podawał Łukasz Olkowicz. W grze pozostaje wyżej wymieniona trójka i to z nimi rozmowy są otwarte.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo