Pierwsze potwierdzone odejście w Rakowie. Klub nie przedłuży kontraktu z obrońcą
Sezon 24/25 powoli dobiega końca. Na ostateczne rozstrzygnięcia w tabeli musimy poczekać do soboty, ale jeszcze przed końcem ligowego grania pojawiają się pierwsze informacje dotyczące potencjalnych odejść z klubów. Taka sytuacja ma miejsce w Rakowie. Według informacji naszego redaktora – Kamila Głębockiego, Raków zdecydował pożegnać się z obrońcą.
Wysłane przez Kamil Głębocki | maj 19, 2025 | Piłka nożna | 2 min czytania

Spis treści:
Matej Rodin odchodzi z Rakowa
Obrońca, o którym jest mowa to Matej Rodin. Chorwat w dwóch ostatnich spotkaniach z Koroną i z Jagiellonią nie pojawił się w kadrze meczowej. Według informacji naszego redaktora – Kamila Głębockiego, Raków nie przedłuży wygasającego kontraktu z 29-letnim obrońcą.
Rodin trafił do Rakowa 16 stycznia 2024 roku z belgijskiego Oostende. Polscy kibice mogli kojarzyć go z występów w Cracovii, w której grał przez trzy sezony. Belgii jednak nie zwojował i szybko zdecydował się wrócić na polskie boiska. Zgłosił się po niego Raków, ale Rodin w sezonie 23/24 pod wodzą Dawida Szwargi zagrał tylko w pięciu spotkaniach.
Po powrocie do klubu Marka Papszuna, Chorwat zaczął grać częściej, na co spory wpływ miała kontuzja Bogdana Racovitana. W tym sezonie Rodin wystąpił w 24 spotkaniach. 14 razy zaczynał spotkanie od pierwszej minuty, 10 razy wchodził z ławki. Strzelił jednego gola, z którego wszyscy kibice zapamietają go najbardziej. Trafił do siatki w szalonym spotkaniu z Pogonią Szczecin i zapewnił Rakowowi zwycięstwo. Rodin wszedł na boisko w 82. minucie i w dziesiątej minucie doliczonego czasu zdobył bramkę. W geście radości zdjął koszulkę za co został ukarany żółtą kartką. Po analizie VAR gol nie został uznany. Chorwat jednak się nie poddawał – trzy minuty później w identyczny sposób zdobył już prawidłową bramkę i znów zdjął koszulkę. Próbować reagował nawet Marek Papszun, który zakładał Rodinowi koszulkę, ale sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę. Raków spotkanie wygrał, a Rodin został bohaterem.
Kontrowersyjna relacja w social mediach
Wydaje się, że odejście Rodina może mieć też jakieś drugie dno. Po przegranym meczu Rakowa z Jagiellonią, w którym Rodin nie znalazł się w kadrze, obrońca umieścił relacje na social mediach. Zawarł w niej krotki przekaz, z którego wynikało, że zawodnik chciałby być już na wakacjach. Marek Papszun z pewnością takich zachowań nie toleruje i w spotkaniu z Koroną Rodina znów nie było w kadrze.
Chorwacki obrońca wystąpił w Rakowie łącznie w 29 spotkaniach i strzelił w nich jedną bramkę.




