Norwid środkowymi stoi. Rywalizacja trzech kadrowiczów
Czy to jest najsilniejsza formacja w lidze?
Wysłane przez Oskar Foltyński | lip 2, 2025 | Częstochowa, Siatkówka | 3 min czytania

Spis treści:
Nowak błyszczy w kadrze
Nie zdążył zagrać jeszcze w PlusLidze, niemal zignorował telefony od selekcjonera, ale już stał się jedną z kluczowych postaci reprezentacji. Jakub Nowak, bo o nim mowa, mocno przyczynił się do wyników kadry Nikoli Grbicia. Młody środkowy do drużyny narodowej wszedł z marszu. Przebojem wdarł się do wyjściowego składu zespołu. Początkowo zadebiutował w turnieju towarzyskim Silesia Cup, jednak w nim wypadł na tyle dobrze, że ma za sobą już drugi turniej Ligi Narodów. Aktualnie mówi o nim cała siatkarska Polska, a szkoleniowiec obdarował go mianem MVP za turniej w Chicago.
„Spędzałem czas z moją dziewczyną, gdy przyszła do mnie wiadomość po angielsku z prośbą, żebym dał znać, kiedy będę miał chwilę. Była podpisana „Nikola”. Myślałem, że pisze do mnie kobieta i że to jakaś pomyłka, a połączenie z tego numeru po prostu odrzuciłem. Później, wracając do domu, wszedłem na WhatsAppa i przy tym numerze zobaczyłem zdjęcie profilowe trenera Nikoli Grbicia. Od razu zacząłem oddzwaniać!„ – jeszcze niedawno zdradzał kulisy swojego powołania Jakub Nowak.
Teraz jednak mało kto o tym pamięta, ponieważ środkowy od samego początku odważnie zaczął wojować na międzynarodowych arenach. 20-latek w sześciu oficjalnych spotkaniach zdobył 55 punktów, ze skutecznością na poziomie 70%. Spośród wszystkich reprezentantów Polski Nowak jest najlepszym blokującym. W przegranym spotkaniu z Brazylią zdobył 12 punktów, z czego aż 7 blokiem. Środkowy dwucyfrowe zdobycze punktowe osiągał również w meczach z Japonią czy Włochami. Nowy nabytek Norwida Częstochowa stał się tym samym jednym z największych wygranych kadrowiczów w trakcie trwania Ligi Narodów.
Norwid z trzema reprezentantami wśród środkowych
Poza Nowakiem miejsce dla siebie w reprezentacji znalazł również Sebastian Adamczyk, a więc drugi ze środkowych częstochowian. Adamczyk do kadry biało-czerwonych dołączył na drugi turniej rozgrywek i, chociaż aż tylu szans na grę nie otrzymał, to zdecydowanie można wyróżnić jego występ przeciwko reprezentacji Kanady.
„Pamiętamy, że w zeszłym roku Sebastian Adamczyk też grał już w reprezentacji, natomiast w tym roku jakby główną postacią jest Nowak, także fajny transfer. Przede wszystkim Kuba prezentuje się bardzo dobrze. Myślę, że trener będzie się z tego cieszył, że będzie miał trzech środkowych reprezentantów i z tego będzie mógł sobie wybrać najlepszych, więc tylko się cieszyć” – podsumował występy 20-latka trener Radosław Panas.
Szanse debiutu w dorosłej reprezentacji Polski będzie mieć także Daniel Popiela. 24-latek został bowiem powołany przez trenera Dariusza Luksa na lipcowe rozgrywki Uniwersjady. W kadrze są siatkarze, którzy w tym sezonie grali i trenowali pod okiem Nikoli Grbicia. W Berlinie reprezentacja Polski celować będzie w medal. Przed zespołem zadanie obrony srebrnego medalu wywalczonego przed dwoma laty, kiedy to w finale ulegli włoskiej ekipie. W fazie grupowej Polacy zmierzą się z zespołami z Filipin, Argentyny i Kolumbii. Zmagania uniwersjadowe zaplanowano w dniach 16 – 27 lipca.
Norwid Częstochowa aktualnie może się poszczycić trzema kadrowiczami w formacji środkowych. Już w poprzednich rozgrywkach współpraca na linii blok-obrona działała bardzo dobrze, a wraz z rozwojem siatkarzy i dodatkiem jakości w głębi składu, błękitno-granatowi mogą być jeszcze mocniejsi. Ciężko zresztą o drugie tak silne zestawienie w PlusLidze.



