startBlogMłody talent bez klubu. Zrezygnował z niego Raków

Młody talent bez klubu. Zrezygnował z niego Raków

Widowiskowy piłkarz z niemałym talentem poszukuje klubu. Senshin Suzuki ostatni sezon spędził w Rakowie U-19.

Wysłane przez Jarosław Kłak | lip 12, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania

W Akademii Rakowa Częstochowa przez ostatni sezon 2024/25 w zespole U-19 występował utalentowany Japończyk – Senshin Suzuki. Choć momentami wywierał bardzo dobre wrażenie w swojej drużynie, to jednak nie zdołał przebić się do ekipy rezerw, a po zakończeniu sezonu Akademia nie zdecydowała się na dalszą współpracę z pomocnikiem. Wyjaśniamy jego sytuację.

Fantastyczna wizja gry

Senshin Suzuki jeszcze zanim trafił na Limanowskiego 83, był testowany między innymi przez Radomiaka Radom. Niemniej to w Częstochowie spędził poprzedni sezon i miewał momenty, kiedy błyszczał. Cecha, która zdecydowanie go wyróżnia to jego wizja gry i znakomicie ułożona prawa noga. Podania, które potrafi zaserwować są w stanie zrobić naprawdę ogromne wrażenie. W fazie kreowania ukazuje się jego nadzwyczajna kreatywność, a momentami zaskakująca nieszablonowość.

Za mało na Raków

Niestety dla Senshina zabrakło miejsca w Rakowie. 19-latek urodzony w Seattle w USA mimo tego, że posiada bardzo duży potencjał, to jednak jak słyszeliśmy, w akademii są lepsi na jego pozycji. W jego przypadku miały miejsce pewne braki techniczne, jak chociażby częste problemy z dokładnym przyjęciem piłki. Do tego miały dojść kwestie motoryczne, w których zwyczajnie jego koledzy byli na wyższym poziomie. Niemniej w tym miejscu trzeba zaznaczyć, że poziom piłkarski Akademii Rakowa Częstochowa jest na dość wysokim poziomie, a patrząc na pracę wykonywaną przez dyrektora Mateusza Maciejewskiego, zmierza on ku jeszcze mocniejszemu rozwojowi.

Senshin Suzuki poszukuje klubu

Japoński pomocnik, który może występować jako szóstka, ósemka, czy też dziesiątka, to diament, który jeszcze trzeba oszlifować. Senshin ma jednak 19 lat, a więc czas juniorski już się dla niego skończył i jest to moment na grę na poziomie seniorskim. Z tego co wiemy, zawodnik bardzo dobrze czuje się w Polsce i chciałby kontynuować tutaj swój rozwój. Według naszych informacji Suzuki był już testowany w klubach czwarto i trzecioligowych, ale jego przyszłość dalej stoi pod znakiem zapytania.

Senshin Suzuki w dalszym ciągu pozostaje młodym talentem, w którym drzemie duży potencjał. Być może pierwszy sezon na poziomie seniorskim będzie bardzo ważnym dla niego przetarciem i cennym doświadczeniem. Zawodnikowi ambicji nie brakuje. W Rakowie potrafił przychodzić na mniejsze boiska na „Limance” i trenować indywidualnie poza docelowymi zajęciami. Ludziom z Rakowa dał się poznać jako pracowity, inteligentny i poukładany chłopak.

Poniżej znajduje się kompilacja jego najlepszych zagrań w minionym sezonie 2024/25.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo