Nastroje wokół Rakowa przed sezonem. Podsumowanie programu
Na tydzień przed startem sezonu na kanale NA WYLOT porozmawialiśmy o przygotowaniach Rakowa Częstochowa.
Wysłane przez Igor Grzesiak | lip 12, 2025 | Piłka nożna | 7 min czytania

Spis treści:
Wraca Ekstraklasa, wracamy i my! 11 lipca na kanale NA WYLOT przeprowadziliśmy transmisję, podczas której poruszyliśmy wiele wątków związanych ze zbliżającym się sezonem — oczywiście z perspektywy Rakowa. W trakcie programu połączyliśmy się z dziennikarzem TVP Sport – Kacprem Tomczykiem, a także z prezesem klubu – Piotrem Obidzińskim. Jeżeli z jakiegoś powodu nie mogliście być z nami na żywo, przygotowaliśmy dla was swego rodzaju streszczenie wczorajszego live’a. Nie zabrakło dyskusji o kontuzjach, transferach — zarówno tych wychodzących, jak i przychodzących — oraz luźnych przewidywań na sezon, który startuje już w przyszły weekend.
Sparing z Brugge i kontuzje
Wystartowaliśmy zaraz po ostatnim gwizdku sędziego w sparingu Rakowa z Club Brugge, a zatem naturalnie rozpoczęliśmy od krótkich spostrzeżeń na temat tego spotkania:
Jarosław Kłak: Przez całokształt meczu można powiedzieć, że był nudny, chociaż najbardziej ciekawy był ten pierwszy kwadrans. Raków dobrze zaczął to spotkanie, zresztą bramka strzelona w drugiej minucie.
Igor Grzesiak: Ja utwierdziłem się w tym, że Karol Struski naprawdę może okazać się bardzo dobrym transferem. Rozegrał kolejny bardzo solidny sparing, a od momentu jak tylko pojawił się w drużynie, to na razie jest wyłącznie pozytywne wrażenie.
Gdy drużyna wyrusza na obóz przygotowawczy, w głowie każdego kibica pojawia się lekki niepokój dotyczący kontuzji. To czas bardzo intensywnych przygotowań i powrotu po przerwie do treningów na najwyższych obrotach. W przypadku Rakowa definitywnie możemy mówić o dużym nieszczęściu, bowiem na ten moment trener Marek Papszun nie może liczyć na grę aż pięciu podstawowych zawodników.
Iwo Mandrysz: Tutaj otwiera się szansa dla tych, którzy na tę szansę czekają. Czyli na przykład Srdjan Plavšić – może znaleźć się dla niego miejsce. Fran Tudor może być przesunięty na swoją ulubioną pozycję, czyli wahadłowego. W obronie wtedy mógłby grać Ariel Mosór i tak dalej. Także tutaj jest pewne pole manewru. Strata Kochergina, nawet jeżeli to było tylko pół roku, to i tak jest bardzo dużo. Pół roku to duża strata. To był piłkarz, który od początku, jak tylko jest w Rakowie, odgrywa bardzo ważną rolę. Czasami nie ma to odzwierciedlenia w bramkach czy asystach.
A co może być powodem tej plagi urazów?
Jarosław Kłak: Na to mogło się złożyć właśnie kilka czynników. Być może intensywność. To jest okres przygotowawczy kiedy zawodnicy są po przerwie, więc to jak się prowadzili też w tym czasie kiedy tych treningów nie było, ma jakieś tam znaczenie. Wiadomo, że nie jest to długi czas, bo tej przerwy dużo nie mieli. Tym bardziej, że to nasza Ekstraklasa, gdzie przerwa jest jeszcze krótsza niż w przypadku innych lig w Europie.
Igor Grzesiak: Raków pod względem typowo zaplecza, etyki pracy na treningach i tak dalej, aspiruje do tych największych klubów na świecie. I wydaje mi się, że po prostu piłkarze wracający po urlopach, odpoczywają – że tak powiem – w trochę inny sposób — oczywiście bez żadnych zarzutów — ale mniej profesjonalnie niż najlepsi piłkarze na świecie. I stąd może się brać ten problem z powrotem do pełnej intensywności, no bo też wiemy, że te obozy przygotowawcze to czas chyba najbardziej intensywnego trenowania.

Swoje spostrzeżenia i obawy odnośnie kontuzji przedstawił nam również Kacper Tomczyk podczas łączenia:
Kto zostanie gwiazdą? Czyje odejście najbardziej zaboli?
Kolejnym gorącym tematem – jak to w oknie transferowym – są oczywiście transfery. Zawodnicy, którzy już niebawem zadebiutują w Ekstraklasie w czerwono-niebieskich barwach, jak i ci, którzy z Rakowem się pożegnali. Poruszyliśmy zatem kilka kluczowych kwestii – między innymi to, czyje przyjście cieszy najbardziej, a które z pożegnań najmocniej uderzy w zespół spod Jasnej Góry.
Iwo Mandrysz: Wydaje mi się, że Karol Struski to jest to kluczowe wzmocnienie, zwłaszcza w momencie odejścia Gustava Berggrena i kontuzji Kochergina. Natomiast w sparingach bardzo mi się podobał Apostolos Konstantopoulos. To może być bardzo, bardzo ciekawe. Dwa gole, prawda? Z tymi greckimi transferami, no to u nas bywało różnie. No jest Stratos Svarnas, był Giannis Papanikolaou to są zawodnicy wybitni, jeśli chodzi o Raków. Natomiast był i właśnie ten, którego widzimy po prawej stronie – Lazaros Lamprou. Także tutaj mam nadzieję, że akurat Konstantopoulos będzie na plus, pójdzie w ślady Papanikolaou.
Igor Grzesiak: Na papierze najlepszym transferem wydaje się Struski. No, tutaj chyba nie mamy wątpliwości, że to jest zawodnik – patrząc tylko na statystyki, na doświadczenie w Europie – który wydaje się największym wzmocnieniem. Ale ja jestem dużym fanem Repki. Nawet jak ten temat się pojawiał już w zeszłym sezonie, bo były różne pogłoski, że Raków być może byłby zainteresowany Repką – byłem za, bo oglądałem dużo meczów Gieksy w tamtym sezonie. Często mówimy, że brakuje w Rakowie zawodnika, który potrafi przechylić szalę spotkania. Repka może być takim zawodnikiem. Fantastyczną miał końcówkę zeszłego sezonu, kiedy w sześciu ostatnich spotkaniach strzelił pięć bramek. Biorąc pod uwagę również Konstantopoulosa, uważam, że dużą bronią Rakowa w tym sezonie mogą być stałe fragmenty gry, bo już widzieliśmy namiastkę ich gry w powietrzu w sparingach.
W studio panowała stuprocentowa zgodność, że to odejście Berggrena będzie miało największy wpływ na Raków. Poza tą oczywistą kwestią poruszyliśmy również inne, mniej oczywiste pożegnania:
Iwo Mandrysz: Peter Barath, to był zawodnik, który mógłby jednak w tym Rakowie zostać, zwłaszcza, że już nabierał tutaj pewności siebie, dosyć długo w Rakowie był. I mógłby grać na różnych pozycjach, taki zawodnik by się teraz Rakowowi na pewno przydał.
Obidziński: To co ustaliliśmy u was faktycznie się dzieje
W trakcie programu specjalnego nawiązaliśmy również łączenie z Beneluksem, gdzie przebywa cała drużyna, w tym jej kierownictwo. Prezes Rakowa Obidziński odpowiedział na kilka pytań w sposób enigmatyczny, co oczywiście jest naturalne, ale padło również kilka ciekawych słów o konsekwencjach debaty na temat stadionu w NA WYLOT, którą wciąż możecie obejrzeć w serwisie YouTube [TUTAJ].
Luźne przewidywania
Na sam koniec programu urządziliśmy zabawę, w której wcieliliśmy się w jasnowidzów Krzysztofów Jackowskich. Oto typy (kierowane rozumem, a nie sercem) każdego z ekspertów odnośnie zbliżającego się wielkimi krokami sezonu 2025/26 PKO BP Ekstraklasy:
Kamil Głębocki:
Podium: 1. Raków, 2. Legia, 3. Lech
Spadek: Lechia
Igor Grzesiak:
Podium: 1. Lech, 2. Raków, 3. Pogoń
Spadek: Zagłębie, Lechia, Termalica
Jarosław Kłak:
Podium: 1. Lech, 2. Raków, 3. Motor
Spadek: Piast, Termalica, Lechia
Iwo Mandrysz:
Podium: Raków, Legia, Lech (kolejność przypadkowa)
Spadek: Lechia, Termalica, Zagłębie/Piast



