startAktualnościMarek Papszun jest dogadany z Legią. „Przeszkadza brak stadionu i zaplecza”

Marek Papszun jest dogadany z Legią. „Przeszkadza brak stadionu i zaplecza”

Media są zgodne co do tego, że Marek Papszun dogadał się z Legią Warszawa. Jego przyszłość w Rakowie zależy od Michała Świerczewskiego.

Wysłane przez Jarosław Kłak | lis 20, 2025 | Piłka nożna | 4 min czytania

Ostatnie godziny w polskich mediach piłkarskich chyba najbardziej żyją informacją o możliwym zatrudnieniu Marka Papszuna w Legii Warszawa. Najpierw o pogłoskach „na korytarzach klubowych” powiedział Łukasz Olkowicz z podcastu „Ofensywni”. Następnie informacje potwierdziły Meczyki – trener Rakowa miał prowadzić negocjacje od kilku dni z Legią. W międzyczasie Jakub Białek z portalu Weszło poinformował, że umowa zawarta między Markiem Papszunem, a Michałem Świerczewskim – właścicielem klubu z Częstochowy – która pozwoliłaby na zmianę miejsca pracy w przypadku lukratywnej oferty, miała dotyczyć tylko tych z zagranicy lub od Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Całą sytuację w programie na żywo na kanale Meczyki skomentował Tomasz Włodarczyk. „Jeżeli tak jest, no to Legia musi dogadać się jeszcze z Rakowem. Słyszę, że Marek Papszun jest chętny na przejęcie tego klubu, jest zdecydowany na otwarcie nowego rozdziału. W takim razie on również musi porozmawiać z Michałem Świerczewskim i zagrać na sentymentalnej nucie. Moje źródła przekonują, że Legia i Papszun są po słowie, że jest to na zaawansowanym etapie, natomiast nie jest to jeszcze cała układanka tej historii. […] Dwa moje źródła mówią, że Marek Papszun jest z Legią dogadany. Myślę, że to jest ten trener, na którego Legia czeka. Może jest gotowa poczekać na Marka Papszuna dłużej? Może zimą uda się dogadać z Rakowem Częstochowa” – przekazał dziennikarz.

Ciekawie w tym wszystkim prezentują się słowa Marka Papszuna wypowiedziane w ROZMOWIE NA WYLOT na naszym kanale w marcu tego roku: „Jestem z Warszawy. Też wychowałem się na Legii jako młody chłopak i tego nigdy nie ukrywałem. Do dziś moi znajomi to są kibice, to są chłopaki, z którymi studiowałem, z którymi jeździłem na mecze. Ten sentyment do tego klubu jest, natomiast po czasie ta moja perspektywa trochę się zmieniła. […] „Nie myślę tymi kategoriami, że chciałbym być trenerem reprezentacji, trenerem Legii, czy klubu zagranicznego. Oczywiście te ambicje mam i nie wiadomo co się wydarzy w kolejnym sezonie, ale nie siedzę i nie myślę o tym” – mówiła wówczas żywa legenda Rakowa Częstochowa.

Sprawa zaczyna wyglądać piekielnie interesująco i z pewnością jest iście emocjonująca zarówno w Warszawie, jak i w Częstochowie. Wiele będzie zależeć od tego, jaką decyzję podejmie właściciel Rakowa Częstochowa – Michał Świerczewski. Pytanie, czy Raków jest gotowy na odejście Marka Papszuna w momencie, kiedy dopiero wyszedł na prostą i wszyscy zaczęli mówić o tym, że na nowo podłączył się do walki o mistrzostwo Polski. Pytanie, czy trener Dawid Kroczek jest gotowy przejąć stery po Marku Papszunie.

Ciekawą informację przekazał również nasz dziennikarz Kamil Głębocki na portalu X. „Jeśli chodzi o Raków to z moich informacji wynika, że Markowi Papszunowi coraz bardziej przeszkadza brak stadionu i odpowiedniego zaplecza – takiego jakie ma chociażby Legia. Zaczyna mi się to spinać” – stwierdził.

Kamil Głębocki podzielił się również swoimi własnymi odczuciami: „Jeśli miałbym typować, to Marek Papszun i tak prędzej czy później z Rakowa odejdzie. Jeśli to się nie stanie teraz, to najpewniej po zakończeniu sezonu. Takie zdanie miałem już od kilku tygodni. Michał Świerczewski ma z Markiem Papszunem dżentelmeńską umowę, o której mówiłem ostatnio i moim zdaniem nie będzie tutaj robienia czegoś na złość. Kto byłby następcą? Jeśli do takiego ruchu doszłoby w poniedziałek, to Dawid Kroczek najpewniej zostanie 1 trenerem, a okres weryfikacji będzie trwał do końca rundy” – czytamy.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo