Kopalnia talentów. Nazwiska z akademii, które kibice Rakowa powinni zapamiętać
Wysłane przez Jarosław Kłak | cze 4, 2026 | Piłka nożna | 7 min czytania

Spis treści:
Choć w środowisku piłkarskim wiele osób i kibiców kojarzy Raków jako miejsce, w którym piekielnie trudno przejść drogę z akademii do pierwszej drużyny, to jednak trzeba przyznać, że Akademia Rakowa jako organizm funkcjonuje na dobrym poziomie. Odkąd w lato 2024 roku dyrektorem został Mateusz Maciejewski akademia na wielu płaszczyznach zaliczyła progres i dziś jest jednym z lepszych środowisk do rozwoju młodych piłkarzy w Polsce. Oczywiście w idealnym świecie zawsze mogłoby być lepiej, ale nie można mieć wszystkiego. Aspekty infrastrukturalne nie są zależne od działaczy akademii, a przesył piłkarzy do pierwszej drużyny to rzecz, za którą bardziej odpowiedzialni są ludzie zasiadający w biurach głównego budynku klubowego.
Trzeba podkreślić, że w ostatnim czasie Akademia Raków dostarczyła produkty gotowe do podjęcia działań przez pion sportowy pierwszej drużyny. Tacy zawodnicy, jak Kacper Nowakowski, Max Pawłowski, czy Antoni Burkiewicz zostali rozdysponowani do klubów z poziomu centralnego w ramach transferów czasowych w celu budowania karty zawodniczej. To potem dla Rakowa otwiera dwie ścieżki – albo wejdą do pierwszej drużyny, albo zostaną sprzedani za przyjemne pieniądze. W przypadku tego pierwszego – Kacpra Nowakowskiego – chłopak z rocznika 2006 zaliczył mega udany sezon w Chrobrym Głogów, który w ostatnim finału baraży Betclic 1 Ligi bił się z Wieczystą o awans do PKO BP Ekstraklasy. W tym sezonie w Głogowie Kacper łącznie rozegrał 1907 minut w 35 meczach, zdobywając 4 gole i dodając jedną asystę. Oprócz wspomnianych trzech zawodników Akademia Rakowa w kończącym się sezonie dostarczyła do pierwszej drużyny również Jurka Napieraja, który jednak jeszcze nie otrzymał szansy debiutu. Niemniej jakościowy lewonożny obrońca z potencjałem również w ofensywie, jest w blokach startowych.
I to pokazuje, że akademia swoje zadanie spełnia dobrze. Jednocześnie kreują się w niej nowe perełki, które być może w niedalekiej przyszłości przełamią tę trudną do otwarcia furtkę do pierwszej drużyny Rakowa. Patrząc na całą akademię jest ich całkiem sporo i z pewnością nie wymienimy wszystkich, ale postanowiliśmy przedstawić kibicom Rakowa kilka tych chłopaków ze szczególnym potencjałem.
Eryk Figurski | CM | 2010
Pomocnik pochodzący z Mielca do Rakowa na stałe przeniósł się latem 2023 roku. „Figur” będący z rocznika 2010 to zawodnik charakteryzujący się szczególnym charakterem i walecznością. Poza tym jest pomocnikiem z wyjątkową wizją gry oraz wysokim zaawansowaniem techniczno-taktycznym. Jest jednym z najlepszych zawodników w swoim roczniku. W obecnym sezonie w rundzie jesiennej był kapitanem drużyny U-16, rywalizującej z rok starszymi chłopakami na poziomie 1 Ligi Wojewódzkiej, a od początku wiosny stał się podstawowym zawodnikiem w drużynie U-17, grającej w CLJ. W ostatnim czasie trenował też z drużyną U-19 i mimo ograniczonych warunków fizycznych nie odstaje. Jeśli oglądasz tego zawodnika, twoje oko za nim naturalnie podąża. W sezonie 2025/26 na boisku spędził 1746 minut w 27 spotkaniach, zdobywając 2 gole.

Maksym Pluta | AM | 2009
Zawodnik ofensywny z rocznika 2009 obecny sezon zaczynał w CLJ U-17, a wiosną zaczął regularnie występować w IV-ligowych rezerwach. Sporadycznie w ostatnim czasie pojawiał się na treningach pierwszej drużyny. W sezonie 2025/26 we wszystkich drużynach rozegrał 1619 minut w 27 meczach, do czego dołożył 7 goli. Jeśli wyszczególnimy same rezerwy, to mówimy o 398 minutach w ośmiu meczach, w których strzelił jednego gola. Niedawno na naszym kanale NA WYLOT dziesiątkę Rakowa chwalił trener Dawid Jankowski.
Dawid Kasperczyk | LCB/CB | 2009
Lider defensywy i kapitan Rakowa U-17 w tym sezonie. W piłkę zaczynał grać w Locie Konopiska. Postawny lewonożny obrońca grający jako centralny stoper, ale czujący się lepiej jako półlewy. Mocny, silny, pewny siebie z dobrym wyprowadzeniem piłki. Jak na obrońcę z dobrymi warunkami fizycznymi posiada również niezłą szybkość biegu. W środowisku porównuje się go do starszego Jurka Napieraja. W sezonie 2025/26 rozegrał łącznie 2291 minut w 28 meczach, dokładając jedno trafienie. Jest jednym z najciekawszych obrońców w Akademii Rakowa.

Jan Mordaka | AM | 2008
Wychowanek PSV Łódź do Rakowa przeniósł się w marcu 2023 roku. Dziesiątka modelowo grająca po lewej stronie. Zawodnik z rocznika 2008 występujący w rezerwach z interesującym potencjałem w ofensywie, posiada dobry drybling i technikę użytkową. Do tego nieźle egzekwuje stałe fragmenty gry i dysponuje dobrym dośrodkowaniem. Jego wiodącą nogą jest prawa. Od jednego z byłych trenerów akademii usłyszeliśmy: „Niezły zawodnik, wyszkolony techniczne z wizją gry. Mocno osadzony punkt ciężkości, dobry strzał z dystansu. Jedyna moja wątpliwość to względny motoryczne”. Obecnie również zbiera dobre opinie od osób z akademii. W kończących się rozgrywkach zebrał 2337 minut w 35 występach, strzelając 11 goli, z czego aż osiem trafień zaliczył w IV-ligowych rezerwach.

Marcel Wąsowski | AM | 2009
Szalony chłopak, grający na pozycji numer dziesięć, który w tym sezonie został królem strzelców zachodniej grupy CLJ U-17. Trafił do Rakowa latem zeszłego roku z Warty Poznań. Zawodnik z rocznika 2009, którego nogą wiodącą jest lewa, na boisku jest prawdziwym magikiem i wielokrotnie zaskakuje rywali nieobliczalnymi zagraniami. Do tego jest do bólu skuteczny: w tym sezonie 29 meczów, 23 gole i 8 asyst. Takie liczby robią wrażenie.
A takie gole, jak ten zdobyty przez Marcela w Poznaniu przeciwko Lechowi w przedostatniej kolejce, to prawdziwy majstersztyk.
Dominik Czeremski | GK | 2009
„Czerem” to utalentowany golkiper, który zwraca uwagę swoim wysokim warsztatem bramkarskim i świetnym refleksem. Do tego dobrze gra nogami. W tym momencie można powiedzieć, że po odejściu Oliwiera Zycha chwilowo jest drugim w hierarchii po Kacprze Trelowskim. W Akademii Rakowa jest od najmłodszych lat. Jeździł kilkukrotnie na obozy przygotowawcze z pierwszą drużyną, w tym na ten ostatni, gdy trenerem był Łukasz Tomczyk. W minionych rozgrywkach na wiosnę był też zgłoszony do UEFA Conference League na dwumecz z Fiorentiną. W rezerwach konkuruje ze sprowadzonym zimą Wiktorem Żołneczko.

Patryk Słowik | AM/RW | 2011
Najmłodszy z wyróżnionych w tym artykule, natomiast zdecydowanie na to zasługujący. Zawodnik ofensywny z rocznika 2011 pochodzi z Mielca i wzmocnił Raków U-15 w zeszłe lato. Bazowo gra na pozycji numer dziesięć, ale pod koniec obecnego sezonu zdarzało mu się grać w środku pola. Niemniej zdecydowanie ma potencjał do gry w ataku, jest piekielnie szybki, zwrotny i potrafi zawrócić w głowie przeciwnika. Do tego wysoka jakość techniczna i szczególnie obdarzona talentem lewa noga. Jest też zaangażowany w grę w fazie defensywnej. Na dzień dzisiejszy chyba najbardziej utalentowany zawodnik z rocznika 2011 w Akademii Rakowa. W ostatnich dniach po raz pierwszy przebywa na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji i w meczu ze Szwajcarią zdobył nawet pierwszego gola z orzełkiem na piersi. W kończącym się sezonie rozegrał 1900 minut w 27 meczach i strzelił 22 gole.
Mateusz Lewandowski | ST | 2010
W Akademii Rakowa od 2018 roku. W środowisku słychać głosy, że to dziewiątka z największym potencjałem wśród napastników w akademii. „Lewy” jest napastnikiem szybkim i mobilnym. Potrafi zrobić różnicę – samemu wykreować sytuację strzelecką (nawet w najmniej oczekiwanym momencie), ale też świetnie współpracuje z kolegami z drużyny. Jest z rocznika 2010, ale podobnie do wcześniej opisywanego Eryka Figurskiego – grał w starszym roczniku na poziomie CLJ U-17. W tym sezonie na boisku spędził 1813 minut w 28 meczach, strzelając 18 goli.






