Już dziś rozpoczyna się sezon 2026. Zapowiedź meczu FOGO Unia Leszno – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa
Rozpoczynamy ligowe zmagania w PGE Ekstralidze. Mecz otwierający nowy sezon będzie z udziałem Lwów, bowiem podopieczni Mariusza Staszewskiego jadą do Leszna.
Wysłane przez Oliwier Kowalski | kwi 10, 2026 | Żużel | 4 min czytania

Spis treści:
Już w piątek, 10 kwietnia o godzinie 18:00 na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie rozpocznie się sezon 2026 PGE Ekstraligi. Na inaugurację rozgrywek Krono-Plast Włókniarz Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z FOGO Unią Leszno. Dla „Lwów” będzie to od razu poważny sprawdzian – rywalem jest drużyna, która wraca do elity i wiemy, że na własnym torze jest mocną ekipą w lidze.
Drużyna z Leszna
Leszno zapowiada się na trudnego rywala, pomimo faktu, że jest beniaminkiem. Byki przystąpią do meczu w roli wyraźnego faworyta. Ich siłą po szybkim powrocie do elity będzie doświadczenie oraz mocna krajowa formacja – liderami zespołu mają być Piotr Pawlicki oraz Janusz Kołodziej, wspierani przez Grzegorza Zengotę i ambitnego Benjamina Cooka. Na pozycję U24 wraca po roku przerwy Keynan Rew, który również jest solidnym zawodnikiem. Para juniorska Parnicki–Mania wygląda w każdym aspekcie lepiej od pary częstochowskiej. Atut własnego toru oraz wyrównany skład sprawiają, że gospodarze będą chcieli rozpocząć sezon od zdecydowanego zwycięstwa, które podbuduje ich morale przed meczem wyjazdowym do aktualnych mistrzów Polski – Pres Grupy Deweloperskiej Toruń.
Drużyna z Częstochowy
Włókniarz Częstochowa stawiany jest przez niemal wszystkich ekspertów na porażkę. Jedni mówią, że dużą, inni – że mniejszą. Ekipa Mariusza Staszewskiego nie ma wyraźnego lidera. Kandydatami są oczywiście Rohan Tungate oraz Jaimon Lidsey, lecz Jakub Miśkowiak i Mads Hansen również otwarcie mówią, że chcą pełnić tę rolę. Szczególnie ciekawie zapowiada się występ Lidsey’a, który dobrze zna tor w Lesznie i w przeszłości notował tam solidne wyniki. To właśnie w tym meczu jego postawa może mieć duże znaczenie. Sebastian Szostak na pozycji U24 jest pewną niewiadomą, ponieważ wraca po kontuzji. Startował jednak w środowym sparingu w Rybniku i zaliczył solidny występ, co może dawać nadzieję, że będzie dobrze. Formacja juniorska przez cały okres przygotowawczy pokazywała się z nienajlepszej strony. Porównując ją z młodzieżowcami z Leszna, widać wyraźną różnicę.
Starcia z Lesznem
Zacznijmy od 2021 roku, kiedy Włókniarz przegrał 43:47. W gronie gospodarzy wyróżniali się m.in. Jason Doyle, Janusz Kołodziej oraz Jaimon Lidsey, który tym razem pojedzie na Smoczyku w barwach Częstochowy. Po stronie biało-zielonych punktowali praktycznie wszyscy oprócz Kacpra Woryny – to właśnie jego punktów zabrakło do zwycięstwa. W 2022 roku Włókniarz był stawiany nawet do złota, jako jedyny w rundzie zasadniczej pokonał niepokonaną drużynę z Lublina. W tym sezonie błyszczał Kacper Woryna, wspierany przez Rafała Lewickiego. W meczu w Lesznie wspomniany Woryna oraz Madsen tworzyli trzon ekipy spod Jasnej Góry. Solidne punkty dołożył także Fredrik Lindgren, co dało biało-zielonym wygraną 50:40. Najlepszymi zawodnikami Leszna byli wtedy Janusz Kołodziej, David Bellego oraz Piotr Pawlicki.
W 2023 roku ponownie lepszy był Włókniarz, wygrywając 49:41. Cała drużyna zapunktowała, a najlepszymi byli: Mikkel Michelsen, Leon Madsen oraz Jakub Miśkowiak. Po stronie Leszna najlepiej spisał się Janusz Kołodziej, który zdobył komplet 18 punktów, oraz Bartosz Smektała. W 2024 roku częstochowianie przegrali 43:47, podobnie jak w 2021 roku. Do zwycięstwa „Byków” poprowadzili Janusz Kołodziej, Andrzej Lebiediew oraz Grzegorz Zengota. Biało-zieloni walczyli do samego końca, lecz nawet 16 punktów Leona Madsena nie pomogło. Z dobrej strony pokazał się również nowy wówczas zawodnik Włókniarza – Mads Hansen, który zdobył 8 punktów z bonusem w czterech startach. Ubiegłoroczny sezon to przerwa Leszna z PGE Ekstraligi, lecz wracają w 2026 roku, aby pokazać, na co stać najbardziej utytułowany klub w Polsce.
Składy awizowane
FOGO Unia Leszno:
9. Piotr Pawlicki
10. Janusz Kołodziej
11. Benjamin Cook
12. Keynan Rew
13. Grzegorz Zengota
14. Nazar Parnicki
15. Kacper Mania
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
1. Rohan Tungate
2. Mads Hansen
3. Jakub Miśkowiak
4. Sebastian Szostak
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
Inauguracja sezonu zawsze niesie ze sobą niewiadome, ale jedno jest pewne – „Lwy” czeka wymagający test już na starcie rozgrywek. Wyjazd do Leszna pokaże, w jakim miejscu znajduje się drużyna.
Przed tym spotkaniem serdecznie zapraszamy do obejrzenia rozmowy z kapitanem biało-zielonych, Jakubem Miśkowiakiem. Link do zapisu transmisji znajduje się poniżej.



