Mniej Twittera, więcej myślenia. Rocha z kontrowersyjnym wpisem. „Bolą mnie plecy”
Leonardo Rochę bolą plecy od siedzenia na ławce? Portugalczyk z wymownym wpisem na X po meczu z Legią Warszawa.
Wysłane przez Mateusz Majda | mar 24, 2026 | Piłka nożna | 3 min czytania

Spis treści:
Rocha znów przedawkował Twittera
Postawa Leonardo Rochy od czasu, kiedy to Zagłębie Lubin nie wykupiło go z Rakowa, pozostawia wiele do życzenia. Portugalski napastnik jest w kiepskiej dyspozycji, a niektórzy kibice twierdzą nawet, że gdy Rocha pojawia się na murawie, to sprawia wrażenie jakby robił to na siłę i był zmuszany do gry. Zero liczb, zero impulsu na boisku, natomiast liczby konsekwentnie piłkarz zdobywa na platformie X, gdzie często wchodzi w dyskusję z kibicami i dziennikarzami, zazwyczaj odpowiadając na krytykę. Po meczu Rakowa z Legią znów wypowiedział się kontrowersyjnie. W Warszawie Rocha przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych. Z konieczności zmiany Makucha w wyjściwej jedenastce Łukasz Tomczyk tym razem wolał dać szansę młodemu Isakowi Brusbergowi. Leonardo Rocha postanowił w szyderczy sposób skomentować tę sytuację.
- „Bolą mnie plecy od długiego siedzenia” – napisał zawodnik Rakowa Częstochowa na platformie X.
Wpis można było się spodziewać, że nie zostanie przyjęty bez kontry kibiców Rakowa i obserwatorów Ekstraklasy. Jeden z użytkowników X-a (@operatorski11) odpisał piłkarzowi” „Mam wrażenie, że plecy cię bolą nawet jeśli jesteś na boisku”. Z największą jednak falą krytyki Rocha spotkał się przy okazji swojej wypowiedzi z 15 lutego 2026 roku, której treść brzmiała w następujący sposób:
- „Czy w ten sposób chciałeś żebym wrócił? Przeklinanie i krytykowanie po 2 tygodniach treningu i 30 minutach w okresie przedsezonowym i 50 minutach oficjalnej gry? Uspokójcie się przyjaciele, jestem tu teraz i pracuję, aby pomóc zespołowi, w końcu to się ułoży, zaufaj mi” – pisał Rocha.
Portugalczyk wpis ten skierował w stronę kibiców Rakowa, którzy po powrocie z wypożyczenia krytykowali Rochę. Powodem było niskie zaangażowanie Rochy na boisku oraz wcześniejsze wypowiedzi, gdzie sugerował, że wolałby grać dla klubu z Lubina. Dla ludzi, którzy od zawsze przychodzą na mecze, aby wspierać piłkarzy, ciężko ogląda się zawodnika, który myślami jest z innym zespołem.
Raków nie jest klubem dla Rochy?
Sam piłkarz swoimi występami sprzed wypożyczenia do Zagłębia Lubin, czy też po wypożyczeniu, pokazuje że Raków Częstochowa nie jest klubem dla niego. Portugalczyk nie potrafi odnaleźć się w czerwono-niebieskich barwach, podczas gdy w innych drużynach grał jak klasowy napastnik w PKO BP Ekstraklasie. Piłkarz przed wzmocnieniem Medalików reprezentował barwy Radomiaka, gdzie w 59 meczach zdobył 21 goli. Sytuacja podobnie wyglądała, kiedy to był zawodnikiem Miedziowych. Leonardo Rocha jesienią dla Zagłębia Lubin rozegrał 13 meczów, strzelając w tym czasie 7 goli oraz zaliczając 1 asystę. W Częstochowie jego statystyki wyglądają totalnie inaczej. Rocha w 32 spotkaniach w Rakowie pokonywał bramkarzy rywali zaledwie 2 razy.
Gra Leonardo pod Jasną Górą wprawia kibiców w niedosyt, a jego pomeczowe wpisy prowadzą tylko do burzliwej relacji, która na pewno nie pomaga napastnikowi na boisku. Piłkarzowi powinien ktoś przemówić do rozsądku, gdyż takie zachowanie do niczego dobrego nie prowadzi, a linii obrony obecnie nie ma żadnej.


