To może być nowy bramkarz Rakowa? Medaliki jednym z zainteresowanych klubów
Medaliki niedawno ogłosiły przyjście Dieudonné Gaucho Debohiego, a teraz pracują nad kolejnymi wzmocnieniami.
Wysłane przez Jakub Świętek | maj 28, 2026 | Piłka nożna | 3 min czytania

Spis treści:
Zespół z Częstochowy obrał sobie na cel pozyskanie nowego bramkarza. Raków miał być jednym z zainteresowanych golkiperem, który zachwycał na zapleczu PKO BP Ekstraklasy, o czym wspomniał w swoim tekście Piotr Koźmiński z portalu „Goal.pl”.
Raków rozgląda się za bramkarzem
Sytuacja bramkarska w Rakowie Częstochowa jest wymagająca. Oliwier Zych, który był podstawowym golkiperem w tym sezonie i zaliczył 28 meczów z dziewięcioma czystymi kontami, wraca do Aston Villi po wygaśnięciu wypożyczenia. Angielski klub zaplanował dla niego kolejny transfer czasowy. 20-latek ma zostać wypożyczony do tym razem do lepszej ligi, a potem rozpocznie walkę o miejsce pierwszego bramkarza na Villa Park. Raków nie ma szans go zatrzymać, zresztą doszło do oficjalnego pożegnania. Natomiast między słupkami ponownie zawitał Kacper Trelowski, który zachował dwa czyste konta w ostatnich czterech spotkaniach.
Raków rozgląda się za bramkarzem, który wzmocni rywalizacje. W kontekście przyszłości Axela Holewińskiego wymienia się właśnie częstochowski klub. Młodzieżowy reprezentant Polski większość sezonu spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowej Polonii Bytom. Był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy na zapleczu PKO BP Ekstraklasy – w 18 spotkaniach zagrał siedem razy na zero z tyłu.
W temacie golkiperów warto jednak zaznaczyć, że Raków w swojej akademii posiada bardzo utalentowanych bramkarzy i jednym z nich jest Dominik Czeremski z rocznika 2009, który ostatniej zimy był na obozie z pierwszą drużyną w tureckim Belek.
Holewiński w zawieszeniu po konflikcie z Pogonią
W sprawie Holewińskiego dodajmy, że 20-latek znalazł się w trudnej sytuacji po tym, jak nie chciał przedłużyć kontraktu z Pogonią Szczecin. Klub wcześniej zerwał jego wypożyczenie do Polonii Bytom, gdzie właśnie regularnie grał. Holewiński pozwał Pogoń do Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN z wnioskiem o rozwiązanie umowy ważnej do 30 czerwca 2027 roku z winy klubu. W efekcie młody bramkarz znalazł się, jak opisał to Mateusz Borek, „w niebycie”.
Raków Częstochowa nie jest jedynym zainteresowanym. O Holewińskiego według wspomnianego wcześniej źródła bardzo mocno ma zabiegać także Wisła Kraków, która jest gotowa zaoferować aż 50% procent z kolejnego transferu, a także Piast Gliwice.
Medaliki będą rywalizować na trzech frontach w następnym sezonie. Drużyna z Częstochowy zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy, w PKO BP Ekstraklasie oraz Pucharze Polski. Dla podtrzymania jakości w bramce poza Kacprem Trelowskim Raków potrzebuje drugiego mocnego bramkarza.






