Teren przy cmentarzu Kule trafi na sprzedaż. „Myśleliśmy, że to żart”
Jak wynika z informacji Grupy Elanex, władze miasta podjęły decyzję o sprzedaży i prywatyzacji terenów przy cmentarzu na Kulach.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | paź 26, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Spis treści:
Cmentarz w dzielnicy Tysiąclecie jest największym cmentarzem w Częstochowie. Jak jednak informuje Grupa Elanex pokaźny teren należący do Miasta Częstochowa przy cmentarzu Kule liczący 5630 metrów kwadratowych, na którym znajduje się parking na ponad 100 samochodów, dom pogrzebowy oraz pawilony handlowe związane z potrzebami cmentarza zostanie przez władze miasta wystawiony na sprzedaż.
„Decyzja antymiejska”
Jak informuje Grupa Elanex przetarg na ten teren miałby odbyć się już 16 grudnia, a cena wywoławcza ma wynosić 1 852 000 zł. Z kolei potencjalnym zainteresowanym ma być jeden z częstochowskich zakładów pogrzebowych.

„Na początku też myśleliśmy, że to żart, ale okazało się, że nie – że prezydent i jego czterej zastępcy naprawdę podjęli decyzję o sprzedaży tego parkingu i miejskiego domu pogrzebowego w drodze przetargu. Rada Miasta oczywiście klepnęła tę decyzje i w efekcie 16 grudnia odbędzie się przetarg. Można kupić działkę o powierzchni 5630 metrów kwadratowych, cena wywoławcza to 1 852 000 zł. Rozumiem, że sytuacja finansowa miasta jest bardzo zła i rozkręca się wyprzedaż miejskiej nieruchomości, ale jednak ten parking jest tutaj bardzo potrzebny z wiadomych względów. Tak samo zwracamy uwagę na to, że dom pogrzebowy służy rodzinom osób bezwyznaniowych, albo wyznania innego niż katolickie, które nie mogą mieć pogrzebu w kościele na cmentarzu, dlatego nie podoba nam się to, że ten teren może trafić w prywatne ręce” – komentował w nagraniu załączonym do posta lider Grupy Elanex Piotr Pałgan.
Zdecydowanie nie tędy droga
Sytuacja finansowa Częstochowy rzeczywiście jest zła. Zadłużenie jest rekordowe i oscyluje już w okolicach miliarda złotych, jednak szukanie oszczędności i możliwości zysku z gruntów miejskich akurat przy cmentarzach nie wydaje się być rozsądną opcją. Jak już pisaliśmy, jest to największy cmentarz w Częstochowie, którego liczba odwiedzających jest naprawdę duża i ma on także znaczenie historyczne. Znajduje się tam około tysiąca grobów sprzed drugiej wojny światowej oraz kilkadziesiąt grobów zabytkowych. Prywatyzacja terenów parkingu oraz domu pogrzebowego stawia oczywiste znaki zapytania w temacie ich funkcjonowania w przyszłości. Parking prawie na pewno w takiej sytuacji stanie się parkingiem płatnym, co już w Częstochowie ma miejsce na cmentarzu przy ul. Św. Rocha. Możliwa jest także redukcja miejsc parkingu, co z kolei utrudni parkowanie dla odwiedzających cmentarz w takie dni jak 1 listopada oraz może powodować paraliż drogowy okolicy. Taka sytuacja ma miejsce co roku przy cmentarzu na Rakowie, który swojego parkingu praktycznie nie posiada i poruszanie się w okolicy ul. Bohaterów Katynia w dzień Wszystkich Świętych to istna katorga.





