startBlogRaków zagra po raz pierwszy na Nowej Bukowej [ZAPOWIEDŹ]

Raków zagra po raz pierwszy na Nowej Bukowej [ZAPOWIEDŹ]

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Czego możemy oczekiwać po obu drużynach inaugurujących rozgrywki PKO BP Ekstraklasy?

Wysłane przez Iwo Kępiński | lip 18, 2025 | Piłka nożna | 6 min czytania

Nowy sezon, nowe twarze i nowe wyzwania. Raków Częstochowa rozpocznie rozgrywki wyjazdem na południe Polski. Przebudowany wicemistrz kraju w pierwszej kolejce PKO BP Ekstraklasy zmierzy się w Katowicach z GKS-em, który chce pokazać, że drużyna oparta na Polakach potrafi zapewnić sobie spokojne utrzymanie. Raków przyjedzie na Nową Bukową z nadzieją i ambicjami, sięgającymi dwóch krajowych trofeów na koniec sezonu 2025/2026. Mecz zapowiada się ciekawie nie tylko stricte sportowo, ale też ze względu na duże zmiany kadrowe w obu ekipach.

Odmieniony Raków

Mimo, że częstochowianie pozostają jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski, w drużynie doszło do sporych zmian, a szczególnie w środku pola. Medaliki będą musiały radzić sobie bez Gustava Berggrena, którego transfer do USA jest już praktycznie dopięty. Dodatkowym ciosem jest kontuzja więzadeł w kolanie Vladyslawa Kochergina, która eliminuje go na większą część sezonu. Z klubem pożegnali się także Ben Lederman, z którym nie przedłużono kontraktu i Peter Barath, który zakończył wypożyczenie z Ferencvarosu. W sprawie pomocników Raków nie czekał bezczynnie i sprowadził Karola Struskiego z Arisu Limassol – zawodnika po świetnym sezonie na Cyprze, gdzie strzelił pięć goli i zanotował dziesięć asyst, a także został wybrany do najlepszej jedenastki sezonu ligi cypryjskiej. Więcej o Karolu pisaliśmy TUTAJ. Kolejnym wzmocnieniem ekipy Marka Papszuna zostało jedno z największych objawień minionej edycji Ekstraklasy – Oskar Repka, pozyskany właśnie z Gieksy dzięki klauzuli wykupu w wysokości 700 tysięcy euro. W takiej sytuacji o żadnej klauzuli strachu, wobec której Repka nie mógłby zagrać ze swoim byłym klubem, nie było mowy, a też Medaliki w obecnej sytuacji nie miałyby kim go zastąpić. Pomocnik będzie do dyspozycji trenera w spotkaniu z Gieksiarzami. Jak sam zainteresowany komentuje powrót na Nową Bukową? „Sentyment pozostał, spędziłem tam cztery lata […]. Na boisko wyjdę, by wygrać i pokazać się z jak najlepszej strony, tylko w innych barwach” – mówił Oskar Repka w wywiadzie dla tvpsport.pl.

Poza transferami dwóch pomocników do drużyny trafili również Lamine Diaby-Fadiga z Jagiellonii Białystok, Apostolos Konstantopoulos z Beerschot VA, Oliwier Zych wypożyczony z Aston Villi, a do tego wykupieni zostali Jonatan Braut Brunes i Jesus Diaz, którzy już przez cały poprzedni sezon reprezentowali czerwono-niebieskie barwy. Dopełniając informacje transferowe, z częstochowskim klubem na stałe pożegnali się też Milan Rundić, Matej Rodin, Dusan Kuciak, Dawid Drachal oraz Lazaros Lamprou, który już od zimy grał w greckim Volos.

Niepokojem napawa jednak długa lista kontuzjowanych, która znów do najkrótszych nie należy. Na dłużej oprócz wcześniej wspomnianego Kochergina wypadli Ivi Lopez i Jean Carlos, a swoje drobniejsze problemy zdrowotne w ostatnich dniach posiadali tacy zawodnicy, jak Adriano Amorim, Erick Otieno, Lamine Diaby-Fadiga, czy też w dalszym ciągu do pełnej dyspozycji po długiej przerwie dochodzi Bogdan Racovitan. A co o sytuacji kadrowej na przedmeczowej konferencji powiedział trener Marek Papszun? „Nie mieliśmy do dyspozycji pełnej kadry i to jest jedyny mankament okresu przygotowawczego. Na dzisiaj mamy gotowych dwunastu-trzynastu graczy z pola i ci zawodnicy w tych pierwszych spotkaniach będą musieli ciężar i odpowiedzialność za grę wziąć. Wierzę, że szybko dołączą kolejni gracze, którzy byli niedysponowani czyli kolejno Otieno, Amorim, Racovitan, Carlos, Lopez i Kochergin”.

W trakcie okresu przygotowawczego Medaliki rozegrały sześć meczów sparingowych. Pierwszy po przerwie miał miejsce na stadionie w Sosnowcu przeciwko Bruk-Bet Termalice Nieciecza, która pokonała Raków, jednak w drugiej połowie meczu Marek Papszun wystawił drugi garnitur. Kolejne sparingi to zwycięstwo z Podbrezovą 4:1, dwie wygrane w sparingach zamkniętych z belgijskimi Patro Eisden 2:1 i Lommel SK 2:0. Pod koniec drugiego zgrupowania w Holandii Raków zmierzył się z Club Brugge i Anderlechtem, remisując dwukrotnie, kolejno 1:1 i 2:2.

Zmiany nie tylko na boisku

Transformacja w Rakowie objęła nie tylko skład, ale i sztab szkoleniowy. Do największego sztabu w Ekstraklasie dołączył Dawid Kroczek – były trener Cracovii, która była jednym z pozytywnych zaskoczeń minionego sezonu. W Rakowie obejmie rolę pierwszego asystenta Marka Papszuna. Co skłoniło go do podjęcia się tego wyzwania? „Głównym czynnikiem tej decyzji jest osoba trenera Marka Papszuna oraz jasno sprecyzowane oczekiwania i cele klubu” – mówił Dawid Kroczek dla strony klubowej rakow.com. To właśnie ludzie mocnego charakteru i świetnego zmysłu taktycznego pokroju Kroczka mają być kluczowi w trudnych, wyrównanych meczach. Więcej o Dawidzie Kroczku w Rakowie pisaliśmy niedawno na naszym portalu.

Nowa Bukowa, nowa Gieksa

Również w Katowicach doszło do przewietrzenia szatni. Do GKS-u trafili między innymi Aleksander Paluszek ze spadającego z Ekstraklasy Śląska Wrocław, duet z Pogoni Szczecin – Kacper Łukasiak i Marcel Wędrychowski, Jakub Łukowski z Widzewa Łódź, wypożyczony z Górnika Zabrze Aleksander Buksa oraz Maciej Rosołek z Piasta Gliwice. Natomiast najgłośniejszym ruchem transferowym było wykupienie Mateusza Kowalczyka z Brondby IF za około milion euro – to spore osiągnięcie jak na możliwości Gieksiarzy.

Katowice zanotowały też największą sprzedaż w historii klubu – Raków aktywując klauzulę Repki zasilił budżet Gieksy kwotą 700 tysięcy euro. O symbolicznym znaczeniu tego ruchu mówił dyrektor Dawid Dubas cytowany przez social media GKS-u. „Transfer ten oznacza, że GKS Katowice dołącza do grona klubów, które potrafią nie tylko odpowiednio wyszkolić zawodnika, ale także sprzedać go za dobre pieniądze”. Poza Repką z zespołu odeszli również Sebastian Bergier do Widzewa Łódź oraz wypożyczeni Dawid Drachal i Filip Szymczak.

Gieksiarze w ramach swoich przygotowań do drugiego sezonu po awansie do Ekstraklasy rozegrali cztery sparingi kolejno z FC Kosice (wygrana 3:0), Pogonią Szczecin (przegrana 0:1), Stalą Rzeszów (wygrana 3:0) i Sigmą Ołomuniec (przegrana 1:2). W klubie z Katowic konsekwentnie stawia się na Polaków. Natomiast nie sposób nie zauważyć, że na papierze GKS nie wygląda lepiej niż rok temu. Transferów było sporo, ale czy wystarczająco jakościowych, by stawić czoła wicemistrzowi Polski? Spotkanie z Rakowem będzie poważnym testem, który pokaże, na ile skuteczne okazały się dotychczasowe ruchy transferowe GKS-u.

Pierwszy gwizdek w meczu Rakowa z Gieksą już w najbliższą sobotę o 20:15. Transmisję będzie dostępna na Canal+ Sport 3, a także w internetowym serwisie Canal+ Online. Mecz na Nowej Bukowej to nie tylko inauguracja sezonu, ale też świetne „sprawdzam“ dla obu ekip.

Przed spotkaniem zapraszamy do obejrzenia studia przedmeczowego na naszym kanale NA WYLOT.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo