Prezydent Częstochowy do odwołania? Mieszkańcy komentują: „Mam go dość”
Mieszkańcy Częstochowy wypowiadają się o kwestii referendum odwoławczego prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka.
Wysłane przez Jarosław Kłak | wrz 5, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Spis treści:
Na naszym kanale NA WYLOT przeprowadziliśmy sondę, w której mieszkańcy Częstochowy mogli wypowiedzieć się na temat referendum. Czy prezydent miasta powinien zostać odwołany? Ten temat w ostatnich dniach zagrzewał opinię publiczną, ale jednocześnie podzielił społeczność na dwa obozy – zwolenników i przeciwników Krzysztofa Matyjaszczyka. Nie inaczej było w naszej sondzie, w której pojawiały się sprzeczne ze sobą głosy.
Emocje z jednej i z drugiej strony
Nie zabrakło dość emocjonalnych wypowiedzi. „Jestem przeciw. Nic więcej nie powiem. Mam go dość – Matyjaszczyka” – ekspresyjnie rzuciła jedna z mieszkanek. W podobnym tonie, lecz z zupełnie odmiennym zdaniem, swoją opinię wyraził inny mieszkaniec: „Nigdy w świecie, nie odwoływać! To jedyny prezydent, który spełnia swoje powinności. Obietnice? Wszystko spełnił. Było bagno za Wrony, a teraz wszystko ładnie zrobił. Stadion? To jest przyszłość. To jest prywatny stadion, prywatna drużyna, więc musi dojść do porozumienia z właścicielem” – kontrowersyjnie, lecz z przekonaniem mówił starszy mężczyzna.
Było też merytorycznie
Miały miejsce też wypowiedzi nieco spokojniejsze i o wiele bardziej merytoryczne. Jedną z nich udzielił wolontariusz schroniska dla zwierząt: „Nie głosowałem na niego więc moglibyśmy odwołać. Jestem wolontariuszem w schronisku i co prawda są jakieś remonty, ale uważam, że mogłoby to dużo lepiej działać. Tak samo jak rozkopane drogi. Zamiast jedną skończyć i robić następne, mamy wszystko rozkopane” – dodał również o robotach drogowych w mieście. Z kolei jedna z sondowanych kobiet dopytana o przyczynę braku rozwoju Częstochowy podała przykład bliskiej jej branży budowlanej: „To już jest poruszane kolejny raz. Myślę, że coś w tym jest, że miasto się nie rozwija tak jak powinno. Chodzi o inwestycje, o miejsca pracy. Trudne są procedury. Pracuję w branży budowalnej. Długi jest proces uzyskiwania decyzji. Nie ułatwia się tego inwestorom. Mam do czynienia z inwestorami i wiem na czym to polega. Myślę, że mało prezydent zrobił w stosunku do tego, co obiecywał” – mówiła.
„Nie róbmy szumu”
Jednemu z mieszkańców nie podoba się pomysł referendum, bowiem jak uważa, nie ma sensu robić szumu. „Referendum? Moje zdanie jest takie, że jest to niepotrzebne. Koniec końców i tak się dużo dzieje w Częstochowie. Poczekajmy normalnie na wybory i wybierzmy normalnie, a nie róbmy szumu, bo jest więcej pracy do włożenia niż referendum”.
Cały materiał SONDY NA WYLOT jest dostępny na naszym kanale. Materiał znajduje się poniżej.



