Czy częstochowscy posłowie PiS-u faktycznie zawsze byli za gminą Poczesna?
Przed kilkoma dniami posłanka z Częstochowy Lidia Burzyńska zabrała z mównicy sejmowej głos w imieniu mieszkańców gminy Poczesna. Aktywne zabieranie głosu w imieniu ludzi z regionu w istocie jest godne docenienia, ale czy dotychczas faktycznie głos gminy Poczesna był zauważalny?
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | gru 23, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

Spis treści:
4 grudnia podczas sesji Rady Miasta Częstochowy radni podjęli uchwałę o rozpoczęciu procedury zmian granic administracyjnych Miasta Częstochowy, na mocy której część gminy Poczesna miałaby znaleźć się w jej granicach. Aktywnie protestowali przeciwko temu mieszkańcy całej gminy, a przeciwko uchwale głosowali także częstochowscy radni Prawa i Sprawiedliwości. Sprzeciw wobec działań częstochowskiego ratusza oraz głos mieszkańców gminy Poczesna trafił także aż do sejmu.
Wystąpienie Lidii Burzyńskiej
Głos w imieniu mieszkańców Poczesnej zabrała posłanka Lidia Burzyńska, poruszając temat składowiska odpadów w Sobuczynie oraz apelując do rządu o wzięcie pod uwagę głosu mieszkańców (to do Rady Ministrów będzie należała ostateczna decyzja co do zmian granic administracyjnych). ,,Proponowane zmiany wiązałyby się z dalszym pogorszeniem warunków bezpieczeństwa i zdrowia, a nawet życia. A także z wyższymi podatkami. Społeczność gminy Poczesna wzywa włodarzy Miasta Częstochowy, aby w porozumieniu i współpracy z powiatem częstochowskim oraz gminami podjęli realne działania do znalezienia lokalizacji do składowania i przetwarzania odpadów zgodnie z najnowocześniejszymi normami. Oczekują opracowania kompleksowej segregacji i utylizacji odpadów w takich warunkach, aby działania te nie miały nie miały wpływu na zdrowie i życie ludzi. Mieszkańcy nie zgadzają się, aby bezpieczeństwo komunalnej Miasta Częstochowy, w tym inwestycje dofinansowane ze środków unijnych, było realizowane kosztem autonomii, zdrowia, tożsamości oraz woli mieszkańców gminy. Jako poseł ziemi częstochowskiej solidaryzuję się z mieszkańcami gminy Poczesna i przyłączam się do ich oburzenia i braku zgody na decydowanie o ich przyszłości bez ich wiedzy, bez jakichkolwiek konsultacji. Oczekuję również od MSWiA zajęcia stanowiska wobec takiego sposobu procedowania, jaki prezentują włodarze miasta Częstochowy. Apeluję również do MSWiA o nie wyrażenie zgody wobec powyższego na przyłączenie terenów gminy Poczesna do Częstochowy z poszanowaniem woli mieszkańców” – mówiła posłanka z mównicy sejmowej.

Głos zabrany w imieniu mieszkańców z mównicy sejmowej bez wątpienia warto docenić. Jednakże, czy zawsze – szczególnie w kwestii samego składowiska odpadów – miało to miejsce?
Feralna ustawa z 2019 roku
To właśnie apele w temacie składowiska odpadów w Sobuczynie budzą tutaj największe kontrowersje. Mianowicie w lipcu 2019 roku sejm przegłosował nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a kluczowym w temacie jej elementem było zniesienie obowiązku regionalizacji w gospodarce odpadami, przez co od tamtego czasu na Sobuczynę legalnie zaczęły trafiać odpady z całej Polski. Wtedy posłanka Lidia Burzyńska zagłosowała ZA. Tak samo zagłosował inny poseł ziemi częstochowskiej Prawa i Sprawiedliwości Szymon Giżyński. Od tamtego czasu liczba odpadów trafiających na wysypisko się zwiększyła i zaczęła zdecydowanie przekraczać liczby odpadów komunalnych jakie generuje sama Częstochowa i jej okolice, a aktywna druga kwatera wysypiska została znacznie rozbudowana (więcej na temat danych składowiska pisaliśmy TUTAJ). Dlatego warto podkreślić, że przez wiele lat w temacie najtrudniejszym, czyli temacie wysypiska w Sobuczynie mieszkańcy gminy Poczesna byli zapomniani przez polityków szczebla państwowego, a w temacie wysypiska nie robiono nic, unikając tematu.
Pisma radnego do posłów
W tej kwestii do posłanki Lidii Burzyńskiej oraz do posła Szymona Giżyńskiego zwrócił się pisemnie radny gminy Poczesna Michał Kałka, apelując o wskazanie dotychczasowych działań na rzecz gminy Poczesna i jej mieszkańców.


Bliźniacze pismo trafiło do posła Szymona Giżyńskiego.



