Z Włoch do Rakowa? Młody defensor na testach w Rakowie. „Słyszałem dużo” [ROZMOWA]
Francesco Romano trafi do Rakowa Częstochowa? Zawodnik przebywa na testach.
Wysłane przez Bartłomiej Zug | wrz 17, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania
![Z Włoch do Rakowa? Młody defensor na testach w Rakowie. "Słyszałem dużo" [ROZMOWA] 1 Raków](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2025/08/rakow-czestochowa-pilkarze.jpg)
Jak w ostatnich dniach informował nasz dziennikarz Jarosław Kłak w Akademii Rakowa Częstochowa na testach przebywa młody obrońca z Włoch. „Francesco Romano (2008), obrońca mierzący 193 cm wzrostu w nadchodzącym tygodniu będzie testowany w Rakowie. Poprzednio trenował z pierwszą drużyną Foggi (Serie C). Miał być testowany w lipcu, ale agent zawodnika wówczas stwierdził, że Polska to zły kierunek” – napisał na portalu X.
W jasnogórskiej scenerii udało nam się porozmawiać z młodym utalentowanym defensorem po jego przyjeździe do Częstochowy oraz przed pierwszymi treningami w Rakowie. „Jestem piłkarzem z Włoch i teraz mam testy tutaj w Rakowie. Jak byłem młodszy miałem testy do Limbadi. Później pojechałem do Gioiese i tam miałem dobrego trenera, który uczył bardzo dobrze grać w piłkę. Później w wieku 14 lat podpisałem pierwszy profesjonalny kontrakt z Foggia (Serie C). I teraz jestem tutaj, aby spróbować sił w Rakowie Częstochowa. Chcemy zobaczyć, czy wszystko pójdzie dobrze” – zaczął Francesco.
Francesco, to pytanie podstawowe. Dlaczego mówisz tak dobrze po polsku? Jesteś Włochem, ale też mówisz po polsku. Skąd ta umiejętność?
Rozmawiam troszkę, bo moja mama jest Polką z Lublina. I nauczyła mnie, jak byłem mały. Jak w domu rozmawiam z mamą, to rozmawiam po polsku. Tata jest Włochem.
Jesteś młodym zawodnikiem. Czy ty słyszałeś wcześniej o Rakowie Częstochowa? Czy wiesz, gdzie przyjeżdżasz na testy?
Tak, widziałem i słyszałem dużo. Poznałem historię, którą ma Raków. Jest to bardzo dobry klub. Giovanni – przyjaciel naszej rodziny – też zna ludzi tutaj. Chcę zobaczyć, czy będzie dobrze. Ja chcę grać tutaj – w Rakowie.
Podobno miałeś być na testach w Częstochowie już w lipcu. Wtedy w ostatniej chwili się nie stawiliście. Dlaczego jesteś teraz?
Powiedzmy, że to były delikatne negocjacje. Niestety z powodu kilku osób, które źle dla mnie pracowały, nie pozwolono mi wtedy przyjechać. Dzięki pracy Giovanniego i innych ludzi udało mi się ponownie otworzyć te drzwi. Jestem teraz tutaj, aby spróbować.
A dlaczego tu (na Jasną Górę) przyszliście? W Częstochowie jest kilka ważnych miejsc. Oczywiście Raków to jest ważne miejsce, ale chyba najbardziej rozpoznawalne w Częstochowie to Jasna Góra.
Zobaczyć to miejsce. Bo wszyscy – moja mama i ja jesteśmy katolikami, jesteśmy wierzący. Chciałem to zobaczyć, bo u nas się rozmawia dużo o Częstochowie (Czarnej Madonnie – Madonna Nera). Chciałem to zobaczyć i bardzo mi się podoba. Jest bardzo fajnie.
Wysoki środkowy obrońca urodzony w grudniu 2008 roku posiada znakomite warunki fizyczne jak na swój wiek. Miał trafić na testy już w lipcu, natomiast wówczas jego agent był przeciwny temu pomysłowi. Nie dziwi to, bo we Włoszech przyjęto dość niefrasobliwie, że polski kierunek jest absolutnie złą drogą dla młodych zawodników. To też między innymi dlatego ciężko uświadczyć włoskich piłkarzy na naszym krajowym podwórku. Francesco Romano być może będzie jednym z pierwszych, który przełamie ten schemat i pokaże Włochom polską ligę z dobrej strony.
![Jaka będzie przyszłość Papszuna? Jest decyzja [NASZ NEWS] 3 Marek Papszun](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2025/09/marek-papszun-10.jpg)

