Marcin Barczyński: Zebraliśmy odpowiednią liczbę osób, odpowiednią liczbę podpisów
O ocenę mobilizacji środowisk i mieszkańców Częstochowy oraz o zyski z przeprowadzenia samej inicjatywy zapytaliśmy Marcina Barczyńskiego.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | paź 16, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

Spis treści:
Zbiórka podpisów pod referendum odwoławczym w Częstochowie w tym tygodniu dobiegnie ku końcowi. Nie da się ukryć, że głównym środowiskiem, które zajęło się zbiórką podpisów i nagłaśnianiem inicjatywy byli częstochowscy działacze Konfederacji. O ocenę zaangażowania innych środowisk, w tym partii politycznych oraz samych mieszkańców, a także o korzyści dla Konfederacji i jej plany na przyszłość zapytaliśmy częstochowskiego działacza Marcina Barczyńskiego.
Organizacja referendum w Częstochowie
W odpowiedzi na pytanie o ocenę otoczki całej inicjatywy Marcin Barczyński wskazał nam, że o ile zwykli mieszkańcy temat dowieźli, tak pomoc innych środowisk politycznych w prowadzeniu całej inicjatywy praktycznie nie zaistniała. „Tak naprawdę tylko i wyłącznie Konfederacja i środowiska związane z Konfederacją brały udział w inicjatywie referendalnej, pomagały i zbierały podpisy. Wszystkie inne środowiska, które gdzieś się wypowiadają, tworzą, bądź kreują sytuację, jakoby również działały, to tak naprawdę tylko i wyłącznie gadają. Wsparcie jeżeli chodzi o jakieś inne środowiska jest naprawdę bardzo małe, a czasami żadne. Z kolei jeżeli chodzi o indywidualnych mieszkańców, czyli właśnie takich mieszkańców niezwiązanych z żadnymi partiami, ugrupowaniami, czy stowarzyszeniami, to oni dowieźli ten temat. Niejednokrotnie zgłaszali nam nie 1-2-3 podpisy, ale przynosili całe listy, co oznacza, że sami też mobilizowali się w swoich środowiskach, swoich rodzinach no i dzięki temu zebraliśmy odpowiednią liczbę osób, odpowiednią liczbę podpisów” – powiedział nam Barczyński. I choć oficjalnie nikt z działaczy Konfederacji nie chce podać szczegółów co do ilości zebranych podpisów, to jednak z takiej wypowiedzi wynika, że nastawienie co do powodzenia całej inicjatywy jest pozytywne. A przecież pojawiały się w ostatnich dniach głosy o niepowodzeniu. Niemniej o ostatecznym rezultacie zbiórki podpisów przekonamy się już w najbliższy weekend.
„Zgłaszają się do nas nowi członkowie”
Kolejne nasze pytanie dotyczyło tego, czy w osobistej ocenie działacza Konfederacji i Nowej Nadziei samo prowadzenie inicjatywy referendalnej – nawet w wypadku jej niepowodzenia – wzmocniło Konfederację w Częstochowie, gdzie dotychczas była ona marginalną partią od lat nie mając swojej reprezentacji choćby w Radzie Miasta. Co na to Marcin Barczyński? „Konfederacja będzie bardzo wzmocniona i jest już wzmocniona. Wiele osób się dowiedziało, że my tutaj też jesteśmy w tym mieście, że działamy. Dzięki tej akcji również zgłaszają się do nas nowi członkowie, zarówno do Nowej Nadziei, jak i do Ruchu Narodowego. Mamy więc dobre fundamenty, aby za 2-3 lata działać tutaj dalej na rzecz miasta” – ocenił. W istocie Konfederacja dzięki swojej coraz większej medialności oraz dialogu z mieszkańcami podczas zbiórki podpisów pod referendum może sporo zyskać w mieście, gdzie od lat tworzyła jedynie marginalne i często niejednolite znaczenie. Z drugiej strony jeśli jednak okaże się, że zbiórka podpisów nie zostanie zakończona sukcesem, to wszystko może zostać zaprzepaszczone.
Będzie kandydat Konfederacji?
Zapytaliśmy również o wstępne plany Konfederacji co do ewentualnych wyborów przedterminowych w przypadku powodzenia referendum. Przypomnijmy, że w zeszłym roku w wyborach samorządowych Konfederacja nie wystawiła swojego kandydata na prezydenta. Wsparła ona jednak pozbawione szyldu partyjnego ugrupowanie „Alternatywa dla Częstochowy”, z ramienia którego kandydatem na prezydenta był działacz Konfederacji Tomasz Grzegorz Stala. Teraz jednak sytuacja ma się już inaczej i Konfederacja z pewnością wystawi swojego kandydata w walce o fotel prezydenta – jeśli będzie tylko taka możliwość. „Myślę, że przy tej liczbie podpisów i przy tym wsparciu, które mamy od mieszkańców, Konfederacja na pewno wystawi swojego kandydata” – odpowiedział krótko nasz rozmówca.
Nie da się ukryć, że Konfederacja wciąż rośnie w skali całego kraju i tendencja wzrostowa w każdych kolejnych wyborach może przenieść się także i na Częstochowę. Powodzenie inicjatywy referendalnej będzie również niezwykle korzystne dla tej partii, ponieważ to ona de facto przejęła jego organizację i promocję. Pytanie jednak, czy rzeczywiście referendum się powiedzie.




