Dobre wieści dla Częstochowy. Proces integracyjny ZLK wstrzymany
Zarząd PKP PLK poinformował, że planowana w ostatnim czasie integracja Zakładów Linii Kolejowych została wstrzymana, choć jak podkreśla – nie jest to całkowite wstrzymanie planów zmian strukturalnych.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | lis 7, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

Spis treści:
W ostatnim czasie Częstochowę i całą Polskę obiegła informacja o tym, że planowana jest integracja polskich Zakładów Linii Kolejowych, których liczba miała zostać zredukowana z 23 do 17. Jednym z likwidowanych zakładów miał być zakład częstochowski. Jednak podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Infrastruktury wiceminister infrastruktury Piotr Małepszak oraz prezes PKP Polskich Linii Kolejowych Piotr Wyborski zapowiedzieli wstrzymanie zmian, które miały wejść w życie wraz z początkiem nowego roku.
Decyzja ta była absurdalna
W ramach docelowego zwiększenia efektywności funkcjonowania zakładów planowano zmniejszyć ich liczbę poprzez proces integracyjny sześciu zakładów z sąsiednimi. O ile jednak pięć z sześciu likwidowanych zakładów opierało się na fuzji mniejszego zakładu z siedzibą w mniejszym mieście ze stolicą województwa (przykładowo Wałbrzycha z Wrocławiem), tak decyzja o wcieleniu zakładu częstochowskiego do sosnowieckiego była absurdalna niemal w każdym aspekcie. Oba te zakłady są niemal równej wielkości o bliźniaczej liczbie zatrudnianych pracowników oraz kilometrów podległych linii kolejowych. W przeciwieństwie jednak do przeciętnego i mającego swoje problemy w skali kraju zakładu sosnowieckiego, zakład częstochowski miał naprawdę dobre notowania w skali kraju. Trzeba również pamiętać, że Częstochowa posiada swój własny subregion, który jest także centrum dla obsługiwanych połączeń kolejowych w regionie, czego nie można powiedzieć o Sosnowcu, znajdującym się w samym sercu górnośląsko-zagłębiowskiej aglomeracji.
Protesty przyniosły efekt
Całokształt decyzji od razu jednak spotkał się ze sprzeciwem, który argumentowano brakiem dialogu i niezadawalającymi konsultacjami ze związkami. Do zmiany kontrowersyjnej decyzji wydatnie przyczyniły się głosy sprzeciwu właśnie z Częstochowy, gdzie konferencja prasowa organizowana przez częstochowskiego radnego Tomasza Blukacza przyciągnęła liczne grono protestujących związkowców, lokalnych działaczy społecznych oraz polityków, w tym posłankę Lidię Burzyńską. Dzień później Rada Miasta uchwaliła stanowisko w obronie częstochowskiego zakładu. Na konferencji w Częstochowie zjawił się sam minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który odbył rozmowy z protestującymi. Zdecydowana obrona ponad podziałami lokalnego zakładu na pewno miała istotny wpływ na zatrzymanie całości procesu integracyjnego poprzez resort infrastruktury i zarząd PKP PLK. „To jest moment, kiedy możemy odetchnąć z ulgą – Zakład Linii Kolejowych w Częstochowie żyje!” – napisał na Facebooku radny Tomasz Blukacz.

Zmiany wstrzymane, ale nie porzucone
Choć wstrzymana została integracja wszystkich zakładów i zmiany póki co zostały odłożone, to jednak nie jest to całkowite zaprzestanie dążeń do zmian w systemie funkcjonowania ZLK w Polsce. „Zakres tej integracji zakładał poprawę efektywności zarządzania oraz umiejscowienie siedzib zakładów w miastach wojewódzkich, a przez to lepszą integrację działań z wojewodami, urzędami marszałkowskimi – które są organizatorami przewozów kolejowych – oraz z instytucjami odpowiedzialnymi za odporność i obronność. Jest to bowiem bardzo istotna rola kolei, co dobitnie pokazała sytuacja na Ukrainie” – mówił prezes PKP PLK Piotr Wyborski cytowany przez kolejowyportal.pl. Podkreślał on również, że obecny model funkcjonowania jest niespójny i ogranicza dalszy rozwój, a resort infrastruktury i zarząd PKP PLK będą dalej analizować możliwe kierunki zmian strukturalnych, by wypracować bardziej kompleksowe i efektywne rozwiązania organizacyjne dla spółki. Jednak fakt, że w przeciwieństwie do reszty, zakład częstochowski nie jest integracją ze stolicą województwa, ani niczym podobnym oraz zdecydowany sprzeciw w mieście dają nadzieję na to, że nawet ewentualne przyszłe zmiany okażą się dla Częstochowy o wiele korzystniejsze.
Jednogłośna walka daje nadzieję miastu
O problemach Częstochowy nie trzeba nikomu po raz kolejny powtarzać, jednak sytuacja z ZLK daje świetny przykład, że to właśnie zjednoczenie różnych opcji politycznych i społecznych daje wymierne korzyści i jest kluczowe w polityce samorządowej. Polityka lokalna funkcjonuje inaczej niż ogólnokrajowa i tutaj to właśnie jednogłośna walka o dobro miasta pozwala zachować jego silne karty przetargowe oraz bezpieczne fundamenty dla mieszkańców tak, aby zostanie w mieście było dla nich stabilną i pewną opcją. W dobie wypływu mieszkańców z Częstochowy oraz spadku jego znaczenia, utrzymanie wspólnymi siłami ośrodka, który wciąż stanowi o ważnym znaczeniu Częstochowy w regionie i jest związane z kolejowymi tradycjami miasta, jest naprawdę pozytywnym bodźcem.



