Adriano Jagušić trafi do Częstochowy? „Raków już udowodnił nieraz”
Piłkarz określany mianem „chorwackiego klejnotu” był oglądany przez skautów Rakowa Częstochowa, o czym poinformowali dziennikarze Sportske novosti.
Wysłane przez Mateusz Majda | gru 7, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania

Spis treści:
O Adriano Jugasiciu w przestrzeni Rakowa Częstochowa mogliśmy usłyszeć już w maju tego roku. Obecnie temat ten odżył, a wszystko za sprawą wpisu na stronie Sportske novosti. „Jak dowiedzieliśmy się ze źródeł bliskich klubowi z Koprivnicy, oprócz skautów Barcelony, w piątek w loży VIP na stadionie w Koprivnicy zagoszczą także przedstawiciele francuskiej Marsylii, włoskiego Cremonese, niemieckiej Kilonii i polskiego Rakowa” – można było przeczytać w chorwackim źródle. Transfer ten jednak ma małe szanse na powodzenie z uwagi na trudnych rywali w walce o kartę zawodniczą. „Z tego co ja wiem, to będzie ciężkie do zrealizowania przez konkurencję. Ale Raków już udowodnił nieraz, że potrafi rywalizować i ściągać zawodników” – powiedział w trakcie ostatniego programu na naszym kanale Kamil Głębocki.
Dlaczego wszyscy się nim zachwycają?
Adriano Jagušić? Nazwisko to pojawia się na radarach topowych klubów na świecie, a sam piłkarz jest określany jako chorwacki klejnot. Skąd wynika ten zachwyt?
Piłkarz na co dzień reprezentujący barwy chorwackiego Slavena Belupo – drużyny, z której to Raków Częstochowa pozyskał Ante Crnaca, to 20-letni ofensywny pomocnik o szerokim wachlarzu umiejętności. Jagušić wyróżnia się w środku pola dzięki swoim zdolnościom do łączenia obrony i ataku. W ten sposób przyczynia się do odbiorów w obronie, ale także do wspierania swoich kolegów z ofensywy, o czym świadczy jego liczba bramek i asyst. W 17 rozegranych meczach w obecnej kampanii strzelił 7 goli oraz zanotował 5 asyst. Piłkarz Slavena Belupo wygrał nagrodę najlepszego zawodnika miesiąca – listopada w lidze chorwackiej.
Ile tak naprawdę kosztuje Chorwat – czy Raków ma szanse go pozyskać?
Adriano Jugasić jest w szczycie formy, przez co jego wartość rynkowa cały czas się zmienia. Piłkarz aktualnie wyceniany jest na około blisko 2 miliony euro, jednak jego nieoficjalna wartość, jaką trzeba byłoby wyłożyć na kupno, oscyluje w granicach 5 milionów euro. Sytuacja ta sprawia, że zakup utalentowanego Chorwata przez Raków Częstochowa ma nikłe prawdopodobieństwo, a klub musiałby pobić własny rekord transferowy, którym było ściągnięcie Jonatana Brauta Brunesa. Kwota odstępnego za Norwega wynosiła 2 miliony euro. Chociaż Raków mimo wszystko jest bardzo skuteczny w negocjacjach, co pokazał chociażby letni transfer Marko Bulata z Dinama Zagrzeb.
Oprócz tego w rywalizacji o Adriano Jagušića bierze udział wiele czołowych klubów takich jak: Barcelona, Bayer Leverkusen, Olympique Marsylia, Cremonese oraz Holstein Kiel. Według doniesień 20-latek odrzucił już wcześniej propozycję Dinama Zagrzeb.



