startBlogKonflikt w T.Love. Muniek Staszczyk zabrał głos

Konflikt w T.Love. Muniek Staszczyk zabrał głos

Z zespołem T.Love w ostatnim czasie pożegnali się Jan Benedek i Sidney Polak. O rozstaniach poinformowano za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Wysłane przez Staszek | gru 28, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Na początku grudnia media obiegła informacja o zaskakującej zmianie w składzie zespołu T.Love, która związana była z zakończeniem współpracy przez zespół z Sidneyem Polakiem. Wtedy jednak sprawa nie odbiła się takim echem, jak teraz. W drugiej połowie grudnia temat wrócił za sprawą wywiadu, którego udzielił Polak oraz komentarza na ten temat ze strony urodzonego w Częstochowie wokalisty zespołu – Muńka Staszczyka.

Sidney Polak o odejściu z zespołu

W rozmowie z Piotrem Jaconiem, wieloletni perkusista zespołu T.Love – Sidney Polak, mówił o tym, że był zaskoczony decyzją Staszczyka, a o zakończeniu współpracy poinformowany został poprzez krótką wiadomość SMS. Artysta jednakże podkreślał, że nie postrzega owej sytuacji jako konflikt i nie poczuwa się do roli ofiary. “Ja w ogóle nie jestem w tej całej sytuacji żadną osobą poszkodowaną” – powiedział Polak w rozmowie z Piotrem Jaconiem dla TVN24.

Były członek T.Love odniósł się również do opuszczenia zespołu przez Jana Benedeka: “Dwa miesiące wcześniej w ten sam sposób Muniek pozbył się Janka” – przekazując w ten sposób, że nie tylko z nim pożegnano się za pośrednictwem wiadomości SMS.

Odpowiedź Muńka Staszczyka

Niejednoznaczne i kontrowersyjne wypowiedzi Polaka wywołały niejako Staszczyka do tablicy, żeby wyjaśnił zaistniałą sytuację oraz odniósł się do zarzutów. 25 grudnia w “Gościu Wydarzeń” na antenie Polsatu News wokalista T.Love skomentował niedawne odejścia z zespołu: “To były dwie bardzo bolesne dla mnie decyzje i to nie jest jakaś ściema. Rozstaliśmy się z Sidneyem, który grał z nami 35 lat i z Janem Benedekiem. […] Ale czasem tak jest, że coś musisz zrobić dla dobra zespołu. Są osoby trudne, a bardzo też utalentowane. […] Zespół to jest tak, że nie może grać dziesięciu Lewandowskich” – mówił.

Artysta odniósł się również w bezpośredni sposób i w mocnych słowach do odejścia Sidneya Polaka: “Długo wisiała ta decyzja. Sidney wkurzał resztę chłopaków od dawna. Wielokrotnie mu mówiłem: stary, musisz troszkę zmienić swoje podejście. To długo trwało, kiedy w zasadzie chłopaki chcieli, a ja go cały czas broniłem” – mówił Staszczyk na antenie Polsatu. Swoją wersję wydarzeń przedstawił również w rozmowie dla TVN24, gdzie zarzucił Polakowi nieeleganckie zachowanie, wspominając również o tym, że poinformował perkusistę o swoich planach na dwa tygodnie przed wydaniem oficjalnego komunikatu. Pomimo tego, ile słów już padło, Muniek Staszczyk zaznaczył, że nie ma wobec byłych członków zespołu “żadnych złych uczuć”.

Oświadczenie na Facebooku

Na profilu zespołu T.Love na portalu Facebook Muniek Staszczyk wydał oświadczenie dotyczące ostatnich wydarzeń, w którym dokładnie wyjaśnił, jak z jego perspektywy wyglądała sytuacja odejść z zespołu. W kilku akapitach, nie szczędząc szczegółów, wyjaśnił nurtujące wszystkich kwestie oraz podziękował fanom za ich wsparcie i obecność.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo