Grupa Elanex wyprzedzona w sprawie referendum. „Mamy obawy” [ROZMOWA]
Lider Grupy Elanex Piotr Pałgan w rozmowie z portalem nawylot.tv skomentował inicjatywę referendalną Dariusza Goliszka.
Wysłane przez Jarosław Kłak | sie 21, 2025 | Częstochowa | 5 min czytania
![Grupa Elanex wyprzedzona w sprawie referendum. "Mamy obawy" [ROZMOWA]](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2025/08/grupa-elanex-wyprzedzona-w-sprawie-referendum-mamy-obawy-rozmowa.jpg)
Spis treści:
Ostatnie dni są bardzo gorące w częstochowskim środowisku politycznym. Wszystko za sprawą domina, jakie ruszyło po oficjalnie zapowiedzianej inicjatywie referendum. Jego celem ma być odwołanie urzędującego od 2010 roku prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka. Zaczęło się od artykułu Gazety Wyborczej, w którym pojawiła się zapowiedź lidera Grupy Elanex – Piotra Pałgana, dotycząca planowanego wskrzeszenia referendum. “Jesteśmy na etapie tworzenia komitetu referendalnego” – mówił dla wspomnianej gazety. Ich plany pokrzyżował jednak Dariusz Goliszek, który wyskoczył jak królik z kapelusza. W sposób nagły poinformował o zgłoszeniu zamiaru przeprowadzenia referendum do Komisarza Wyborczego w Częstochowie. Jak zareaguje Grupa Elanex?
„Rzeczywiście, myśleliśmy o inicjatywie referendalnej. Planowaliśmy, że zbiórka podpisów odbędzie się późną jesienią, może na początku przyszłego roku. Ale w tej sytuacji poczekamy na efekty zbiórki środowiska pana Dariusza Goliszka” – powiedział nam przedstawiciel Grupy Elanex, Piotr Pałgan.
Czy to na pewno przygotowane działanie?
Choć wiele osób w przestrzeni medialnej bardzo pozytywnie odebrało inicjatywę Dariusza Goliszka, trzeba mieć na względzie to, że jest to postać, która już raz podobne działanie chciała przeprowadzić w 2011 roku, lecz wówczas bezskutecznie. Teraz, kiedy niezadowolenie z prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka jest relatywnie bardzo duże, podjął ponownie ten krok i choć sam moment wydaje się być całkiem trafny, to jednak znaki zapytania może budzić to, czy w rzeczywistości jest to optymalnie dobrze przygotowane działanie. Ruszył już czas na zbieranie podpisów – będzie on trwać łącznie 60 dni, a rozgłos jest minimalny. Choć to dopiero początek, to w mediach brak hucznej kampanii, a sam post na nowo utworzonym profilu „Lepsza Częstochowa” na platformie Facebook uzbierał jedynie 23 reakcje. Rodzą się więc pytania, czy aby na pewno miało to sens, czy Dariusz Goliszek może niepotrzebnie zastopował przygotowane działania Grupy Elanex? Sytuację skomentował Piotr Pałgan: „Rzeczywiście, przeprowadzenie zbiórki podpisów wymaga sporej pracy i przygotowania logistyki. Mamy nadzieję, że pan Dariusz Goliszek i osoby z nim współpracujące o to zadbały. Większość mieszkańców z pewnością opowiada się za odwołaniem Krzysztofa Matyjaszczyka z funkcji prezydenta, ale zebranie prawie 16 000 podpisów to nie lada wyzwanie logistyczne i organizacyjne” – przekazał nam lokalny działacz społeczny.
Z drugiej strony być może to cisza przed burzą? Dariusz Goliszek na łamach czestochowa.naszemiasto.pl zapowiedział aktywności w terenie – między innymi na Placu Biegańskiego – już od przyszłego tygodnia. Pesymiści jednak w nagłej inicjatywie częstochowskiego szachisty mogą doszukiwać się drugiego dna. Co na temat wyprzedzenia Grupy Elanex sądzi Piotr Pałgan? „Każdy obywatel ma prawo podjąć taki krok i nie możemy mieć do nikogo pretensji. Poczekajmy, jak rozwinie się zbiórka. Oczywiście mamy obawy, że coś może nie pójść po myśli środowiska pana Goliszka. Jeśli nie uda się zebrać wymaganej liczby podpisów, trzeba będzie spróbować jeszcze raz! Życzymy tej inicjatywie jak najlepiej. Mamy nadzieję, że została dobrze przemyślana i przygotowana. Ale niestety jeszcze tego nie wiemy” – stwierdził. O tym, czy była to dobrze przemyślana inicjatywa, dowiemy się już niebawem.
Możliwa współpraca? „Trzeba łączyć siły”
Z perspektywy niezadowolonych z prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka mieszkańców Częstochowy kluczowe jest to, aby działaniom proreferendalnym towarzyszyło społeczne zjednoczenie. Zapytaliśmy Piotra Pałgana o to, czy nie wyklucza współpracy z ekipą Dariusza Goliszka. „Siły z pewnością trzeba łączyć, dlatego zachęcamy wszystkich do składania podpisów. Ja na pewno również podpiszę się pod takim wnioskiem. Przedstawiane przez pana Dariusza Goliszka zarzuty wobec Krzysztofa Matyjaszczyka są przecież bardzo trafne i niestety całkowicie prawdziwe” – uważa działacz społeczny.
Referendum i Grupa Elanex
Czy możemy spodziewać się jakichś zmasowanych działań Grupy Elanex oraz co dalej z ich inicjatywą? Również w tym temacie wypowiedział się dla nas Piotr Pałgan. „W tej sytuacji musimy troszkę poczekać. Jeżeli inicjatywa referendalna pana Goliszka nie dojdzie do skutku i będziemy zmuszeni zainicjować swoją, na pewno damy z siebie nie 100, ale 200 procent. Bo tego wymaga interes naszego miasta” – podsumował.
W Częstochowie zaczyna robić się na prawdę ciekawie. Oprócz samego „wyścigu referendalnego”, cała sytuacja zmusza do reakcji samego prezydenta Matyjaszczyka. Nie powinna więc dziwić ostatnia wzmożona aktywność prezydenta. Już wcześniejsze pogłoski o referendum nie były wygodne dla rządzących. Z drugiej strony w dalszym ciągu przeprowadzenie skutecznego referendum to bardzo wymagające wyzwanie. Niemniej świadomość zagrożenia w magistracie jest na dość wysokim poziomie i tu wśród niektórych mieszkańców mogą rodzić się pytania, czy ekipa Krzysztofa Matyjaszczyka nie spróbowała zagrać w odwróconą psychologię, wykorzystując do tego Dariusza Goliszka i zatrzymując działania Grupy Elanex. Na ten moment chyba jednak za wcześnie na takie teorie spiskowe.




