startBlogRozbudowa Limanowskiego 83? „To jest tymczasowy mus”

Rozbudowa Limanowskiego 83? „To jest tymczasowy mus”

Wysłane przez Kamil Bednarski | cze 19, 2025 | Piłka nożna | 2 min czytania

Raków i jego kibice czekają na nowy stadion z prawdziwego zdarzenia, ale w międzyczasie nie możemy zapominać o podnoszeniu standardów obiektu przy Limanowskiego 83. Kilka miesięcy temu do użytku zostało oddane zmodernizowane boisko treningowe z naturalną nawierzchnią, a również w ramach drugiego etapu rozbudowy „Limanki” niebawem zakończą się prace nad poszerzeniem budynku klubowego o zaplecze regeneracyjno-rehabilitacyjne.

Największą wadą nazywanego popularnie „kurnika” jest jednak bez cienia wątpliwości jego pojemność, ograniczająca każdą ze stron nie tylko pod względem sportowym, ale i marketingowym oraz finansowym. W czasie wczorajszej wyjątkowej transmisji z wiceprezydentem Częstochowy Łukaszem Kotem, rzecznikiem Urzędu Miasta Włodzimierzem Tutajem i przedstawicielami wicemistrza Polski, jeden z widzów żartobliwie zapytał prezesa Rakowa Piotra Obidzińskiego o przechylenie płyty głównej obecnego obiektu częstochowian ze zbudowaniem trybun, kosztem boisk treningowych. Odpowiedź dotknęła innych aspektów, ale była jak najbardziej poważna i wnosząca do dyskusji nowe fakty:

„Strasznie się dusimy na wielkości 5,5 tysiąca stadionu. I te wszystkie przestrzenie wokół stadionu są. Nawet na meczu z mistrzowską fetą kombinowaliśmy na lewo i prawo, jak dostawić trybunkę. Wiedząc, że ten proces, który planujemy, jest wieloletni, ja uważam że jeszcze jakieś stelaże można by dostawić, aby obniżyć tę mityczną wartość jednego biletu na Rakowie. Tu i teraz„.

Czy opcja rozbudowy jest realna? Uważam, że to jest tymczasowy mus, niskim nakładem kilku milionów złotych. Dla nas Limanowskiego 83 dołączy do elementu treningowego. […] Oczywiście, strefa kibica na ostatnich meczach jest bardzo fajnym obiektem. Ale jesteśmy za tym, żeby ograniczyć biznes oglądania meczów na Placu Biegańskiego w Mistrzowskiej, a jakieś grono kibiców jeszcze wpuścić w te straszne warunki naszego obiektu, żeby popyt tu i teraz adresować„. – przekazał Obidziński.

Cała dyskusja toczyła się w 1:30:00 Czasu Doliczonego Extra na kanale NA WYLOT, w którym odbyła się debata „Raków – Miasto Częstochowa” o stadionie. Po niej jeden z reprezentantów Rakowa Częstochowa zapowiedział kolejną turę rozmów z włodarzami.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo