startBlogJest porozumienie Raków – Miasto? Powstanie specjalny zespół

Jest porozumienie Raków – Miasto? Powstanie specjalny zespół

Wysłane przez Igor Grzesiak | cze 18, 2025 | Piłka nożna, Częstochowa | 2 min czytania

W środę, 18 czerwca, na kanale NA WYLOT odbyła się historyczna, długo wyczekiwana debata pomiędzy przedstawicielami Rakowa Częstochowa — prezesem Piotrem Obidzińskim i przewodniczącym rady nadzorczej Wojciechem Cyganem — a władzami miasta, reprezentowanymi przez wiceprezydenta Częstochowy Łukasza Kota oraz rzecznika prasowego Urzędu Miasta, Włodzimierza Tutaja. Przedmiotem sporu był oczywiście stadion piłkarski w Częstochowie. To właśnie kwestia osiągnięcia porozumienia była osią całej debaty. Nie obyło się bez drobnych pstryczków z obu stron, ale dyskusja toczyła się w zaskakująco miłej, wręcz dżentelmeńskiej atmosferze. Panowie z obu stron pokazali klasę. Czy stadion jednak powstanie?

Wojciech Cygan: „Wydaje mi się, że sensowne byłoby powołanie jakiegoś — nie wiem — zespołu, ale takiego stałego, z określonym terminem i składem, który spotykałby się regularnie, by te informacje przepływały do nas z miasta na bieżąco. Żebyśmy ustalili sobie stałe spotkania — co dwa, trzy tygodnie albo raz w miesiącu. Zapraszamy na Limanowskiego, albo pan prezydent zaprosi do siebie — może naprzemiennie, żeby nie było wątpliwości. Równowaga sił. Tak po prostu, żeby się spotkać i porozmawiać. My zawsze deklarowaliśmy — a ja, odkąd siedem lat temu wróciłem do Częstochowy, od początku to powtarzam — że jesteśmy otwarci na współpracę. Na współpracę, która będzie nas prowadzić w dobrym kierunku.”

Z prowadzącym skontaktował się Przewodniczący Rady Miasta, Łukasz Banaś, który przedstawił swoje stanowisko: „Powinien powstać zespół złożony z urzędników, radnych oraz przedstawicieli klubu. To potężna inwestycja po pierwsze, po drugie, przy tylu latach zwłoki należy się jawność w działaniach wszystkim.” Pan Łukasz Banaś dodatkowo poprosił, by wszyscy zadeklarowali, że taki zespół powstanie.

Łukasz Kot: „To już chyba ustaliliśmy w pierwszej części”.

Wojciech Cygan: „Tak, ale też liczę na to, że pan przewodniczący, który zgłasza to z ramienia radnych, którzy reprezentują mieszkańców, też będzie pilnował — i panów, i nas — żeby ten zespół faktycznie wykonywał swoje zadania i żebyśmy posuwali się do przodu. Więc wierzę też we współpracę ze środowiskiem radnych i z ludźmi, którzy tam zasiadają.”

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo