Norwid w pogoni za utrzymaniem. Czy nie za późno? [ANALIZA]
PlusLiga jest jeszcze do odratowania?
Wysłane przez Kamil Bednarski | lut 24, 2026 | Częstochowa | 6 min czytania
![Norwid w pogoni za utrzymaniem. Czy nie za późno? [ANALIZA] 1 analiza e1771839674543](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2026/02/analiza-e1771839674543.jpg)
Spis treści:
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa w sobotę zwyciężyła z Jastrzębskim Węglem za trzy punkty. Była to dopiero czwarta wygrana drużyny spod Jasnej Góry w trwających rozgrywkach. Dobry występ podopiecznych Ljubomira Travicy przywrócił wiarę błękitno-granatowych kibiców w utrzymanie na poziomie PlusLigi. Niedziela mogła jednak nieco ostudzić te nastroje – strata do bezpiecznego miejsca pozostała niezmienna. Ale wynik meczu Barkomu Każany-Lwów z ChKS-em Chełm nie musi oznaczać końca marzeń o pozostaniu w elicie. Przybliżmy aktualną sytuację Norwida.
Na cienkim lodzie
„Ruda małpo, ja jeszcze żyję” – tę słynną frazę Kazimierza Grenia przywoływał siatkarski internet po częstochowsko-jastrzębskiej rywalizacji, która przedłużyła emocje w wyścigu o byt w najlepszej lidze świata. Gospodarzom jeden słabszy set nie przeszkodził w zainkasowaniu pełnej puli, a Pomarańczowi po dziewiątej porażce w sezonie do końca mogą drżeć o miejsce w play-offach. Dobre zawody rozegrali kapitan Milad Ebadipour czy wybrany na MVP meczu Bartłomiej Lipiński, w końcu oglądaliśmy Luciano De Cecco w pełnej krasie, a niezwykle cenną cegiełkę dołożył w serwisie Jakub Kiedos.
- „Zagraliśmy wszyscy bardzo dobre spotkanie. Pokazaliśmy, ze wierzymy w utrzymanie. Tanio broni nie złożymy. Pokażemy jeszcze na co nas stać, bardzo w to wierzę. Nadzieja umiera ostatnia. Chcę żebyśmy wygrywali, chcę zostać w Częstochowie, dalej być częścią tego pięknego składu i tworzyć dalej historię. Nie możemy odpuścić żadnego meczu. Musimy dawać z siebie 110%. Tylko i wyłącznie to nas ratuje. I damy z siebie wszystko, bo nikt z nas nie chce spaść” – tłumaczył w rozmowie z mediami klubowymi środkowy Daniel Popiela.
To spotkanie przerwało jednocześnie serię pięciu starć bez triumfu w PlusLidze. Następny raz zadajemy sobie pytanie, czy to już mecz założycielski drużyny, czy tylko następna chwilowa pobudka. Dla sympatyków Częstochowian ten sukces pozostaje na razie kolejnym momentem chłodnej zachowawczości. Wcześniej, czy przy okazji zwycięstwa z ZAKSĄ, czy podczas europejskich pucharów, dawaliśmy się, mówiąc kolokwialnie, nabrać zespołowi Norwida. Ostatnie miesiące idealnie ilustruje poniższa grafika.
![Norwid w pogoni za utrzymaniem. Czy nie za późno? [ANALIZA] 5 On a scale of “it's so over” to “we are so back” how are you feeling today? : r/BipolarMemes](https://preview.redd.it/on-a-scale-of-its-so-over-to-we-are-so-back-how-are-you-v0-vvahdat2044e1.jpeg?auto=webp&s=6014752e0ea9ec51a10b911f1dc092442ea5fc55)
Po sobotnim wieczorze przeciwnicy w walce o utrzymanie mogli poczuć oddech częstochowskiego Norwida na plecach. Siatkarze z ulicy Żużlowej zbliżyli się na jeden punkt do lwowskiego Barkomu i na cztery do ekip z Chełma i Gorzowa. Ten stan nie utrzymał się po kolejce, bowiem w bezpośrednim pojedynku Ukraińców z beniaminkiem, drużyna rozgrywająca swoje spotkania w Elblągu triumfowała za trzy oczka, a zespół z województwa lubuskiego niespodziewanie wygrał 3:0 w stolicy. Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa musi już spoglądać przed siebie. Komplet sześciu zwycięstw załatwiłby sprawę na jej korzyść, choć jest to mission impossible.
![Norwid w pogoni za utrzymaniem. Czy nie za późno? [ANALIZA] 6 Norwid Czestochowa wyniki na zywo rezultaty terminarze PGE Projekt Warszawa Norwid Czestochowa na zywo Siatkowka Polska Google Chrome 23.02.2026 11 00 34](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2026/02/Norwid-Czestochowa-wyniki-na-zywo-rezultaty-terminarze-PGE-Projekt-Warszawa-Norwid-Czestochowa-na-zywo-Siatkowka-Polska-Google-Chrome-23.02.2026-11_00_34.png)
Intensywne tempo ucieczki
Dlatego społeczność Norwida poza obserwowaniem zmagań na parkiecie, będzie mieć w użyciu kalkulator. Procentowe szanse na degradację Częstochowian w szacunkach statystyków już od kilku tygodni sięgają powyżej 75%. Z pewnością nie sprzyja fakt ciężkiego na te warunki terminarza. Zawodników błękitno-granatowych czekają mecze wyłącznie z rywalami od dziesiątego miejsca w górę tabeli. W tym aż cztery wyjazdy i tylko dwie potyczki domowe. Przypomnijmy, że podopieczni Ljubomira Travicy jeszcze nie wygrali w lidze na cudzym terenie. Jutro spróbują tego dokonać w Hali Torwar z PGE Projektem.
Warszawianie, jak już wspominaliśmy, nie ułatwili sytuacji Steam Hemarpol Politechniki porażkami z Cuprum Stilonem i Barkomem. Brązowi medaliści poprzedniego sezonu skorzystali na zmianie na ławce trenerskiej w stopniu, w jakim życzyliby sobie tego wobec swoich ulubieńców kibice spod Jasnej Góry. Nadzieją na pozytywny scenariusz może być chwilowa zadyszka, którą stołeczni złapali po wyczerpującym boju z Lube Civitanovą, którego stawką było wyjście z grupy Ligi Mistrzów. A także fakt, że team trenera Kamila Nalepki będzie miał tylko dwa dni odpoczynku od batalii z Gorzowianami. Będzie jednak nim pałała rządza szybkiej rehabilitacji i poprawy nastrojów fanów.
Następne cztery spotkania mogą być potraktowane jeszcze bardziej na serio przez rywali Norwida. Asseco Resovia Rzeszów po niedzielnej porażce musi jeszcze dołożyć cegiełkę, aby zapewnić sobie grę w play-offach. Być może dokona tego już w środę w pojedynku z JSW. Dużo bardziej niepewna jest pozycja Trefla Gdańsk, Skry Bełchatów i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, chociaż tu również istnieje szansa, że do czasu starć z Częstochowianami obraz czołowej ósemki nam się już trochę wyklaruje. Na chwilę obecną Gdańszczanie mają punkt przewagi nad mającymi dwa zaległe spotkania Bełchatowianami, a jedno oczko za kreską znajdują się Koziołki.
![Norwid w pogoni za utrzymaniem. Czy nie za późno? [ANALIZA] 7 image 37](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2026/02/image-37-1024x1024.png)
Aktualny mistrz Polski, czyli Bogdanka LUK Lublin przy spadku formy będzie chciała już zwyczajnie „dograć” fazę zasadniczą do końca, i tak jak w poprzednim sezonie, w pełni przygotować się i skupić na play-offach. Tylko w ostatnich tygodniach z terenu obrońców tytułu zwycięski wyjeżdżał Jastrzębski Węgiel, Barkom Każany-Lwów, ChKS Chełm, a punkt wyrwał również Ślepsk Malow Suwałki. Na podobną „pomoc” w ostatniej serii gier liczy z pewnością Norwid.
Norwid, któremu poza wiarą w nieprzewidywalność sportu, pozostaje wiara w matematykę. Zaznaczmy, że w razie zrównania się punktami z ChKS-em bądź Cuprum Stilonem, Częstochowianie nie utrzymają się w lidze. Plusligowy byt zachowałoby dogonienie Barkomu, z którym w bezpośrednich pojedynkach błękitno-granatowi zdobyli cztery punkty. Wydaje się jednak, że drużyna ze stolicy Ukrainy ma najdogodniejszy kalendarz z wszystkich pozostałych w walce drużyn, bo podejmuje jeszcze m.in Skrę i Ślepsk, oraz wyjeżdża do Jastrzębia. Chełmianie? Także mają u siebie grających w kratkę Suwałczan. Najcięższe zadania mogą stać przez Gorzowianami, ale już siedmiupunktowa strata sprawia, że bez względu na wszystko Norwid będzie zmuszony doprowadzić jeszcze do jakichś sensacji.




