startBlogW Częstochowie wraca temat śmieci. Radny PiS wznawia swoją walkę

W Częstochowie wraca temat śmieci. Radny PiS wznawia swoją walkę

W listopadzie Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrzy skargę radnego PiS Piotra Wrony w sprawie uchwały dotyczącej opłat za śmieci.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | sie 22, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Temat śmieci, ich gospodarowania oraz opłat już nie raz trafiał do częstochowskiej opinii publicznej. W marcu tego roku był nawet powodem zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Z kolei ostatnio częstochowski radny Piotr Wrona poinformował o kontynuacji walki o rozpatrzenie wątpliwej ustawy o opłatach za gospodarowanie odpadami. Wcześniej próbował działań w tym temacie w 2022 roku.

Piotr Wrona: Kontynuacja mojej walki

Radny z Prawa i Sprawiedliwości poinformował na Facebooku, że temat częstochowskiej uchwały śmieciowej tym razem zostanie rozpatrzony przez sąd. „25 listopada 2025 roku Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrywać będzie skargę na tzw. Częstochowską Uchwałę Śmieciową. Jest to kontynuacja mojej walki o uczciwe i racjonalne opłaty za śmieci w Częstochowie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w roku 2022 nie podzielił moich zastrzeżeń dotyczących tej uchwały, co wyczerpało możliwość mojego dalszego działania. Poprosiłem o merytoryczne wsparcie i reprezentowanie mnie Pana mecenasa Łukasz Mikulski. Bez względu na wynik tej rozprawy, już teraz dziękuję za bezinteresowną pomoc w imieniu swoim i mieszkańców mojego miasta” – czytamy w jego oświadczeniu.

Sprawa sięga grudnia 2021 roku, kiedy Rada Miasta Częstochowy przegłosowała uchwałę dotyczącą opłat za odpady. W marcu 2022 roku Piotr Wrona złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zgłaszając jej niejasności. Wtedy sąd skargę oddalił. W listopadzie jednak sprawa zostanie rozpatrzona.

Temat znany w Częstochowie

W temacie odpadów w Częstochowie kontrowersje budzą nie tylko opłaty. Niedawno gorąco było o kwestii budowy nowego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOKu) na terenie Częstochowy. Kwestia ta była obiektem dyskusji, a następnie głosowania podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Częstochowy z dnia 11 marca tego roku. Obecnie Częstochowę obsługuje jeden taki punkt znajdujący się w Sobuczynie w gminie Poczesna.

„Chcieliśmy, żeby uchwały w tej sprawie zdążyły się uprawomocnić, gdyż do końca marca CzPK musi złożyć wniosek o dofinansowanie utworzenia drugiego PSZOK-u. Czy ten punkt jest potrzebny? Wydaje mi się, że tak, bo bardzo często słyszymy, że Sobuczyna jest za daleko. Szczególnie dla północnych dzielnic Częstochowy” – mówił wówczas wiceprezydent Częstochowy, Łukasz Kot.

Uchwała została przegłosowana większością głosów koalicji rządzącej w mieście, choć nie poparli jej radni Prawa i Sprawiedliwości. „Nie przekonują mnie argumenty, że mieszkańcy mają za daleko na Sobuczynę. Nie chcielibyśmy, żeby samochody z odpadami znowu jeździły przez miasto” – argumentował sam Piotr Wrona.

Warto podkreślić fakt, że składowisko w Sobuczynie było już niejednokrotnie źródłem protestów okolicznych mieszkańców – między innymi ze względu na większy rozmiar i pojemność składowiska niż pierwotnie zakładano.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo