startBlogRaków Częstochowa na fali. Mecz z Koroną bez formy [ZAPOWIEDŹ]

Raków Częstochowa na fali. Mecz z Koroną bez formy [ZAPOWIEDŹ]

Raków Częstochowa w 15. kolejce zagra na wyjeździe z Koroną Kielce. Czy Medaliki będą kontynuować zwycięską passę w PKO BP Ekstraklasie?

Wysłane przez Mateusz Majda | lis 9, 2025 | Piłka nożna | 5 min czytania

W 15. kolejce Medaliki zagrają na wyjeździe z pogłębioną w kryzysie Koroną Kielce. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna jest na fali wznoszącej. Raków Częstochowa w ostatnich 5 spotkaniach PKO BP Ekstraklasy zaliczył cztery wygrane oraz jedną porażkę z Cracovią. Ponadto czerwono-niebiescy w ostatnim rozegranym spotkaniu przeciwko Sparcie Praga wywalczyli remis, rozbrajając taktycznie potencjalnego faworyta do wygrania całej Ligi Konferencji. Te wszystkie wyniki wprowadzają pozytywny nastrój w szeregach zespołu Marka Papszuna i dokładnie takie panują właśnie przed ostatnim meczem maratonu między październikową, a listopadową przerwą reprezentacyjną.

Taktycznie rozbrojona Sparta Praga

W czwartek Medaliki zagrały z najcięższym rywalem spośród wylosowanych w tegorocznych rozgrywkach fazy ligowej Ligi Konferencji. Raków był idealnie przygotowany do spotkania. Piłkarze z Częstochowy neutralizowali wszystkie ataki już w środku boiska, przez co rywale mieli problem z tworzeniem sobie sytuacji. Zespół Marka Papszuna zagrał fantastyczne zawody w defensywnie, a wszystko to dzięki planowi taktycznemu oraz dużemu zaangażowaniu. Piłkarze – kolokwialnie mówiąc – dwoili się i troili. Piłkarze Rakowa mieli też swoje sytuacje, ale spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 0:0, co było odbierane przez kibiców jako zwycięski remis.

Problemy Korony Kielce

Początek sezonu dla najbliższego rywala Rakowa – Korony Kielce – był rewelacyjny. Zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego po dziesięciu kolejkach zajmował trzecią lokatę w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Czar prysł po wygranym meczu z Lechią Gdańsk 3:0 – było to ostatnie wygrane spotkanie dla Scyzoryków. Kolejne starcie na wyjeździe, które to Korona przegrała z Jagiellonią Białystok, rozpoczęło problemy i zapoczątkowało passę słabych wyników. Od początku października zespół Jacka Zielińskiego nie wygrał żadnego z czterech ostatnich ligowych spotkań. Seria ta przyczyniła się do spadku w tabeli PKO BP Ekstraklasy – drużyna spadła na 8. miejsce. Aktualnie znajduje się lokatę nad Rakowem, mimo równej ilości punktów. Złocisto-krwistych czeka trudne wyzwanie, ponieważ przełamanie passy bez zwycięstwa – w meczu z rozpędzonym Rakowem Częstochowa – brzmi jak niewykonalne zadanie.

Raków Częstochowa na fali

Drużyna Marka Papszuna jest w gazie i raczej nie zamierza się zatrzymywać. Wygrane po kolei: z Lechią Gdańsk, gdzie Raków grał w dziesięciu od 37 minuty, deklasacja Cracovii 3:0 w Pucharze Polski oraz zwycięstwo 2:1 z wówczas niepokonaną od pięciu meczów na własnym terenie Jagiellonią Białystok, pokazuje w jakiej formie są Medaliki. Drużyna z Limanowskiego 83 mimo tego boryka się z pewnymi problemami – między innymi kadrowymi. Przypomnijmy, że w spotkaniu z Jagiellonią Białystok, kontuzji ponownie nabawił się Jean Carlos. Do tego nieobecni są tacy gracze, jak chociażby Erick Otieno. To również pokazuje, że mimo poważnych turbulencji związanych z kontuzjami – od początku sezonu – Raków potrafił wyjść z dołka, a teraz potrafi grać skutecznie i w końcu regularnie punktować. Za to należą się słowa uznania dla trenera Marka Papszuna.

Korona Kielce bogata w piłkarzy ex-Raków

W zespole Korony Kielce znajduje się kilku byłych piłkarzy Rakowa Częstochowa. Pierwszym z nich jest Marcin Cebula – ofensywny pomocnik, który w zespole czerwono-niebieskich rozegrał powyżej 100 spotkań, strzelając w tym czasie 11 bramek i notując 12 asyst. Marcin brał również udział w sezonie, w którym to Raków Częstochowa wygrał PKO BP Ekstraklasę. Kolejnym znanym nazwiskiem dla częstochowian jest Wiktor Długosz. 25-latek w obecnej kampanii rozegrał 8 spotkań z 14 możliwych, zdobywając w tym czasie 2 trafienia i 1 asystę. Jest to trzeci najlepszy wynik w sezonie 2025/2026 w zespole prowadzonym przez Jacka Zielińskiego. Ostatnim byłym zawodnikiem Rakowa Częstochowa, który obecnie gra w Koronie Kielce jest Xavier Dziekoński – bramkarz, który zasilił zespół z Kielc podczas letniego okienka transferowego w 2024 roku. 22-latek radzi sobie najlepiej z całej trójki. Jest on numerem 1, jeśli chodzi o bramkę Scyzoryków. Xavier w obecnej kampanii może pochwalić się sześcioma czystymi kontami. Porównując tę statystykę do bramkarzy czerwono-niebieskich, wygląda to nastepująco: Kacper Trelowski – trzy czyste konta w 11 meczach, Oliwier Zych – zero czystych kont w dwóch meczach.

Czy Raków wyjedzie z Kielc z trzema punktami?

Medaliki, będąc na fali wznoszącej są głodne zdobycia kompletu punktów na wyjeździe. Za ich zwycięstwem przemawia wiele aspektów m.in. słaba forma Korony Kielce, która w czterech ostatnich spotkaniach PKO BP Ekstraklasy dwa razy zremisowała oraz dwa razy przegrała. Inaczej wygląda to w przypadku Rakowa, zespół prowadzony przez Marka Papszuna znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli formy (5 ostatnich spotkań w lidze). Oprócz tego czerwono-niebiescy są zbudowani po remisie z przeciwnikiem o wysokiej klasie – Spartą Praga i z pewnością będą chcieli podtrzymać formę, tym bardziej, że jeszcze w maju, na terenie Korony Kielce, częstochowianie stracili nadzieje na zdobycie mistrzostwa Polski w poprzednim sezonie. Zapewne Medaliki będą chciały się zemścić.

Szczegółową analizę przed meczem Rakowa Częstochowa z Koroną Kielce można znaleźć na naszym kanale w studiu przedmeczowym.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo