startBlogPolscy kibice stworzyli gorącą atmosferę na Litwie. „Pozdrowili” premiera Tuska [WIDEO]

Polscy kibice stworzyli gorącą atmosferę na Litwie. „Pozdrowili” premiera Tuska [WIDEO]

Kilka tysięcy kibiców z Polski dopingowało Biało-Czerwonych na Litwie.

Wysłane przez Jarosław Kłak | paź 12, 2025 | Piłka nożna | 2 min czytania

kibice

W niedzielny wieczór cała piłkarska Polska skierowała swoją uwagę na wyjazdowy mecz reprezentacji przeciwko Litwie. Polacy pewnie zwyciężyli w kolejnym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata po bramkach Sebastiana Szymańskiego i Roberta Lewandowskiego. Zdobyte trzy punkty zapewniły naszej reprezentacji drugie miejsce w grupie, które umożliwia grę w barażach o mundial, ale także pozwalają myśleć o zajęciu pierwszego miejsca i bezpośrednim awansie. Oprócz samych piłkarzy na stadionie w Kownie dali o sobie znać kibice Biało-Czerwonych, którzy stworzyli szczególną atmosferę i przejęli widowisko na trybunach.

Emocje na trybunach

Do Kowna na mecz reprezentacji wybrało się łącznie około pięć tysięcy kibiców z Polski. Znaczna ich część zajęła sektor za jedną z bramek i przez cały mecz prowadziła głośny doping, czym całkowicie zdominowali fanów litewskich. Oprócz tego bezpośrednio przed pierwszym gwizdkiem Polacy zaprezentowali dużą biało-czerwoną sektorówkę ze wstawką artystyczną rycerza, a to wszystko zostało okraszone pirotechniką oraz żywym odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego. Nagranie na portalu X zamieścił dziennikarz Łukasz Ciona.

Premier oglądał na żywo

Szerokim echem odbiła się obecność premiera Donalda Tuska, który na stadionie w Kownie oglądał mecz Polski z Litwą na zaproszenie premier Litwy Ingi Ruginiene. Okazji do wyrażenia swojej antypatii do Donalda Tuska nie przegapili kibice polskiej reprezentacji. Premier Polski zdecydowanie nie jest ich ulubieńcem i musiał się nasłuchać dość popularnej przyśpiewki: „Donald matole, twój rząd obalą kibole”, która została kilkukrotnie zaintonowana w trakcie rywalizacji.

Oprócz tego na trybunach wśród wielu biało-czerwonych flag zawisł transparent, którego treść znajduje się poniżej.

Polscy kibice kolejny raz stawili się w niemałej grupie na meczu wyjazdowym reprezentacji Polski w piłce nożnej. To zjawisko nie ma jednak odzwierciedlenia w trakcie domowych spotkań, a to głównie za sprawą zawyżonych cen biletów, jakie ustala Polski Związek Piłki Nożnej. Przed kilkoma dniami na Stadionie Śląskim w Chorzowie spotkanie towarzyskie z Nową Zelandią obejrzało 30 tysięcy kibiców, przy czym pojemność stadionu wynosi 55 tysięcy.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo