Pogrom w Częstochowie. Szymon Ludwiczak: Ten tydzień był ciężki [ROZMOWA]
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przegrał z Orlen Oil Motorem Lublin 26:64. Po meczu porozmawiał z nami Szymon Ludwiczak.
Wysłane przez Oliwier Kowalski | kwi 17, 2026 | Żużel | 4 min czytania
![Pogrom w Częstochowie. Szymon Ludwiczak: Ten tydzień był ciężki [ROZMOWA] 1 Szymon Ludwiczak](https://nawylot.tv/wp-content/uploads/2026/04/szymon-ludwiczak-wlokniarz.jpg)
Spis treści:
W piątek 17 kwietnia Krono-Plast Włókniarz Częstochowa na swoim torze podejmował aktualnych wicemistrzów Polski – Orlen Oil Motor Lublin. Wiadomo było, że będzie to ciężkie spotkanie, lecz goście nie dali nawet nadziei na korzystny wynik. Lublinianie potwierdzili swoją moc oraz przewidywania ekspertów, wygrywając bardzo wysoko 64:26.
Tragiczny początek
Goście w pierwszym biegu wygrali start i dojechali na podwójnym prowadzeniu do mety. Tungate z Hansenem nie byli w stanie nic zrobić. Drugi bieg wyglądał bardzo podobnie – goście wystrzelili ze startu i utrzymali prowadzenie. Bieg trzeci zakończył się identycznym scenariuszem. W biegu czwartym niesamowitą pracę wykonał Szymon Ludwiczak, wywożąc Mateusza Cierniaka pod bandę, co dało nam remis w tym biegu.
Niespodzianka Hansena
Drugą serię rozpoczynamy od wygranej gospodarzy 4:2. Hansen na dystansie wyprzedził Vaculika, co dało mu zwycięstwo. W szóstym biegu Woryna wystrzelił ze startu, a do końca Lindgrena naciskał Lidsey, lecz bezskutecznie. Bieg siódmy zakończył się podwójną wygraną gości. Po siedmiu biegach przewaga wynosiła 18 pkt.
Lublin zwiększa przewagę
Trzecią serię rozpoczynamy ponownie od podwójnego zwycięstwa gości. Bieg dziewiąty zakończył się takim samym wynikiem. Dziesiąty bieg przebiegł dokładnie tak samo jak trzy poprzednie. W tej serii wszystkie biegi wygrał Motor w stosunku 5:1, co pokazuje, że są naprawdę silną drużyną.
Choć trochę dobra seria Włókniarza, patrząc na przebieg spotkania
Niegdyś bieg o Puchar Eleven, teraz niestety już nie, a wiemy, że Częstochowa była w nim dobra. Bieg jedenasty wygrał Jakub Miśkowiak, Woryna naciskał do końca, lecz nie udało mu się go wyprzedzić. W dwunastym biegu fenomenalna walka o 3 punkty pomiędzy Hansenem a Lindgrenem – lepszy okazał się jednak Szwed. Bieg trzynasty po stronie Lublinian to para Vaculik–Zmarzlik i Częstochowianom kojarzy się bardzo źle, gdyż w 2022 roku wyeliminowali Włókniarz z walki w finale. Podobnie jak za czasów Gorzowa, Zmarzlik z Vaculkiem wygrali podwójnie i przewaga Lublina przed biegami nominowanymi wynosiła 34 pkt.
Pech Bańbora – Biegi nominowane
Bieg czternasty Motor rozpoczął od wygranej 5:1. Vaculik z Lindgrenem od startu do mety byli na prowadzeniu. W biegu piętnastym pech juniora Bartosza Bańbora – zawodnik zanotował defekt. Kacper Woryna po walce wygrał wyścig i mecz zakończył się wynikiem 26:64.
Rozmowa z Szymonem Ludwiczakiem
Po meczu przeprowadziliśmy rozmowę z Szymonem Ludwiczakiem, który odjechał kolejne dobre zawody.
Jak podsumujesz te zawody? Wiemy, że wynik nie zadowala i jest ciężko, lecz ty jednak możesz uznać ten mecz za udany, patrząc na twój indywidualny występ.
- „Bardzo ciężkie spotkanie, ciężko coś powiedzieć po takim meczu. Jeżeli chodzi o mój występ, jest nadzieja i gdzieś tam pracujemy cały czas, więc jest delikatny postęp, ale i tak jest dużo pracy przede mną”.
Świetnie zaprezentowałeś się w biegu czwartym, gdzie wywiozłeś pod płot Mateusza Cierniaka, co dało 1 punkt Sebastianowi Szostakowi. Jak to wyglądało z twojej perspektywy?
- „No tak, trochę tam powalczyliśmy. Też nie był to jakiś specjalnie ciekawy bieg, bo na początku przez pierwsze okrążenie coś się działo, potem już ustawiliśmy się jeden za drugim i dojechaliśmy na 3:3”.
Dzisiaj nie mieliście startów, co we współczesnym żużlu jest bardzo kluczowe. Co tak bardzo wpłynęło na to, że nie wyjeżdżaliście ze startu?
- „Ciężko jest mi podać jedną przyczynę. Teraz trzeba to przemyśleć i przeanalizować. Na pewno trzeba jeszcze potrenować i przyłożyć się bardziej do startów.”
Możesz uznać ten tydzień za udany? Awansowałeś do finału Srebrnego Kasku, wyniki w lidze również są niezłe. Jak podsumujesz ten tydzień?
- „Tak, ten tydzień był ciężki, dlatego że dzisiaj był czwarty dzień z rzędu jazdy, ale jesteśmy już do tego przyzwyczajeni. Faktycznie nie był najgorszy, do tego dostałem się do finału Srebrnego Kasku, więc jest to na pewno plus i motywacja do dalszego działania, ale takie mecze jak dzisiaj pokazują, ile pracy jeszcze przed nami”.
Punktacja
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa: 26
9. Rohan Tungate – 4 (1,1,1,0,1)
10. Sebastian Szostak – 1+1 (1’,0,0,0,-)
11. Mads Hansen – 8 (0,3,1,2,2)
12. Jakub Miśkowiak – 6 (1,1,0,3,1)
13. Jaimon Lidsey – 3 (0,1,1,1)
14. Szymon Ludwiczak – 3 (1,2,0,0)
15. Alan Ciurzyński – 1+1 (0,0,1’)
16. Kacper Grzelak – ns
Orlen Oil Motor Lublin: 64
1. Kacper Woryna – 14 (3,3,3,2,3)
2. Fredrik Lindgren – 11+4 (2’,2’,2’,3,2’)
3. Martin Vaculik – 12+2 (2’,2,3,2’,3)
4. Mateusz Cierniak – 3+2 (0,0,2’,1’)
5. Bartosz Zmarzlik – 12 (3,3,3,3,-)
6. Bartosz Bańbor – 8+1 (3,3,2’,d)
7. Bartosz Jaworski – 4+2 (2’,2’,0)
8. Dawid Cepielik – ns
To spotkanie było ciężkie dla kibiców Częstochowy. Wiemy, co działo się przed tym sezonem i tego już się nie cofnie. Włókniarzowi pozostało walczyć i liczyć, że jednak klub utrzyma się w lidze.


