startBlogOdwołanie Rady Miasta? Paweł Ruksza: To doprowadzi do wzmocnienia Lewicy

Odwołanie Rady Miasta? Paweł Ruksza: To doprowadzi do wzmocnienia Lewicy

Radny Prawa i Sprawiedliwości w Radiu Fiat o możliwym odwołaniu Rady Miasta Częstochowy.

Wysłane przez Jarosław Kłak | wrz 30, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

W dalszym ciągu w Częstochowie trwa zbiórka podpisów za odwołaniem prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka, ale nie tylko. Do inicjatywy Dariusza Goliszka dołączyły się częstochowskie struktury Konfederacji i Nowej Nadziei, proponując mieszkańcom również poszerzenie referendum o kwestię imigrantów, a także odwołania Rady Miasta. Mimo tego, że Prawo i Sprawiedliwość w Częstochowie poparło wolę odwołania prezydenta Matyjaszczyka, to jednak w kwestii „dodatków” zaserwowanych przez Konfederację PiS nie przekazał poparcia. W ostatnich dniach na kanale Radia Fiat radny PiS-u Paweł Ruksza odniósł się do tematu odwołania Rady Miasta. „Moje stanowisko jest jednoznaczne. Odwołanie rady nic nam nie da. Trzeba skupić się na odwołaniu prezydenta. Platforma Obywatelska w czasie wyborów krytykuje prezydenta, chce zająć jego miejsce, a po wyborach od razu jest w koalicji z prezydentem i głosuje każdą uchwałę, tak jak chce prezydent. Trzeba odwołać prezydenta, bo prezydent buduje koalicję większości dla siebie” – przekazał Ruksza.

Radny Prawa i Sprawiedliwości dodał również, że Konfederacja zwyczajnie chce coś zyskać na referendum – w tym przypadku swoje mandaty w Radzie Miasta. Paweł Ruksza uważa jednak, że pomysł się im nie powiedzie, a może tylko wspomóc środowisko Lewicy, wobec której przecież referendum miało uderzyć najmocniej. „Po co jest ta inicjatywa odwołania rady? Rzecz dotyczy stołków radnych. Konfederacja nie jest dzisiaj obecna w radzie i myśli sobie, że odwołamy radę – mamy na poziomie 15 procent poparcie w kraju – to wykorzystamy to i zdobędziemy mandaty w radzie miasta. Oczywiście trudno jest ich za to winić, że myślą tylko o sobie i swoich stołkach i w to wplątują większą ideologię. Choć trzeba powiedzieć, że to myślenie doprowadzi tylko do jednego – do wzmocnienia Lewicy w radzie. Dlaczego? Krzysztof Matyjaszczyk do ostatnich wyborów poszedł dwoma komitetami – Lewicy i Wspólnie dla Częstochowy. Okazało się, że to nie wypaliło. Teraz pewnie Matyjaszczyk nie zrobiłby tego błędu i poszedłby jednym komitetem i miałby on dużo więcej głosów” – stwierdził.

Zdaniem Pawła Rukszy z PiS-u odwołanie Rady Miasta może skutkować niepotrzebnym zamieszaniem. „Zbyt duże jest w mieście poparcie, a zbyt mało jest okręgów wyborczych i mandatów, żeby Konfederacja mogła wejść do rady. Nie przyniesie to żadnej zmiany na scenie politycznej. Zrobi to oczywiście duże zamieszanie, ale rzecz idzie tu tylko o stołki – stołki dla Konfederacji” – podsumował.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo