startAktualnościNikola Grbić: „Norwid ma zespół, który może grać w play-offach”

Nikola Grbić: „Norwid ma zespół, który może grać w play-offach”

Czy tylko cud może uratować Norwida? Swoją opinią podzielił się z nami selekcjoner reprezentacji Polski, Nikola Grbić.

Wysłane przez Filip Szpankowski | mar 5, 2026 | Częstochowa | 3 min czytania

Czy to jest jeszcze możliwe?

Choć piłka wciąż jest w grze, to widmo spadku coraz mocniej zagląda w oczy częstochowskich kibiców. Po porażce z Asseco Resovią Rzeszów sytuacja stała się arcytrudna. Główni rywale w walce o utrzymanie wygrali swoje spotkania i na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej Norwid traci 7 punktów do przedostatniej drużyny z Chełma. Powiedzieć, że rozbrzmiał ostatni dzwonek, to jak nic nie powiedzieć. Nikt pod Jasną Górą nie może zrozumieć, dlaczego Norwid doszedł do tak dramatycznego momentu, a uczucia kibiców podziela nawet trener reprezentacji polski, Nikola Grbić. „Częstochowa ma zespół, który może grać w play-offach, ale zły początek zabrał pewność siebie” – stwierdził w rozmowie z naszym kanałem selekcjoner biało-czerwonych. Tym jednym zdaniem można podsumować cały ten sezon. Można było być zachwyconym poczynaniami włodarzy częstochowskiego klubu na rynku transferowym, ale serie porażek szybko sprowadziły wiele osób na ziemię.

Swojego rozgoryczenia nie ukrywał też Sebastian Adamczyk, który w tym dniu obchodził urodziny. „Nie dźwigamy końcówek. Pokazujemy, że możemy grać ze wszystkimi ale brakuje kropki nad i” – mówił. Ciężko się z tym nie zgodzić, tym bardziej takie wyniki jak z Resovią, czy z Projektem są podwójnie frustrujące, bo do pewnego momentu częstochowianie prezentują naprawdę dobrą siatkówkę. „Nie zasługujemy na takie porażki, cały czas przegrywamy głową” – mówił rozgoryczony Adamczyk.

Z ostatniej drużyny do kadry?

„W trudnych momentach Rzeszów grał lepiej. Są 4 mecze do końca więc szansa cały czas jest” – pocieszał Grbić. Być może słowa selekcjonera będą prorocze i będziemy świadkami kolejnego cudu w Częstochowie. Wiadomo, że obecność Serba na meczu z Resovią nie była przypadkowa. Była to dobra okazja żeby przyjrzeć się obecnym i potencjalnym reprezentantom Polski. Ze stolicy Podkarpacia pewniakami do gry w zbliżających się rozgrywkach Ligi Narodów wydają się Szalpuk, Butryn i Janusz, ale czy kogoś na oku selekcjoner ma z drużyny zamykającej ligową tabelę? „Wiem jak zawodnicy mogą grać, nie jest najważniejszy tylko ich występ w sezonie ale jest też dużo rzeczy wokół na które zwracam uwagę, dlatego Kuba Nowak będzie z nami na początku” – zdradził serbski szkoleniowiec, który nie krył żalu z powodu kontuzji która przydarzyła się środkowemu Norwida. Zapytany o Bartka Lipińskiego, trener wykluczył jego powołanie: „Mamy wielu młodych zawodników na jego pozycję których musimy rozwijać”. Krótkie rozmowy z selekcjonerem odbyli Sebastian Adamczyk i Jakub Kiedos, którzy być może będą mogli liczyć na zaproszenie do pierwszej drużyny narodowej.

Mecz z Zaksą Kędzierzyn-Koźle to będzie prawdziwe być albo nie być. Jeśli tutaj Norwid nie zdobędzie przynajmniej dwóch punktów to pociąg o nazwie PlusLiga odjedzie na dobre. Piątek wieczór będzie zatem kluczowy dla częstochowskiej siatkówki. Przed tym starciem zapraszamy na naszpikowany merytoryką program SIATKÓWKA NA WYLOT na naszym kanale na YouTube. W programie znajdują się między innymi rozmowy z Nikolą Grbiciem, Sebastianem Adamczykiem i podsumowanie ostatniego miesiąca w częstochowskiej siatkówce.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo