startBlogNie wywalczył miejsca w składzie. Raków go wypożyczy [NASZ NEWS]

Nie wywalczył miejsca w składzie. Raków go wypożyczy [NASZ NEWS]

Według informacji nawylot.tv w najbliższych dniach Raków wypożyczy Srdjana Plavsicia.

Wysłane przez Jarosław Kłak | sie 19, 2025 | Piłka nożna | 2 min czytania

Chyba nikogo nie zdziwi, że Srdjan Plavsić nie znajdzie miejsca w kadrze Rakowa Częstochowa na sezon 2025/26. Serb po powrocie po kontuzjach nie wywalczył pierwszego składu i przez zdecydowaną większość czasu siedział na ławce rezerwowych. W najbliższych dniach sfinalizowane zostanie wypożyczenie serbskiego piłkarza do Banika Ostrawa, który podobnie do częstochowian, jest w grze o fazę ligową Ligi Konferencji. „Raków finalizuje wypożyczenie Plavsicia do Banika Ostrawa. Serb został wyrejestrowany ze składu na 4 rundę eliminacji do Ligii Konferencji i w najbliższych dniach opuści drużynę” – napisał na portalu X nasz dziennikarz Kamil Głębocki.

Srdjan Plavsić trafił do Rakowa w lato 2023 roku i złotymi zgłoskami zapisał się w historycznej europejskiej przygodzie Medalików w sezonie 2023/24 – najpierw w drodze do Ligi Mistrzów, a później w fazie grupowej Ligi Europy. Wówczas Serb miał możliwość stania się czołowym piłkarzem czerwono-niebieskich. Srdjan Plavsić był żołnierzem trenera Dawida Szwargi, który od początku dawał mu sporo minut. Plany jednak pokrzyżowały kontuzje. Najpierw zerwanie więzadła pobocznego w kolanie, które wykluczyło go z gry na około trzy miesiące, a po powrocie na jednym z pierwszych treningów „Plavi” zerwał ścięgno Achillesa, co spowodowało konieczność przejścia operacji oraz około ponad półrocznej pauzy.

Gdy Plavsić już powrócił do zdrowia, nie było szans na zobaczenie tego samego zawodnika, jakiego mieliśmy okazję oglądać na jesień 2023 roku. U trenera Marka Papszuna przez brak swojej dobrej dyspozycji przesiadywał już głównie na ławce, a po sezonie zaczęło się przewidywać jego odejście. Już w czerwcu zaczęło się mówić o Baniku Ostrawa, natomiast wówczas problem stanowiło zbyt duże wynagrodzenie, jakiego oczekiwałby piłkarz. Temat jednak powrócił, obie strony doszły do porozumienia, a Raków puści zawodnika na zasadzie wypożyczenia. Co prawda kontrakt klubu z Limanowskiego i Serba obowiązuje do końca tego sezonu, ale Medaliki posiadają opcję przedłużenia go o rok.

Serbski wahadłowy wzmocni czeski zespół, który w czwartej rundzie kwalifikacji do UEFA Conference League zmierzy się ze słoweńskim Celje. Niewykluczone jest, że w przypadku awansu Banika Ostrawa i Rakowa, Srdjan będzie mógł zagrać przeciwko swojej macierzystej drużynie.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo