Nadchodzi przerwa reprezentacyjna. Repka i Amayew bez powołań
W związku ze zbliżającą się przerwą reprezentacyjną pojawiła się lista powołań do ostatnich spotkań eliminacji do Mistrzostw Świata 2026.
Wysłane przez Mateusz Majda | lis 8, 2025 | Piłka nożna | 6 min czytania

Spis treści:
Listopadowa przerwa reprezentacyjna związana z eliminacjami do Mistrzostw Świata coraz bliżej. Przed kadrą Polski dwa ważne spotkania, które rozstrzygną, czy bezpośrednio dostaniemy się na mistrzostwa – choć w tym momencie najbardziej prawdopodobna jest gra w barażach. Pierwsze spotkanie rozegramy z liderami naszej grupy – Holandią, natomiast drugie z Maltą, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. W związku ze zbliżającymi się meczami, na profilu Łączy Nas Piłka pojawiły się powołania Jana Urbana. Ku zaskoczeniu wielu, zabrakło błyszczących w ostatnich kolejkach PKO BP Ekstraklasy, piłkarzy Rakowa. Mowa tutaj o Oskarze Repce, który rozbroił niepokonaną u siebie Jagiellonię Białystok – strzelając dwie bramki – oraz o Michaelu Ameyawie, który już miał okazję debiutować w reprezentacji. Czym zostały podyktowane takie decyzje Jana Urbana?
Repka i Ameyaw pukali do reprezentacji
Decyzja Jana Urbana z jednej strony jest niezrozumiała, ponieważ Oskar Repka oraz Michael Amayew są w rewelacyjnej formie. Były piłkarz GKS-u Katowice, który podczas letniego okienka transferowego zasilił zespół z Częstochowy, w ostatnich meczach rozgrywa fenomenalne zawody. To właśnie on świadczy o sile Medalików w środku pola. Odbiór piłek, podejmowanie pojedynków oraz duża zawziętość – to wszystko, czego nie brakuje u pomocnika czerwono-niebieskich. Jedyne do czego można było się przyczepić, to brak konkretów w postaci liczb. Jednak Oskar Repka całkowicie pozbył się tego zarzutu. W spotkaniu przeciwko Jagielloni Białystok zdobył dwie bramki, gwarantując zwycięstwo drużynie prowadzonej przez Marka Papszuna.
A jeśli mowa o wygranych meczach, to dużą cegiełkę do sukcesów Rakowa Częstochowa w ostatnim czasie dokłada Michael Amayew. Piłkarz wszechstronny, który po zmianie pozycji – przerzuceniu go na wahadło – przeżywa rozkwit. Idealnie wywiązuje się z założeń taktycznych stawianych przez trenera. Nie brakuje u niego wchodzenia w pojedynki jeden na jeden, napędza akcje Medalików, a także pomaga zespołowi wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebny – asystował dwukrotnie przy golach na wagę zwycięstwa nad Jagiellonią Białystok oraz Widzewem Łódź. Warto wspomnieć, że 25-letni zawodnik miał już okazję reprezentować barwy biało-czerwonych w spotkaniach przeciwko Portugalii oraz Chorwacji, kiedy selekcjonerem był Michał Probierz. Jego debiut można zaliczyć do udanych i raczej mogliśmy liczyć na więcej jego występów w kadrze. Wszystko jednak pokrzyżowała kontuzja, która wykluczyła piłkarza z gry na niemały okres czasu.
Ważne spotkania – czas testowania minął
Tak jak wspomniano wyżej, decyzja Jana Urbana jest niezrozumiała, jednak ma też logiczne wytłumaczenie. Spotkania z Holandią oraz Maltą, która zdobyła tylko jeden punkt w eliminacjach do Mistrzostw Świata, są dla reprezentacji Polski najważniejsze. Wyniki będą decydować, czy przy dużym szczęściu wyjdziemy z grupy z pierwszego miejsca, czy w bardziej prawdopodobnym scenariuszu zagramy w barażach – zaważy fakt, do jakiego koszyka trafimy.
Są to nasze ostanie spotkania w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026, a więc czas na testowanie piłkarzy już minął. Dlatego też Jan Urban powołał tylko dwóch nowych zawodników, obrońcę Kryspina Szczęśniaka oraz pomocnika Filipa Rózgę. Ten pierwszy ma rozegrane 100 spotkań w barwach Górnika Zabrze w wieku 24 lat. Natomiast 19-letni Filip Rózga występuje obecnie w Sturmie Graz i można określić go mianem młodego talentu, którego szczególnie docenił Jan Urban.
Jerzy Brzęczek postawił na piłkarzy Rakowa
Sytuacja trochę inaczej wygląda w przypadku powołań do Reprezentacji Polski U-21, w których to nie zabrakło piłkarzy czerwono-niebieskich. Jerzy Brzęczek na mecze z Włochami i Macedonią Północną uwzględnił Tomasza Pieńkę – kapitana młodzieżówki oraz Oliwiera Zycha, który swoją postawą w bramce Rakowa Częstochowa dał ku temu powody.
Bramkarz wypożyczony z Aston Villi, jeszcze niedawno zajmował miejsce na ławce w drużynie Marka Papszuna. Sytuacja zmieniła się w meczu z Lechią Gdańsk, kiedy Oliwier po raz pierwszy zagrał dla Medalików. Jego pewność oraz kluczowe interwencje w tym i w kolejnych meczach sprawiły, że na chwilę obecną wygryzł Kacpra Trelowskiego, który od momentu sprzedania Kovacevicia był numerem jeden w bramce Rakowa. Oliwier Zych w czterech spotkaniach odnotował dwa czyste konta, tracąc tylko dwie bramki, z czego jedną w spotkaniu przeciwko Jagielloni Białystok, w którym to wraz z Oskarem Repką odegrał kluczową rolę. Jego interwencje w ostatnich minutach spotkania przyczyniły się do zwycięstwa Medalików.
Formalnością stało się powołanie Tomasza Pieńko, kapitana Reprezentacji Polski U-21. „Mam wrażenie, że za mało mówimy o Tomaszu Pieńko. Były głosy, że jest przepłacony, ale teraz Tomek wygląda bardzo dobrze – daje liczby, gole, nie tylko w Rakowie, ale też w młodzieżowej Reprezentacji Polski” – mówił Paweł Gołaszewski dla portalu Meczyki, podczas studia przed meczami pucharowymi polskich drużyn.
Tomek Pieńko jest kluczowym zawodnikiem w talii Jerzego Brzęczka. W ostatnim spotkaniu przeciwko reprezentacji Szwecji ustrzelił hat-trick, dopisując kolejne liczby na swoje konto. Piłkarz w obecnym sezonie (Raków + reprezentacja Polski U-21) zdobył 6 goli oraz zanotował 9 asyst. Jest w stanie sam zmienić rezultat meczu, czego odzwierciedleniem była popisowa akcja w spotkaniu przeciwko Lechii Gdańsk.
Bogdan Racovitan ponownie powołany
To nie koniec powołań dla piłkarzy z Limanowskiego 83. Bogdan Racovitan otrzymał powołanie na listopadowe spotkania reprezentacji Rumunii w eliminacjach Mistrzostw Świata 2026. Zespół prowadzony przez Mirceę Lusceu rozegra ostatnie spotkania w grupie H – przeciwko Bośni i Harcegowinie oraz San Marino.
Debiut Bogdana w reprezentacji Rumunii przypadł na 22 marca 2024 rok – był to mecz przeciwko Irlandii Północnej – od tamtego momentu piłkarz regularnie jest powoływany na zgrupowania kadrowe. Miał jednak dłuższą przerwę spowodowaną kontuzją i po powrocie, na kadrze głównie siedzi na ławce. Aktualnie możemy go zobaczyć w roli zmiennika.



