startAktualnościMroczny scenariusz dla Karola Struskiego. Raków pogrążony w kontuzjach

Mroczny scenariusz dla Karola Struskiego. Raków pogrążony w kontuzjach

Klub przedstawił najnowszy raport medyczyny. Karol Struski nie jest jedynym piłkarzem, który przez dłuższy okres będzie pauzował. Na liście kontuzjowanych znaleźli się również Michael Amayew oraz Ivi Lopez.

Wysłane przez Mateusz Majda | kwi 14, 2026 | Piłka nożna | 3 min czytania

W 12. minucie spotkania pomiędzy Rakowem Częstochowa, a drużyną z Lublina, Karol Struski był zmuszony do opuszczenia murawy. Pomocnik Medalików po stykowym starciu z rywalem nabawił się poważnego urazu. Sytuacja od samego początku wyglądała niepokojąco, a 25-latek nie był w stanie o własnych siłach opuścić murawy. Zawodnik Rakowa przeszedł serię szczegółowych badań, a scenariusz należy do tych mrocznych.

  • „Badania u Karola wykazały uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Niestety ta kontuzja wyklucza Karola z gry do końca sezonu” – poinformował klub w raporcie medycznym.

Brak Karola Struskiego jest dużym osłabieniem dla Rakowa. To właśnie 25-latek w ostatnim czasie stanowił o sile w drugiej linii czerwono-niebieskich oraz był głównym kreatorem akcji. Nie jest to jednak jedyna zła nowina dla klubu spod Jasnej Góry. Kolejnym piłkarzem, z którego usług nie będzie mógł skorzystać w najbliższym czasie Łukasz Tomczyk jest Michael Ameyaw. Wahadłowy również doznał kontuzji w trakcie meczu z Motorem Lublin, przez co zdołał rozegrać tylko pierwsze 45 minut spotkania. W drugiej połowie w miejsce kontuzjowanego wszedł Brazylijczyk, Jean Carlos.

Ameyaw nabawił się urazu mięśnia czworogłowego uda. W przypadku Michaela pauza od gry potrwa kilka tygodni. Oczywiście to nie są ostatnie kłopoty Medalików, ponieważ starcie 1/2 finału STS Pucharu Polski z kontuzją mięśnia dwugłowego zakończył Ivi Lopez. Absencja Hiszpana potrwa 2-3 tygodnie.

Dobre wieści dla Rakowa na spotkanie z Cracovią

Oprócz złych wieści, zbliża się powrót Adriano Amorima oraz Kacpra Trelowskoego. Klub poinformował o dostępności obu piłkarzy na najbliższe spotkanie z Cracovią. Ponadto bliscy ponownego zawitania na murawie są Paweł Dawidowicz oraz Fran Tudor. Istnieje cień szansy, że obrońcy również będą gotowi na mecz z „Pasami”.

Powrót zawodników do zdrowia jest kluczowy dla Rakowa, ponieważ piłkarze pod wodzą Łukasza Tomczyka 2 maja 2026 roku zagoszczą na PGE Narodowym w ramach finału STS Pucharu Polski. Zwycięstwo w nim może zagwarantować czerwono-niebieskim grę w eliminacjach do Ligi Europy, o co ciężej będzie powalczyć w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. Obecnie Raków zajmuje 6. lokatę tracąc 6 punktów do lidera i tylko 3 punkty do miejsca gwarantującego grę w eliminacjach europejskich pucharów. Do końca sezonu pozostało sześć meczów, dlatego też każda strata punktów będzie znacząca. Czerwono-niebiescy muszą zacząć wygrywać, a w okrojonym składzie, spowodowanym licznymi kontuzjami będzie to ciężkie.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo