Metaforyczne „Warstwy” ludzkiej osobowości
Wernisaż wystawy Magdaleny Rakowskiej.
Wysłane przez dr Artur Kita | mar 20, 2026 | Częstochowa | 5 min czytania

W czwartek 12 marca Pub i Restauracja Czeski Film wypełniła się miłośnikami Sztuki.
Przestrzeń takiego miejsca może niekoniecznie służy kontemplacji i koncentracji podczas oglądania wystawy, jednakże w ten czwartkowy wieczór Ci goście Czeskiego Filmu, którzy przybyli, aby tylko zjeść dobry posiłek, z przyjemnością uczestniczyli również w otwarciu wernisażu nie tylko koncertując się na spożywaniu serwowanych smakołyków. Muszę przyznać, że ta nieformalna atmosfera miejsca sprzyjała rozmowom, a jednocześnie pozwalała na obcowanie z obrazami. Prace zawieszone na ścianach w naturalny sposób wkomponowały się w przestrzeń, a ich kolorystyka kontrastowała z surowością wnętrza. Dzięki temu Sztuka wychodziła poza tradycyjną galerię i spotykała się z odbiorcą w codziennym, miejskim kontekście.
Wystawa okazała się nie tylko prezentacją obrazów, lecz również osobistą opowieścią Artystki. Goście wymieniali spostrzeżenia próbując odczytywać emocje zapisane w warstwach farby. Tytuł wystawy – „Warstwy” – okazał się niezwykle trafny. Odnosił się zarówno do technicznego aspektu malarstwa, w którym kolejne powłoki farby budują kompozycję obrazu, jak i do metaforycznych warstw ludzkiej osobowości, które Artystka próbuje uchwycić w swoich portretach.
Magdalena Rakowska urodziła się w 1995 roku w Częstochowie. To właśnie z tym miastem związane są jej pierwsze artystyczne doświadczenia i tutaj rozpoczęła się jej droga twórcza. Przez wiele lat rozwijała swój warsztat samodzielnie, doskonaląc umiejętności rysunku i malarstwa poprzez systematyczną pracę, eksperymenty i obserwację. W 2022 roku zdecydowała się pogłębić swoją edukację artystyczną i rozpoczęła studia podyplomowe na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie miała okazję rozwijać swoje zainteresowania pod okiem doświadczonych pedagogów oraz konfrontować własne poszukiwania twórcze z innymi młodymi Artystami.
Artystka powiedziała nam:
- „Jeśli chodzi o moją twórczość, to głównie skupiam się na postaci, na portrecie i zawsze próbuję ująć emocje, napięcie w twarzy. Dlatego też często się spotykam z opiniami, że moje obrazy są smutne. Dlaczego one są takie smutne? Właśnie to jest to, co samo wychodzi, kiedy zaczynam malować. Takie emocje zawsze się pojawiają”.

Podczas wernisażu można było zobaczyć przekrój jej najważniejszych poszukiwań malarskich. Artystka koncentruje się przede wszystkim na przedstawieniu postaci ludzkiej. Jej twórczość mieści się w nurcie malarstwa figuratywnego i portretowego, jednak nie jest to realistyczne odwzorowanie w klasycznym rozumieniu. Rakowska często przełamuje realizm elementami subtelnego surrealizmu. Wprowadza nieoczywiste zestawienia barw, niekiedy deformuje przestrzeń lub formę, budując w ten sposób atmosferę obrazu.
Prace prezentowane na wystawie powstały głównie w technice olejnej i akrylowej. Zwraca uwagę swoboda, z jaką artystka operuje pędzlem. Każdy gest malarski wydaje się przemyślany, a jednocześnie naturalny. W wielu obrazach widoczna jest dynamiczna, ekspresyjna faktura farby, która nadaje kompozycjom intensywności i życia. Portretowane postaci nie są jedynie modelami – stają się nośnikami emocji i nastrojów. W spojrzeniach bohaterów obrazów można odnaleźć refleksję, napięcie, melancholię, a czasem także subtelną ironię. W wielu kompozycjach kluczową rolę odgrywa światło. Wydobywa ono rysy twarzy, podkreśla gesty i buduje dramaturgię sceny.
Artystka: „Próbowałam przeróżnych technik i szukałam takiej metody, która najlepiej mi pomoże w tym, co chcę tworzyć inaczej. Długo szukałam techniki, która mi najbardziej odpowiada. Akrylowo-olejna to jest właśnie to, co pozwala mi na pełne wykorzystanie moich inspiracji. Zarówno pod kątem technicznym warstwy, to jest to, jak się pracuje, to jest zawsze warstwa na warstwie, która potem tworzy ostateczne dzieło, ale też to, co pojawia się właśnie wtedy, gdy patrzymy na portret, na twarz. To też są te warstwy emocjonalne. Każdy czyta portret inaczej i uznałam, że to jest dobra, odpowiednia nazwa na tytuł wernisażu. I w pewnym sensie jest to tytuł metaforyczny”.
Właśnie emocjonalny charakter prac był jednym z najczęściej komentowanych elementów wystawy. Goście zwracali uwagę, że obrazy Rakowskiej przyciągają nie tylko formą, lecz przede wszystkim atmosferą.
Podczas spotkania nie zabrakło rozmów z samą Artystką. Magdalena Rakowska chętnie opowiadała o procesie powstawania obrazów, o inspiracjach oraz o tym, jak ważna w jej pracy jest obserwacja człowieka. Podkreślała, że portret interesuje ją nie tylko jako forma wizualna, lecz także jako próba uchwycenia tego, co niewidoczne na pierwszy rzut oka: emocji, nastroju, indywidualnej historii.

Warto zaznaczyć, że Bohaterka wieczoru ma już na swoim koncie udział w licznych wystawach zbiorowych zarówno w Polsce, jak i za granicą, między innymi w Berlinie. Wernisaż w rodzinnym mieście był jednak dla niej wydarzeniem szczególnym. Powrót do Częstochowy z własną wystawą okazał się symbolicznym momentem – podsumowaniem dotychczasowej drogi twórczej, a jednocześnie zapowiedzią kolejnych artystycznych kroków.
Wernisaż „Warstwy” pokazał, że twórczość Magdaleny Rakowskiej rozwija się w niezwykle interesującym kierunku. Artystka z dużą wrażliwością i techniczną swobodą podejmuje temat ludzkiej postaci, budując obrazy pełne napięcia emocjonalnego i malarskiej ekspresji. Wystawa stała się nie tylko ważnym wydarzeniem dla samej Autorki, lecz także ciekawym akcentem na kulturalnej mapie Częstochowy. Dowodem na to, że „młode” malarstwo potrafi przyciągać uwagę i inspirować odbiorców.
Organizatorem i kuratorem wystawy jest Konrad Chęciński.
dr Artur Kita
@ak




