Marek Papszun przed startem LKE: Nie czuję się jako debiutant
„Będziemy grali o wyjście z grupy” – powiedział Marek Papszun na przedmeczowej konferencji prasowej.
Wysłane przez Jarosław Kłak | paź 1, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania

Spis treści:
Już w czwartkowy wieczór Raków Częstochowa rozegra już swój pierwszy mecz w tegorocznej edycji UEFA Conference League. Na dzień przed spotkaniem z Universtitatea Craiova na ArcelorMittal Park w Sosnowcu odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenera Marka Papszuna. Trener z uśmiechem na twarzy zasiadał w sali z oficjalnym brandingiem Ligi Konferencji i skomentował nastroje w Rakowie przed początkiem rywalizacji w fazie ligowej. „Nie czuję się jako debiutant, ale czuć rangę meczu już dzisiaj. Dzisiejsza obecność wasza, dziennikarzy z Rumunii, pokazuje rangę spotkania. To już faza ligowa europejskich pucharów i bardzo się cieszę, że mogę tutaj być. Nie mogę się doczekać jutrzejszego meczu. To nie jest codzienność. Raków drugi raz gra w Europie. To jest dla nas nagroda za dotychczasową pracę, ale chcemy więcej i jutro chcemy zgarnąć trzy punkty, żeby dobrze rozpocząć fazę ligową” – powiedział trener Marek Papszun.
Karol Struski zagra w LKE. „Dobro wraca”
Wczoraj informowaliśmy, że Raków sondował możliwość dołączenia Karola Struskiego do kadry na Ligę Konferencji w miejsce kontuzjowanego Zorana Arsenicia. UEFA zezwoliła na ten manewr. Trener w trakcie konferencji podkreślił, że zawodnik na to zasłużył. „Karol został zgłoszony, bo istniała taka możliwość. Dobro wraca – czyli wartości, jakie niesie ten chłopak za sobą, jego właściwa postawa. Żałujemy sytuacji z Zoranem, ale to się nie odstanie. Niemniej dobrze, że Karol może dołączyć. Cieszę się, bo jest on w dobrej dyspozycji. Bardzo na niego liczę”.
Jaki jest cel Rakowa?
Trener Marek Papszun został zapytany również o cele na europejskie rozgrywki. Odpowiedział krótko: „Będziemy grali o wyjście z grupy. To jest nasz cel, a jeśli go zrealizujemy to zobaczymy”.
„Mają wszystko, żeby zdetronizować kluby z Bukaresztu”
Szkoleniowiec Rakowa Częstochowa odniósł się również do tematu samego rywala, jakim jest Universitatea Craiova. Zdaniem Papszuna mają wszystko, aby wygrać ligę rumuńską w tym sezonie. „Nie znam zbyt dobrze ligi rumuńskiej. Natomiast dzisiaj zespół Craiovej ma bardzo wielu dobrych zawodników. Tworzy przede wszystkim dobry kolektyw. Widać, że dąży ten zespół do pewnego celu. Dzisiaj są liderem ligi rumuńskiej i grają w Europie. Myślę, że mają wszystko, żeby na swoim krajowym podwórku zdetronizować kluby z Bukaresztu”.
Na kogo zdaniem trenera czerwono-niebieskich należy uważać najbardziej? „Na pewno na napastników, którzy są w bardzo dobrej dyspozycji. Są bardzo groźni, mobilni. W związku z tym to jest jeden z elementów, na który musimy uważać”.
Jeden z przedstawicieli mediów zadał również pytanie, czy trener Papszun chciałby wyciągnąć kogoś z drużyny Craiovej. Odpowiedział stanowczo z lekkim przekazem. „Mam wystarczająco dobrych zawodników, że nie muszę wyciągać od przeciwnika”.
Po konferencji prasowej odbył się również oficjalny trening przedmeczowy drużyny Rakowa Częstochowa. Jego pierwsze 15 minut było otwarte dla mediów. W naszych mediach społecznościowych opublikowaliśmy meldunek z Sosnowca.
Pierwszy gwizdek wybrzmi na ArcelorMittal Park w czwartek o 21:00. Zachęcamy do kupowania biletów na spotkanie, które są dostępne na stronie bilety.rakow.com.



