startBlogKPO w Częstochowie i powiecie. Kto i na co otrzymał wsparcie?

KPO w Częstochowie i powiecie. Kto i na co otrzymał wsparcie?

Osiem przedsiębiorstw z branży gastronomicznej i hotelarskiej w Częstochowie i powiecie otrzymało ponad 500 tysięcy złotych z KPO. Poniżej tej kwoty lista jest jeszcze dłuższa.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | sie 10, 2025 | Częstochowa | 5 min czytania

KPO

W ostatnich dniach temat dofinansowań z programu Krajowego Planu Odbudowy rozgrzewa polską opinię publiczną. Choć środki te do Polski jeszcze nie wpłynęły, w internecie można już sprawdzić pełną listę prywatnych przedsiębiorstw z branży gastronomicznej i hotelarskiej, którym przyznano spore sumy pieniędzy. Wokół owej listy nie zabrakło dużych kontrowersji. W mediach wybuchła afera przez wiele niezrozumianych dotacji, jak na przykład na zakup jachtów w celu „podniesienia odporności na kryzysy” w firmach. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak prezentuje się lista KPO w rejonie częstochowskim.

Kto dostał najwięcej?

Kwoty wsparć dla prywatnych przedsiębiorstw w całej Polsce oscylowały zazwyczaj między 200 tys. a 500 tys. złotych. W Częstochowie i powiecie nie brak przypadków, w których te kwoty przekroczyły pół miliona złotych. Przedstawiamy je poniżej.

  • PAWOJ Wojciech Kulejewski (właściciel kawiarni Caramelito), Częstochowa – 539 914,50 zł: Dywersyfikacja działalności kawiarni Caramelito – wprowadzenie nowych produktów i usług restauracyjnych poprzez inwestycje w wysokiej jakości bazę usługowoprodukcyjną i podniesienie kwalifikacji kadry
  • Biuro Pielgrzymkowo – Turystyczne Apostolos Sp. z o.o. , Częstochowa – 538 797,90 zł: Adaptacja pomieszczeń na kawiarnię oraz salę multimedialną do prezentacji wycieczek i prowadzenia szkoleń w Biurze Pielgrzymkowo – Turystycznym Apostolos Sp. z o.o.
  • JAROSŁAW KRYKWIŃSKI Agencja Promocji Eksportu, Częstochowa – 539 329,04 zł: Wprowadzenie usługi organizacji targów, wystaw i kongresów za pośrednictwem lub z użyciem przesyłania strumieniowego wraz z fizycznym i mobilnym studiem do realizacji nagrań.
  • FOCUS KRZYSZTOF GRABAŁOWSKI, Częstochowa – 539 080,20 zł: Rozszerzenie oferty przedsiębiorstwa FOCUS KRZYSZTOF GRABAŁOWSKI o usługę organizacji wydarzeń oraz imprez indoor i outdoor dla klientów instytucjonalnych i prywatnych z wykorzystaniem mobilnej sceny oraz system ekranu LED i profesjonalnego oświetlenia
  • ANNA GRDUSZAK QUERCUS, Cięlętniki – 539 303,40 zł: Dywersyfikacja działalności firmy QUERCUS w regionie śląskim szansą na wzrost konkurencyjności oraz zwiększenie odporności przedsiębiorstwa na przyszłe kryzysy.
  • Aroni Artur Wrona (firma specjalizująca się w dystrybucji artykułów BHP), Częstochowa – 532 197 zł: Rozwój nowoczesnych usług Mikrohotelu i SPA w firmie Aroni Artur Wrona.
  • „CZĘSTOCHOWA” CARGO & TRAVEL AGENCY Jan Korsak, Częstochowa – 537 480 zł: Rozszerzenie działalności przedsiębiorstwa „CZĘSTOCHOWA” CARGO & TRAVEL AGENCY Jan Korsak o międzynarodową turystykę zdrowotną, zapewnia wzmocnienie konkurencyjności oraz odporności na sytuacje kryzysowe przedsiębiorstwa
  • EKOVIVA ASTENIUSZ MYŚLIWIEC, Korzonek – 538 170,35 zł: Dywersyfikacja działalności Parku Rozrywki Park Korzonek i uodpornienie na przyszłe kryzysy poprzez wprowadzenie do oferty osobnego miejsca wypoczynku dla osób z małymi dziećmi i osób niepełnosprawnych.

To lista ośmiu najbardziej wspartych działalności, którym przyznano kwoty wynoszące ponad 500 tysięcy złotych, ale poniżej tych widełek, lista jest jeszcze dłuższa. Można wymieniać dalej znane w Częstochowie przedsiębiorstwa, jak Złote Arkady (otrzymały 464 531,42 zł), czy Czekoladowa Nuta (wartość dotacji 423 269,28 zł). Niemniej, spośród wymienionych wyżej, najbardziej zagadkowa jest dotacja dla Agencji Promocji Eksportu, która wprowadzi usługę organizacji targów, wystaw i kongresów z użyciem przesyłania strumieniowego wraz z fizycznym i mobilnym studiem do realizacji. A więc przedsiębiorstwo znalazło sposób na pozyskanie pieniędzy na drogi sprzęt streamingowy. Pytanie, kto będzie oglądać transmisje z owych targów? I pytanie, czy rzeczywiście powinno się dotować firmy z branży HoReCa na zakup sprzętu do przeprowadzania transmisji?

KPO – czy tak powinien wyglądać?

Krajowy Plan Odbudowy – nazwa brzmi poważnie, lecz realizacji zrobiono pośmiewisko. Lista tysięcy złotych, które trafiły do prywatnych przedsiębiorstw z branży gastronomicznej i hotelarskiej jest przerażająco długa. Oczywiście nie oznacza to, że żadne pieniądze nie trafią do szpitali, czy też do samorządów, jednak problem leży gdzie indziej. Mianowicie wygląda na to, że wiele prywatnych spółek skorzystało z głupoty rządu i niemały odsetek pieniędzy, które miały wesprzeć szpitale po pandemii oraz miejsca strategiczne, zwyczajnie wylądują w prywatnych kieszeniach.

Rząd reaguje. Będą rozliczenia?

Choć w samym powiecie częstochowskim nie było większej kontrowersji, to jednak w całym kraju było ich sporo. Darmowe jachty, poszerzenie usług pizzeri o solarium, czy też na przykład przeznaczone 526 tysięcy na uruchomienie zdalnych treningów personalnych. To nie powinno mieć miejsca. Na reakcję na ten ogromny cios wizerunkowy dla rządu nie trzeba było długo czekać. Do sprawy odniósł się sam Donald Tusk. „Miliardy euro z KPO to wielkie projekty rozwojowe Polski. Włożyliśmy za dużo wysiłku w ich odblokowanie, by pozwolić komukolwiek na marnotrawstwo. Każdy, kto popełnił błędy, poniesie (lub już poniósł) konsekwencje. Niezależnie od stanowiska i partyjnej przynależności” – napisał premier na platformie X. 

Nie prezent, a pożyczka

W tym wszystkim nie wolno zapomnieć o jednym. KPO nie jest darem od Unii Europejskiej, a pożyczką, której szacunki wykazują jej spłatę w Polsce aż do 2058 roku. Tym bardziej zatem obywatel ma prawo do wiedzy w tym temacie, ponieważ to on te pieniądze będzie spłacać. Przekazanie środków Polsce powinno wkrótce ruszyć. Czekamy zatem na realne efekty w postaci poprawy jakości szpitali i wzmożonych inwestycji samorządów, bo nie zapominajmy, że prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk brak środków na stadion dla Rakowa tłumaczył między innymi brakiem KPO. Teraz najprawdopodobniej z KPO będzie mógł skorzystać. Na razie jednak PR całego przedsięwzięcia jest fatalny, bo na realne inwestycje i faktyczną odbudowę trzeba będzie poczekać, za to do prywatnych kieszeni pieniądze już trafią. I to niemałe.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo