Konferencja PiS-u przed szpitalem na Parkitce. Opozycja reaguje na kryzys. „Służba zdrowia umiera”
Konferencje pod szpitalami organizowane przez Prawo i Sprawiedliwość nie ominęły Częstochowy. Temat szpitala na Parkitce budzi coraz większe emocje.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | lis 14, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

Spis treści:
W ubiegłym tygodniu częstochowscy i wojewódzcy radni PiS-u wraz z częstochowskim zarządem NSZZ Solidarność złożyli pismo do dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Parkitce. O treści pisma i o opłakanej sytuacji samego szpitala więcej pisaliśmy [TUTAJ]. Przypadek częstochowskiej placówki nie jest niestety odosobniony i w związku z coraz głośniejszym kryzysem służby zdrowia w całym kraju działacze partii Jarosława Kaczyńskiego przeprowadzili szereg konferencji prasowych pod szpitalami w całej Polsce.
„Służba zdrowia umiera”
Jednym ze szpitali, pod którym zorganizowano konferencję, był właśnie częstochowski szpital na Parkitce. Pod placówką zebrali się radni z miasta oraz województwa, a także lokalni posłowie PiS-u – Lidia Burzyńska i Andrzej Gawron.

Podczas konferencji omówione zostały ogólne problemy służby zdrowia oraz wskazano konkretne placówki w rejonie Częstochowy zmagające się z ogromnymi kłopotami.
„Na skraju bankructwa może być jakaś firma, może być jakaś działalność… ale żeby prezes naczelnej izby lekarskiej powiedział, że NFZ nie ma funduszy, a pani minister zdrowia mówi o likwidacji 30% szpitali? Te słowa budzą oburzenie i moją pogardę. Nie dajemy na coś takiego przyzwolenia. Dowiadujemy się również, że kobiety mieszkające w mniejszych miejscowościach – między innymi w powiecie częstochowskim – miałyby rodzić na SOR-ach, jeżeli zlikwidowana zostanie porodówka, ponieważ nie przynosi ona zysków, bądź nie jest samowystarczalna. Czy to nie jest kpina z Polek i Polaków? Kolejnym ciekawym wątkiem, który trzeba poruszyć, jest temat kardiologii, na którą przeznaczono 200 milionów złotych z KPO. Ale przeznaczono je na kardiologię prywatnych podmiotów. Żeby była jasność – ja nie jestem przeciwna prywatnej służbie zdrowia, ale najpierw rząd powinien zapewnić zabezpieczenie dla państwowych szpitali, a potem jeśli są fundusze, to można je rozdawać” – mówiła podczas konferencji posłanka Lidia Burzyńska.
„Służba zdrowia umiera i nie jest widziane to tylko tutaj – w tym szpitalu specjalistycznym w Częstochowie, który jest szpitalem dla całego naszego regionu. Widać to też po szpitalach powiatowych. Dwa lata temu obecna koalicja przekonywała, że będą mniejsze kolejki, szybsze zabiegi, będą powiatowe centra zdrowia. I co z tego zostało? Ta zapaść, która następuje, to jest skutek działania obecnego rządu, który rządzi już dwa lata. Szpital powiatowy w Lublińcu jest w procesie przejęcia go przez podmioty prywatne. Trzeba znaleźć inne rozwiązanie, bo ten szpital po prostu przestanie funkcjonować. Jest to dla rządzących czerwony alarm, bo tu chodzi o coś, co jest dla nas najważniejsze, czyli o zdrowie. Najgorsze jest to, że obecna koalicja rządząca nie ma pomysłu na służbę zdrowia i nawet dosypanie jakiejś kroplówki finansowej tutaj nie pomoże” – wtórował poseł Andrzej Gawron.
W czasie konferencji wspomniano również o Izabeli Leszczynie oraz o senatorze Wojciech Koniecznym, którzy mimo bycia w rządzie nie wywalczyli kluczowej pomocy dla szpitali w rodzimej im Częstochowie. „Do niedawna mieliśmy sytuację, w której funkcję ministra zdrowia i wiceministra zdrowia pełniły osoby pochodzące z Częstochowy. To są przedstawiciele koalicji rządzącej krajem. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji. I to jest najbardziej zatrważające, że w żaden sposób nie poskutkowało to poprawą sytuacji Szpitala na Parkitce, jak i Miejskiego Szpitala Zespolonego. Oba podmioty są w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Prowadzi to do zapaści ochrony zdrowia w Częstochowie” – mówiła wiceprzewodnicząca Rady Miasta Monika Pohorecka.
Nie tylko Parkitka
Oprócz szpitala specjalistycznego na Parkitce, nacisk został położony również na sytuację Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. W temacie tejże placówki w niedawnym czasie interpelował również obecny na konferencji radny Piotr Wrona. Tak prezentuje się odpowiedź na interpelację:

„Warto dodać, że Szpital Miejski jest zadłużony na dzień 31 sierpnia na kwotę 169 milionów złotych. A więc mamy dwa szpitale – jeden zadłużony na 170 milionów, a drugi na 169 milionów. A więc z samych szpitali w Częstochowie mamy zadłużeń na 340 milionów złotych” – mówił radny Wrona w trakcie konferencji.
O tym jakie konkretne kroki zostaną podjęte przez częstochowskich samorządowców w celu dążenia do poprawy dramatycznej sytuacji szpitali w mieście być może dowiemy się podczas najbliższej sesji Rady Miasta, która zaplanowana jest na czwartek 20 listopada.

