startBlogKonferencja inaugurująca referendum. W Częstochowie ruszyła zbiórka podpisów

Konferencja inaugurująca referendum. W Częstochowie ruszyła zbiórka podpisów

„Rozpoczyna się poker częstochowski” – mówił w trakcie konferencji inicjator referendum w Częstochowie Dariusz Goliszek.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | sie 25, 2025 | Częstochowa | 6 min czytania

Konferencja inaugurująca referendum. W Częstochowie ruszyła zbiórka podpisów

Za nami konferencja prasowa Dariusza Goliszka oraz jego najbliższych współpracowników, która w poniedziałkowe południe odbyła się na Placu Biegańskiego. Wraz z nią oficjalnie ruszyła zbiórka podpisów, do których listę można wydrukowywać osobiście. W najbliższym czasie pojawią się również stacjonarne punkty w mieście, w których będzie można się podpisać pod inicjatywą referendalną w sprawie odwołania prezydenta Czętochowy Krzysztofa Matyjaszczyka.

“Cel zjednoczyć mieszkańców”

Konferencja skupiła się wokół przedstawienia ogólnego planu na czas referendum, czyli dotarcia do mieszkańców oraz zawieraniu współpracy z częstochowskimi organizacjami, nie tylko politycznymi. „Celem tej konferencji jest poinformowanie mieszkańców Częstochowy o odwołaniu prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka. Jest bardzo dużo mieszkańców, którzy uważają że czas Krzysztofa Matyjaszczyka się zakończył. Jest bardzo dużo ludzi niezadowolonych z tego co dzieje się w urzędzie miejskim. Naszym najważniejszym celem jest zjednoczyć mieszkańców Częstochowy w jednym celu, jakim jest zebranie 30-40 tysięcy podpisów i wręczenie tego do komisji wyborczej. Po takim posunięciu nadzieją naszą jest to, że prezydent Krzysztof Matyjaszczyk poda się do dymisji”– zaczął Dariusz Goliszek – inicjator referendum.

 “Obecna władza w Częstochowie jest odbiciem rządów w Polsce – w Polsce, w której rośnie fala protestów wobec stylu zarządzania. Wiadomość z ostatniej chwili: w Zabrzu Koalicja Obywatelska utraciła władzę i wybory wygrał aktywista miejski Kamil Żbikowski. Jest to więc dla nas nadzieja. KO przegrała tam z podobnych powodów, czyli zadłużenie miasta z powodu niegospodarności i wysokich wynagrodzeń urzędników działających w interesie skorumpowanego urzędu. W Częstochowie zaniedbano wiele kamienic, które nieremontowane zaczęły stawać się pustostanami, podczas gdy wielu ludzi chcących wiązać swoją przyszłość z Częstochową nie posiada mieszkań. Ludzie rządzący miastem okazują dwie emocje – pogardę i strach. Pogardę do mieszkańców kiedy rządzą, a strach kiedy tą władze tracą. Ostatnio ten strach i popłoch widać szczególnie. My proponujemy wybrać ludzi o diametralnie innych emocjach, takich jak empatia i szacunek do obywateli miasta” – dodała współpracowniczka Dariusza Goliszka Grażyna Frankiewicz-Kabzińska – częstochowska architekt.

Jakie są najważniejsze zarzuty wobec prezydenta?

W tej kwestii konkretów brakowało, padło więc nasze pytanie w tym temacie. Czym ekipa Dariusza Goliszka będzie chciała przekonać mieszkańców do zmiany, co można zarzucić prezydentowi Matyjaszczykowi? “To będzie intensywnie przedstawiane mieszkańcom Częstochowy. Rozpoczyna się poker częstochowski. Będziemy informować, będziemy współpracować z każdym obywatelem, który chce zmiany, który chce zbierać podpisy. A dalsze rozdanie, powiedzenie – sprawdzam – będzie na końcu” – odpowiedział nam organizator referendum.

“Jak dla mnie podstawowym zarzutem to są pustostany, kamienice, które stoją puste, które są doprowadzane do ruiny. Jest bardzo wiele młodych osób, które szukają mieszkania, stara się o mieszkania, biorą kredyty na całe życie, tymczasem marnuje się ogromny potencjał mieszkań, które można wyremontować i oddać ludziom. Dlaczego te kamienice stoją puste, dlaczego tych kamienic się nie remontuje? A właśnie po to, aby sprzedać je swoim znajomym, rodzinom, deweloperom za grosze. W Częstochowie mamy również bizantyjskie wynagrodzenia w spółkach miejskich. Obsadzanie ich swoimi znajomymi, fikcyjne konkursy oraz przetargi – to są problemy w Częstochowie. Szczególnie zależy nam na młodych ludziach, którzy stąd wyjeżdżają, ponieważ w tym mieście brakuje dla nich perspektyw. To miasto potrzebuje działania, aby młodzi mieli szansę tutaj zostać, aby mieli szansę na swoje mieszkanie, na dobrą pracę, aby mogli tu realizować swoje ambicje. Właśnie przez to miasto się wyludnia, przez młodych ludzi, którzy wyjeżdżają do innych ośrodków miejskich. To jest największy problem tego miasta” – nieco konkretniej przedstawiła sprawę Grażyna Frankiewicz-Kabzińska.

Temat mieszkań faktycznie budził emocje w Częstochowie, czego świetnym przykładem były sceny na styczniowym posiedzeniu Rady Miasta. W ostatnich dniach rozmawialiśmy na łamach naszego portalu z Marcinem Noconiem, który nie raz w Częstochowie działał społecznie w sprawie mieszkań.

Kwestie współpracy i problemy z rozgłosem

Temat referendum zdecydowanie podgrzewa fakt, że Dariusz Goliszek swoją inicjatywą uprzedził Grupę Elanex. Jej plan wyglądał na o wiele bardziej rozbudowany. Rozmowy między obiema stronami już się odbywały, natomiast nie doszło do żadnych konkretnych ustaleń. Czy współpraca tych grup jest możliwa? “Mam nadzieję, że Piotr Pałgan ze swoją grupą włączy się do zbierania podpisów. Przed samą rejestracją się z nim nie kontaktowałem, natomiast teraz jesteśmy w kontakcie i liczę na współpracę. Z Konfederacją rozmów nie było. Przed podjęciem decyzji do 14 sierpnia zawsze powtarzałem, że jest to ruch pozapartyjny – bez angażowania żadnej partii politycznej. Natomiast teraz zapraszam każdą partię chętną do współpracy. Wcześniej rozmawiałem jedynie z PSL-em. Pytałem ich o to i ta partia do referendum ma stosunek negatywny – nie wesprą tej inicjatywy” – mówił Dariusz Goliszek.

Temat współpracy z innymi środowiskami w Częstochowie, a przede wszystkim ich poparcie będzie kluczową sprawą dla powodzenia referendum. Na razie referendum oficjalnie wsparła Nowa Nadzieja Częstochowa – działacze partii Sławomira Mentzena. Niezwykle ważna może być współpraca z takimi organizacjami jak Stowarzyszenie Wieczny Raków, ponieważ mogą oni zmobilizować rzeszę kibiców Rakowa, którzy nie kryją swojej niechęci do prezydenta miasta. O taką współpracę również zapytaliśmy Dariusza Goliszka, który odpowiedział krótko, że próba kontaktu i uzyskania wsparcia na pewno się pojawi.   

Sama frekwencja na konferencji, która na Plac Biegańskiego przyciągnęła raczej wąskie grono zainteresowanych – w tym częstochowskie media – pokazuje, że rozgłos i popularność inicjatywy wciąż jest niewielka. Konta w mediach społecznościowych prowadzone przez organizatorów referendum wciąż mają niewielkie zasięgi. Szybki rozgłos jest tutaj potrzebny. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość i jakie organizacje działające w naszym mieście wesprą referendum.

Natomiast w programie CZAS DOLICZONY na naszym kanale NA WYLOT już dziś może okazać się, czy inicjatywa referendalna otrzyma poparcie od Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej. Przedstawiciele obu partii – kolejno Paweł Ruksza i Łukasz Banaś – będą gośćmi Jana Sętowskiego wraz z Krzysztofem Świerczyńskim i Małgorzatą Iżyńską.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo