startBlogJacek Dreczka o meczu Włókniarz – Sparta: Należało to przerwać i porozmawiać z zawodnikami

Jacek Dreczka o meczu Włókniarz – Sparta: Należało to przerwać i porozmawiać z zawodnikami

We wczorajszym programie ŻUŻEL NA WYLOT gościem na łączeniu był spiker Sparty Wrocław oraz prowadzący kanał „Mówi się żużel” – Jacek Dreczka, który wypowiedział się między innymi na temat wydarzeń meczowych z minionego piątku na Krono-Plast Arenie w Częstochowie, które odbiły się szerokim echem wśród obserwatorów Ekstraligi.

Wysłane przez Jarosław Kłak | cze 12, 2025 | Żużel | 4 min czytania

Jacek Dreczka o meczu Włókniarz - Sparta: Należało to przerwać i porozmawiać z zawodnikami

Stan toru i kontrowersje

Tematem, który obowiązkowo wymagał komentarza w naszym programie były warunki, jakie panowały na torze w Częstochowie w miniony piątek oraz szereg kontrowersji, które cała sytuacja wywołała. O tej sytuacji szerzej wypowiedział się Jacek Dreczka: „Wiem z doświadczenia, że ciężko pod taką presją podejmować racjonalne decyzje. Fajnie, że doprowadzono ten mecz, bo pokazano, że kibic jest ważny – zarówno ten na stadionie, jak i ten przed telewizorem. Natomiast to co się działo później… należało zatrzymać w którymś momencie ten mecz i porozmawiać z zawodnikami. Dla mnie zdumiewające były słowa Leszka Dębskiego, który powiedział, że żaden ze sztabów trenerskich – ani Włókniarza, ani Sparty – nie dzwonił do sędziego. Jeżeli tak było, to jest to dziwne, niepokojące i to był to duży błąd”.

Czerwona kartka Bartłomieja Kowalskiego

Po meczu Włókniarza ze Spartą dużo mówiło się także o czerwonej kartce dla Bartłomieja Kowalskiego i jego sytuacji z motocyklem. O opinię na ten temat również został zapytany Jacek Dreczka: „Jak to widziałem, to się dziwiłem. To, co się tam wydarzyło, było nielogiczne. Ani to nie był mecz o złoty medal, ani to nie był bieg, który by o czymkolwiek przesądzał, a jego partnerem w tym biegu był zawodnik, który i tak przyjechałby trzeci – to był nieopierzony młodzieżowiec. Podejrzewanie Bartka o celowość w tym biegu jest absurdalne. Tak samo jak to, co on zrobił. Najpierw w parku maszyn reporterka Kinga Sylwestrzak ustaliła, że świeca zdefektowała w motocyklu i Bartek nie mógł dalej jechać. Po czym jeden z jego mechaników odpalił ten motor i pojechał. Więc ten defekt był zwykłym kłamstwem. Czy Bartek nie mógł wstać? Nie wiem, ale wydaje mi się, że mógł„.

Zasiadający w naszym studiu Iwo Mandrysz również podzielił się swoim spostrzeżeniem dotyczącym czerwonej kartki dla Bartłomieja Kowalskiego: „Ja miałem wrażenie, że Kowalski chce pokazać sędziemu, że na tym torze nie da się jechać. Jeden kolega, który siedział obok, powiedział, że czerwona kartka, ale sędzia się nie odważy. Okazało się, że jednak się odważył. Miałem takie wrażenie, patrząc na ten upadek z wysokości trybun”.

Przełożony mecz we Wrocławiu

W środowisku kibicowskim zaczęły pojawiać się głosy, że przełożone spotkanie Włókniarza na wyjeździe we Wrocławiu celowo zostało ustalone na późniejszy termin, aby Sparta była w pełni gotowa na Włókniarz, a jej żużlowcy doszli do pełni zdrowia. Maksymilian Kokott zapytał o to naszego gościa na łączeniu: „Nie analizowałem terminarza, ale jest sporo zawodów. Poza tym myślę, że Sparta pojedzie w pełnym składzie już w meczu z Rybnikiem, więc jeśli przyszły tydzień nie wchodzi w grę, to nie ma co mówić o tym, że ktoś gra na czas, żeby wyzdrowiał”.

Jacek Dreczka jasno stawia sprawę meczu Sparta – Włókniarz: „Kto jest faworytem do zdobycia bonusu? Faworytem jest Sparta, tylko pytanie, czy będą w stanie jechać na chociażby 60-70% swoich możliwości. […] Sparta pokazała, że potrafi u siebie bardzo wysoko wygrywać. Spokojnie sobie poradzi u siebie z Włókniarzem”.

Nie zabrakło także ciepłych słów pod adresem kibiców Włókniarza: „Kibice z Częstochowy są zawsze mile u nas widziani. We Wrocławiu najgorzej zachowują się kibice z Leszna i z Torunia. Niestety tak jest, ale pracujemy nad tym żeby mimo wszystko ich dobrze przywitać. Natomiast zawsze kiedy przyjeżdża Włókniarz to jest wspólna, dobra zabawa”.

Zachęcamy do obejrzenia całego magazynu żużlowego, który jest dostępny na naszym kanale. Program poprowadził Maksymilian Kokott, a jego rozmówcami byli Iwo Mandrysz, Kamil Głębocki oraz na łączeniu Jacek Dreczka. Materiał znajduje się poniżej.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo