startAktualnościIvi Lopez odejdzie z Rakowa. Dwa polskie kluby chcą go u siebie

Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Dwa polskie kluby chcą go u siebie

Legenda czerwono-niebieskich opuści Częstochowę jeszcze tego lata. Według informacji naszego dziennikarza, klub nie przedłuży kontraktu z Ivim Lopezem.

Wysłane przez Mateusz Majda | maj 11, 2026 | Piłka nożna | 2 min czytania

W ostatnim czasie wiele mówiło się na temat potencjalnego odejścia Iviego Lopeza z Rakowa Częstochowa. Piłkarz był łączony z hiszpańskim klubem – Realem Zaragoza – który obecnie znajduje się w strefie spadkowej Segunda División. Według doniesień portalu El Gol Digital zawodnik Rakowa miał nawet prowadzić rozmowy z hiszpańskim drugoligowcem.

Czy legenda Rakowa opuści Częstochowę?

Według doniesień naszego dziennikarza – Kamila Głębockiego, Raków Częstochowa nie przedłuży kontraktu z Ivim Lópezem. Oznacza to, że jedna z legend klubu opuści Częstochowę jeszcze tego lata. Nowy kierunek Hiszpana nie jest jeszcze dokładnie znany. Niewykluczone jednak, że Ivi kolejne lata swojej kariery również spędzi w Ekstraklasie. Zawodnik Rakowa znajduje się na radarze dwóch polskich klubów.

  • „To już pewne. Ivi Lopez odchodzi z Rakowa. Zostały ostatnie trzy mecze, w których jedna z legend Rakowa może zagrać. Klub nie przedłuży z nim kontraktu. Jeśli chodzi o Hiszpana to w grę wchodzą różne opcje. Z tego co udało mi się dowiedzieć nie jest wykluczone, że piłkarz zostanie w Polsce. Na szczegóły przyjdzie jeszcze czas, ale w grze mają być dwa duże kluby w naszym kraju” – przekazał Kamil Głębocki.

Ivi Lopez w Rakowie

Ivi Lopez od samego początku świetnie zaaklimatyzował się w Rakowie prowadzonym przez Marka Papszuna. Hiszpan był wręcz stworzony do gry w Częstochowie, co udowadniał z każdym kolejnym sezonem. Do tej pory zgromadził na swoim koncie 62 bramki oraz 39 asyst, co czyni go najskuteczniejszym piłkarzem w historii Rakowa. Ponadto Lopez był jedną z kluczowych postaci w walce o najważniejsze trofea. Razem z Medalikami dwukrotnie sięgał po Superpuchar Polski i Puchar Polski, a w sezonie 2022/2023 wywalczył mistrzostwo Polski.

Choć jego ścieżka w Częstochowie była pełna sukcesów, w ostatnim czasie przeplatały ją liczne urazy. W czerwcu 2023 roku Hiszpan doznał poważnej kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych, a skutki tego urazu były odczuwalne aż do końca 2025 roku. Po powrocie coraz częściej pojawiał się na boisku jako rezerwowy, jednak wciąż pozostawał ważnym ogniwem czerwono-niebieskich. W Częstochowie spędził sześć lat i dla kibiców na zawsze pozostanie legendą klubu.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo