startBlogDramat! Włókniarz traci dwóch zawodników. Komunikat klubu

Dramat! Włókniarz traci dwóch zawodników. Komunikat klubu

Ogromne straty po meczu w Rybniku.

Wysłane przez Maksymilian Kokott | cze 30, 2025 | Żużel | 3 min czytania

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa stracił na pewien czas dwóch zawodników po meczu w Rybniku. Przed startem 9. wyścigu meczu pomiędzy Rekinami, a Lwami. goście prowadzili różnicą ośmiu punktów. Nic nie wskazywało na to, że „Lwy” wypuszczą tę przewagę, ale wtedy wydarzyła się prawdziwy dramat. Najpierw sędzia wraz z kierownikiem startu kazali Piotrowi Pawlickiemu zmienić koleinę. Następnie, gdy bieg wystartował, Chris Holder, startujący z pierwszego pola, zjechał w stronę Piotra, co doprowadziło do prawdziwego żużlowego domina.

W efekcie z nawierzchnią toru zapoznali się Piotr Pawlicki i Mads Hansen. Wypadek wyglądał bardzo groźnie, dlatego błyskawicznie obok zawodników pojawiły się dwie karetki. Piotr Pawlicki został przetransportowany do szpitala, skarżąc się na ból żeber oraz kręgosłupa, a z wyraźnym grymasem bólu udał się wcześniej do parku maszyn.

Co skandaliczne, Duńczyk udał się w stronę parku maszyn samodzielnie, bez obecności lekarzy, poruszając się na własnych nogach. W takich przypadkach jest to absolutnie niedopuszczalne – po Hansena powinien przyjechać specjalistyczny pojazd medyczny. Innym kuriozum była decyzja o dopuszczeniu 25-latka do powtórki 9. wyścigu, mimo że jego stan zdrowia powinien wzbudzić poważne wątpliwości. Później został jednak zastąpiony, ponieważ jego uraz okazał się bardzo poważny.

Poranne doniesienia ze strony klubu były fatalne. Mads Hansen złamał trzy żebra oraz dwa kręgi – jeden w odcinku piersiowym, a drugi w lędźwiowym. Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w startach zawodników. Najnowsze badania wykluczyły jednak uraz kręgosłupa u Piotra Pawlickiego, co jest jedną z nielicznych pozytywnych informacji.

Jeżeli Piter będzie wyłączony z jazdy na co najmniej dwa tygodnie i dostanie takowe zwolnienie lekarskie, będzie możliwe zastosowanie za niego tzw. zastępstwa zawodnika. Niestety strata lidera zwłaszcza przy tak nierównej drużynie powoduje że tego typu rozwiązanie niewiele pomaga. Za Madsa Hansena, który jest czwartym najlepiej punktującym w drużynie Mariusza Staszewskiego, taki manewr jest niemożliwy według regulaminu. Włókniarz szykuje się jednak na fazę play-down, w której kluczowa będzie dyspozycja wielu zawodników. Na absencji Pawlickiego i Hansena „skorzystają” m.in. juniorzy czy Philip Hellstrom-Bangs, którzy z pewnością otrzymają więcej szans zaprezentowania się na torze.

Zawodnikom Włókniarza życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo