CBA zatrzymało radnego z Częstochowy. Może mieć to związek z głośną aferą korupcyjną
Radny Lewicy Dariusz K. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Choć szczegóły nie są znane, to jednak może mieć to związek z aferą korupcyjną na czele z byłym wiceprezydentem Częstochowy.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | wrz 19, 2025 | Częstochowa | 2 min czytania

Spis treści:
We wtorek doszło do zatrzymania przez CBA częstochowskiego radnego Dariusza Kapinosa. Został on już zwolniony, lecz jak informuje portal czestochowa.naszemiasto.pl, zabezpieczono telefon komórkowy radnego. Świadczyć może o tym również ciekawy post radnego, jaki pojawił się na jego koncie na platformie Facebook, choć został on już usunięty.

Czy ma to związek ze sprawą Bartłomieja S.?
Choć przyczyny zatrzymania nie są znane, to jednak jest duże prawdopodobieństwo, że ma to związek z aferą korupcyjną, która wybuchła rok temu wokół byłego wiceprezydenta Częstochowy i wicemarszałka woj. śląskiego Bartłomieja S. Przypomnijmy, w październiku zeszłego roku zatrzymano Bartłomieja S. stawiając mu pięć zarzutów korupcyjnych. Obecnie przebywa on na wolności jednak w areszcie spędził aż siedem miesięcy. Łącznie w tej sprawie zatrzymano już jedenaście osób, w tym trzy w sierpniu – architekta i dwóch deweloperów. Jeśli jednak faktycznie zatrzymanie Dariusza K. miało związek z tą sprawą, byłby on pierwszym zatrzymanym w sprawie politykiem, nie licząc oczywiście samego Bartłomieja S.
Nie wpłynie to korzystnie na wizerunek władzy w Częstochowie
Zatrzymany radny wywodzi się z Lewicy, a co za tym idzie oczywiście i z koalicji rządzącej miastem od lat. Takie sprawy nadszarpują jej wizerunek, szczególnie, w sytuacji, gdy trwa zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta z tej samej partii. Nie wiadomo w jakim stopniu ta sprawa zaszkodzi władzy, ale na pewno jej nie pomoże. Profil na Facebooku „Referendum Częstochowa 2025” znacząco to podkreślił: „Akcja referendalna przybiera nieoczekiwane gesty pomocy i wsparcia. I to ze strony, której byśmy się w życiu nie spodziewali” – czytamy w mediach społecznościowych.





