Albo grubo, albo wcale. Legenda przejmuje Norwida!
Hitowy ruch częstochowian.
Wysłane przez Kamil Bednarski | lis 27, 2025 | Częstochowa | 2 min czytania

Rano informowaliśmy, że w piątek siatkarze Norwida Częstochowa wrócą do treningów pod wodzą nowego trenera. Nie musieliśmy czekać nawet do południa, aby poznać jego nazwisko. „Z dniem 27 listopada 2025 roku funkcję pierwszego trenera obejmuje Chorwat Ljubomir Travica. Szkoleniowiec o wyjątkowym dorobku, ogromnej wiedzy, profesjonalizmie i doświadczeniu zdobytym na najwyższym międzynarodowym poziomie” – zakomunikował dziś klub.
W przestrzeni medialnej w ostatnich dniach i tygodniach kandydatów na stanowisko nowego szkoleniowca nie brakowało. Andrea Anastasi, Andrea Gardini, Gheorghe Cretu, czy Piotr Graban to grono, które w fali spekulacji przewijało się najczęściej. Nikt nie uwzględnił natomiast Chorwata, byłego reprezentanta Jugosławii, który swoim CV przebija wszystkich wymienionych. Wybór zarządu błękitno-granatowych padł na legendę tego sportu, która od zakończenia kariery zawodniczej w 1990 roku, na fachu trenera zjadła zęby.
Prezes Łukasz Żygadło zdecydował się na wytoczenie najcięższego działa i zakontraktowanie najbardziej renomowanego z dostępnych na rynku trenerów. Ljubomir Travica będzie najstarszym szkoleniowcem w rozgrywkach PlusLigi. 71-latek wraca do Polski po czternastu latach przerwy. W latach 2008-2011 wywalczył on z Asseco Resovią Rzeszów jeden srebrny i dwa brązowe medale w ligowych rozgrywkach. Na zakończenie przygody na Podkarpaciu świętował zdobyty krążek po zwycięstwie w rywalizacji z częstochowskim AZS-em w play-offach. Następnie prowadził kluby z między innymi Kataru, Egiptu i Rosji.
Dwoma ostatnimi pracodawcami Ljubomira Travicy były zespoły włoskiej SuperLegi. I co ciekawe, były przyjmujący dwukrotnie wkraczał na ławkę trenerską w roli strażaka w trakcie sezonu. Najpierw w kampanii pomógł się utrzymać Prismie Volley Taranto, a w poprzednich rozgrywkach zaprowadził Gas Sales Piacenza do najlepszej czwórki. Dziś przejmuje zamykającego tabelę Norwida Częstochowa, który zamiast ponownie stać się czarnym koniem PlusLigi, wyrósł na wielkie rozczarowanie. Ma sporo do stracenia, ale jako weteran nie boi się wyzwań. Travica zadebiutuje już w poniedziałek, 1 grudnia w wyjazdowym starciu z Jastrzębskim Węglem.




