Miasto Widmo 2035 [WYWIAD]
Kiedyś żyło tu 200 000 ludzi, teraz to miasto duchów. Oczywiście to luźne nawiązanie do gry Call Of Duty, ale kto wie, może jednocześnie ponura wizja Częstochowy? Wyobraźmy sobie wywiad…
Wysłane przez Robert Kasztelan | sty 9, 2026 | Częstochowa | 3 min czytania

Rok 2035. Okolice dawnego Elanexu, obecnie miejsce budowy kompleksu galerii handlowej Powiatowa i osiedla z betonu, z szumną nazwą Dobra Rada. Hologram z reklamą „Przyjedź do Katowic, Twoja rodzina już tu jest” ponuro świeci nad głowami przechodniów.
– Dzień dobry, jesteśmy z portalu Nowa Kolejna Następna Częstochowa…
– Która? Przepraszam, słabo słychać przez te naprawy po remontach.
– No, ta nowa, lepsza… Z czym, szaremu Polakowi, może kojarzyć się liczba 42200?
– Z ilością mieszkańców u nas? Panowie przepraszam, spieszę się na pociąg do Katowic.
– To zajmie tylko chwilę, Pan jako mieszkaniec naszej metropolii…
– Nie na metro, tylko na pociąg…
– Yyy… tak, spokojnie, będzie i metro… Studium wykonalności jest szykowane. Nieważne… A po co Pan tam jedzie, do pracy?
– Do pracy, potem na badania, przy okazji dzieci odwiedzę…
– Co mógłby Pan polecić turystom w naszym pięknym mieście?
* Milczenie trwa dłużej niż słynne 9 sekund Lewandowskiego. Zegar tyka, burza mózgów na pełnej…
– Może zwiedzanie Muzeum Ryneczku na Wałach? Zastępca piątego wiceprezydenta ma rozdawać tulipany na Dzień Kobiet… No i w niedzielę z playbacku ma lecieć Perfect na Promenadzie…
– To naprawdę wspaniałe pomysły. Przy okazji pozdrawiamy pana prezydenta i informujemy, że w zeszłym roku udało się rozdać wszystkie 100 kwiatków. Może coś jeszcze? Jakieś wydarzenie sportowe, na mecze Pan chodzi?
– Raz byłem w skansenie…
– Nie rozumiem… co Rezerwat Archeologiczny ma wspólnego ze sportem?
– Nie… na meczu byłem, cały zmokłem, przewiało mnie. Na szczęście trzy apteki są po drodze, to jakieś leki do zrywki się wzięło.
– No widzi Pan, czyli jednak mamy jakieś plusy…
– No, oprócz zadłużenia…
– To akurat nie czas na rozmowę o finansach… Jednocześnie przypominamy widzom, że trwa referendum w sprawie wpisania budynku PKS w rejestr zabytków…
– A ta wasza gazeta, czy tam portal…powiązana jakoś z władzą?
– Przejrzał nas Pan…
– No, na wylot.
– Dobrze… Może porozmawiamy o słynnych mieszkańcach Częstochowy? Co Pan sądzi o ostatniej walce Marcina Najmana?
– Ale o której?
– No, ostatniej…
– Dlatego dopytuję…
– Proszę tylko o jakiś komentarz. Krótko może być.
– Sam pan sobie odpowiedział…
– Chyba się nie dogadamy… A co tu właściwie Pana trzyma w tej Częstochowie?
– Czekam…
– Na pociag? Na co?
– Na to samo, co włodarze naszego miasta…
– Czyli, na co?
– Na wyrok.
– Dziękujemy za rozmowę. Sponsorem dzisiejszego wywiadu była urzędowa aplikacja „Znajdź pracę poza Częstochową”




