Przełomowy dzień w temacie stadionu? Kot: Kształt nadzoru będzie decydował
O planie działania na zakupionych przez miasto terenach Elanexu i o współpracy z Rakowem w kwestii budowy stadionu porozmawialiśmy z wiceprezydentem Częstochowy Łukaszem Kotem
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | gru 17, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Jak wiemy, Miasto Częstochowa w drodze licytacji ostatecznie nabyło dzisiaj tereny Elanexu, o czym mówiło się od dłuższego czasu, a sama sprawa się niezwykle przeciągała. Niemniej jest to pierwszy naprawdę przełomowy moment w temacie budowy nowego stadionu dla Rakowa, który miałby powstać właśnie tam. O tym, jak maluje się sytuacja i czy stadion jest sprawą priorytetową dla nabywców terenu – czyli władz Częstochowy – udało nam się porozmawiać z aktywnym w sprawie współpracy z Rakowem wiceprezydentem Łukaszem Kotem.
Jakie są najbliższe plany miasta już po zakupie tego terenu, czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie?
Są dwie rzeczy, które wymagają wyjaśnienia. Najpierw przed tym, jak zaczniemy projektować, tworzyć dokumenty, musi wyjaśnić się kwestia konserwatora. Nie mamy jeszcze daty, kiedy będzie decyzja ministerstwa kultury na nasze zażalenie na decyzję śląskiego konserwatora zabytków. Kształt nadzoru tych obiektów będzie decydował o tym, co możemy tam zmieścić i kiedy to możemy robić. Drugą rzeczą są warsztaty architektoniczne zaplanowane na marzec, dla trochę większego obszaru niż Elanex. Tak, żeby ta dzielnica Częstochowy – która odżyje dzięki wiaduktowi przy 1 Maja – miała szansę na porządną rewitalizację.
Jak wygląda na ten moment współpraca z Rakowem i czy budowa stadionu na tym terenie jest w tej chwili priorytetem?
Rozmawialiśmy z klubem, chcemy tam stworzyć nową przestrzeń w Częstochowie, czyli stadion i coś więcej. Obie te rzeczy są równie ważne. Chcemy żeby to miejsce – które będzie przy stadionie – żyło trochę częściej i z korzyścią dla Częstochowy i częstochowian niż tylko przy okazji meczu. Działamy z klubem ramię w ramię, klub też nie chciałby stworzyć stadionu na pustyni dookoła, tylko chciałby żeby ten stadion miał otoczenie biznesowe i społeczne, żeby tam się dużo rzeczy działo.
Zatem choć nic jest jeszcze pewne, to jednak jak mawia klasyk – od czegoś trzeba zacząć i dzisiejszy dzień niewątpliwie przyniósł dobre wieści dla kibiców Rakowa. Więcej o szczegółach dotyczących ewentualnych środków na takowy obiekt oraz o tymczasowym rozwiązaniu, jakim jest plan rozbudowy obecnego stadionu Rakowa przy Limanowskiego 83 rozmawialiśmy ostatnio z prezesem Rakowa – Piotrem Obidzińskim, o czym więcej można przeczytać TUTAJ.




