Licytacja Elanexu i rozbudowa L83. Piotr Obidziński: „Mamy już przetarte ścieżki”
O zbliżającej się licytacji terenów, na których ma powstać nowy stadion oraz planowanej rozbudowie stadionu przy Limanowskiego 83 porozmawialiśmy z prezesem Rakowa Piotrem Obidzińskim.
Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | gru 9, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania

Licytacja komornicza terenów Elanexu według wstępnych zapowiedzi, kiedy wrócił temat stadionu, miała odbyć się już we wrześniu, jednak długo zwlekano z wyznaczeniem jej terminu. W październiku władze Częstochowy zwracały się w tej sprawie do częstochowskiego sądu rejonowego. Ostatecznie po długim oczekiwaniu termin licytacji został wyznaczony na 17 grudnia. Szansa, że ten teren trafi w ręce miasta jest duża, według naszego dziennikarza Kamila Głębockiego wynosi ona 80%. ,,Według moich informacji jest 80% szans na to, że miasto go wykupi. Doceńmy postawę wiceprezydenta Łukasza Kota” – mówił Kamil Głębocki w studiu przed meczem z GieKSą. To właśnie tam ma powstać nowy stadion dla Rakowa. Jednocześnie planowana jest rozbudowa zondacrypto Areny do 8 tysięcy miejsc. Na pytania w temacie bieżącej sytuacji odpowiedział nam prezes Piotr Obidziński.
Rozmowa
Wiemy, że 17 grudnia ma się odbyć licytacja terenów Elanexu. Jak się na to spogląda w klubie, czy jest to uważane za przełom w temacie budowy stadionu, czy wciąż jeszcze daleka droga do tego, aby na Elanexie mógł powstać stadion?
Mam nadzieję, że miasto wygra tę licytację, a następnie przystąpi w konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami w tym z klubem do projektowania kwartału, tak aby cały obszar zamienił się w zrewitalizowane centrum komercyjno-handlowo-stadionowe. Jeżeli miasto wygra licytację, kluczowym momentem będzie to, aby właśnie tak zaprojektować ten kwartał, aby w każdej opcji powstał w nim stadion zgodnie z rezultatami wynikającymi ze studium jasno wskazującym lokalizację. Stadion będzie napędzał życie, a więc i biznes w tym miejscu.
Jak wygląda kwestia z finansami na taki obiekt, ponieważ wiemy, że samo miasto nie wyłoży takiej kwoty pieniędzy. W przeszłości mówił pan, że budowa stadionu będzie finansowana przez prywatny biznes, więc jak na ten moment prezentuje się sytuacja?
Niezmiennie uważam, że w momencie kiedy miasto nabędzie ten teren, to należy wtedy rozpocząć procedurę łączenia kapitału tj. kapitału miejskiego m.in. w postaci ziemi, kapitału państwowego z kapitałem prywatnym, tak aby połączyć cele społeczne z celami biznesowymi i klub tutaj służy do tego, aby być platformą zarówno komunikacyjną, jak i merytoryczną do powstania takiego konsorcjum.
Jak wygląda temat rozbudowy stadionu przy Limanowskiego, bo to też było planowane jako rozwiązanie tymczasowe i kiedy możemy się tam spodziewać pierwszych prac?
Po szerokich konsultacjach ze wszystkimi zainteresowanymi instytucjami takimi jak Policja, czy PZPN, powstał plan funkcjonalno-użytkowy na rozbudowaną zondacrypto Arenę. Ten dokument był konieczny po to, aby miasto złożyło projekt rozbudowy do Ministerstwa Sportu wraz z wnioskiem o dofinansowanie. Sprawa w tej chwili jest w Ministerstwie Sportu. Jeśli zostanie tam pozytywnie rozstrzygnięta, to będzie to kolejna budowa, jaką wraz z miastem będziemy współprowadzić. Mamy już przetarte ścieżki, zatem wierzę, że prace ruszą bez zbędnej zwłoki. Tę rozbudowę formalnie będzie prowadzić miasto, a my tak jak przy poprzednich rozbudowach infrastruktury przy L83 będziemy to aktywnie wspierać organizacyjnie i pomagać koordynować tak, aby to też nie zaburzało rytmu meczowego, a efekt finalny był optymalny dla kibiców i klubu.


