startBlogKultowe „sto piątki” znikną z torów. Linia na Kucelin doczekała się remontu

Kultowe „sto piątki” znikną z torów. Linia na Kucelin doczekała się remontu

Ostatni nieremontowany fragment linii tramwajowych w Częstochowie zostanie na nowo wybudowany od podstaw.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | paź 27, 2025 | Częstochowa | 3 min czytania

Fragment trasy linii tramwajowej numer 1 od wiaduktu na Alei Pokoju przy stacji kolejowej Częstochowa Raków aż do pętli przy szpitalu na Kucelinie jest ostatnim posiadającym torowisko starego typu na terenie Częstochowy. To właśnie z tego powodu kursują tam wyłącznie stare tramwaje Konstal 105, ponieważ stare torowisko nie jest przystosowane dla nowych tramwajów. Potwierdzono jednak realizację zapowiadanego już jakiś czas remontu tego odcinka, którego rozpoczęcie jest kwestią czasu.

Dofinansowanie unijne

Inwestycja ta zostanie wsparta dofinansowaniem unijnym wynoszącym 44 milionów złotych, co powinno pokryć około połowę kosztów inwestycji. Na czas prac budowlanych linia nr 1 zostanie oczywiście wyłączona z użytkowania, a w jej miejsce prawdopodobnie pojawią się dodatkowe autobusy, tak aby dojazd na Kucelin był dalej możliwy. Po ukończeniu prac torowisko zostanie otwarte dla nowych tramwajów znanych z linii nr 2 i 3, a kultowe PRL-owskie „sto piątki” ostatecznie znikną z częstochowskich torów. Planowany termin realizacji projektu przypada na 2028 rok.

„To ostatni odcinek, który nie był w Częstochowie remontowany. Jako władze miasta mamy nadzieję, że torowisko będzie służyć Częstochowie przez kolejne 50 lat. Mamy nadzieję, że wzmocni to potencjał strefy ekonomicznej, która tam się mieści i dzięki temu ostatnie tereny będą się tam zabudowywać. Liczymy na wzrost gospodarczy” – napisał wiceprezydent Łukasz Kot w mediach społecznościowych. Realizacją inwestycji pochwalił się również widziany ostatnio tylko na Facebooku Krzysztof Matyjaszczyk.

W tle mała afera

Przypomnijmy, że w kwestii feralnego dofinansowania unijnego przed tygodniem wyniknęła kuriozalna sytuacja. To między innymi z tego powodu w ubiegły poniedziałek zwołano nadzwyczajną sesję Rady Miasta, ponieważ pojawiło się zagrożenie, że Częstochowa nie będzie mogła otrzymać dofinansowania ze względu na kontrowersyjne stanowisko Rady Miasta w kwestii Centrum Integracji Cudzoziemców na terenie miasta. Radni byli zatem zmuszeni odwołać swoje własne stanowisko, o czym więcej pisaliśmy [TUTAJ]. Po odwołaniu stanowiska sprawa na szczęście bardzo szybko zakończyła się happy endem i jeszcze w tym samym tygodniu poinformowano o tym, że dofinansowanie w wysokości 44 mln. złotych trafi do Częstochowy, co ostatecznie daje zielone światło do realizacji inwestycji.

Dalszej rozbudowy linii tramwajowych póki co nie będzie

Oprócz remontu linii na Kucelin rozbudowa sieci linii tramwajowych w Częstochowie póki co nie jest jednak przewidywana. Dofinansowanie unijne, które zostało przeznaczone na modernizację tego odcinka równie dobrze mogło być częścią inwestycji budowy nowej linii tramwajowej na Parkitkę, z której jednak ostatecznie zrezygnowano podczas sierpniowej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. W przestrzeni publicznej pojawiał się również temat wydłużenia linii nr 1 aż pod teren walcowni przy ul. Korfantego. Wskazywano, że ułatwiłoby to dojazd do strefy przemysłowo-ekonomicznej wzdłuż ulicy Korfantego i zwiększyłoby to jego popularność. Realizacja takiego projektu póki co jednak również nie jest przewidywana. Przypomnijmy, że ostatni nowy fragment torów tramwajowych w Częstochowie, czyli trasa linii nr 3 od Estakady do pętli przy stadionie Rakowa został wybudowany w latach 2010-2012 i jest to de facto jedyne rozgałęzienie od bazowej trasy tramwajowej w Częstochowie z Fieldorfa-Nila na Kucelin.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo