startBlogMądrzyk: Jestem otwarty na wszelkie propozycje

Mądrzyk: Jestem otwarty na wszelkie propozycje

Trzeci bramkarz Rakowa Częstochowa o swojej sytuacji w klubie. 

Wysłane przez Kamil Bednarski | sie 5, 2025 | Piłka nożna | 3 min czytania

Jakub Mądrzyk latem wrócił ze swojego trzeciego wypożyczenia z Rakowa Częstochowa. 21-letni bramkarz dotychczas modelowo wspinał się po szczeblach swojej kariery, reprezentując barwy drugoligowego Stomilu Olsztyn, przez pierwszoligową Miedź Legnica, kończąc na występach w ekstraklasowej Stali Mielec. Ostatni sezon wychowanka czerwono-niebieskich nie był jednak wymarzony i obecnie „Mądziu” jest trzecim wyborem między słupkami w drużynie Marka Papszuna po Kacprze Trelowskim i sprowadzonym w tym okienku transferowym Oliwierze Zychu.

Mądrzyk rozpoczął sezon w czwartoligowych rezerwach, które na inaugurację rozgrywek przegrały wyjazdowy mecz z Orłem Łękawica. W nich młody golkiper chce zachować gotowość do gry na najwyższym poziomie. „Czuję się na pewno dobrze. Wydaje mi się, że jestem w dobrej formie, dobrze przygotowany do sezonu i stąd też moja chęć, żeby tutaj do rezerw jak najczęściej schodzić, żeby łapać te minuty niezależnie na jakim poziomie, utrzymywać tę dyspozycję i utrzymywać tę płynność grania” – tłumaczy w rozmowie z nami.

Gdyby ktoś złożył dziś satysfakcjonującą ofertę za Trelowskiego, Mądrzyk rywalizowałby w tym sezonie o miejsce w jedenastce z Zychem. Raków nadal może mieć do końca sierpnia niezły dylemat, jak rozwiązać sprawę z głębią składu na bramce, gdzie jest jeszcze Muhamed Sahinović. Trener Marek Papszun podkreśla, że chce mieć na treningu trzech piłkarzy na tę pozycję. Jakub Mądrzyk nie zna wobec tego swojej przyszłości, ale nie wyklucza żadnej opcji. „Dla mnie zawsze najważniejsze jest granie, szczególnie w takim wieku, co by się nie działo. Więc jestem otwarty na wszelkie propozycje, nawet jeśli może tutaj coś się zmieni i jakoś się przebiję” – przekazał.

Istotna zmiana dla losów walki o plac mogła mieć w trakcie przerwy międzysezonowej na stanowisku trenera bramkarzy. Jak Mądrzyk ocenia współpracę z wracający na Limanowskiego 83 Maciejem Sikorskim? „Na razie ciężko stwierdzić. Trener Sikorski wprowadza inne rzeczy w porównaniu do trenera Kowala, czy innych trenerów bramkarzy, których miałem wcześniej. Zobaczymy, jakie efekty to przyniesie, mam nadzieję że pozytywne” – powiedział adept Medalików, który ze swojej perspektywy po powrocie po kilku latach w struktury akademii, ocenił jej postępy. „Akademia się rozwija i z pewnością będą wypływać z niej coraz lepsi zawodnicy, jak na przykład Antek Burkiewicz, który trenuje z nami. Uważam, że z każdym rokiem będzie tych piłkarzy coraz więcej” – uważa Jakub Mądrzyk.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo