startBlogOsiedle widmo na Grabówce. Co dalej ze spółką Częstochowa Wiolinowa?

Osiedle widmo na Grabówce. Co dalej ze spółką Częstochowa Wiolinowa?

Miały być nowoczesne blokowiska, nie ma niczego, a spółka funkcjonuje dalej.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | sie 1, 2025 | Częstochowa | 4 min czytania

W 2020 roku w Częstochowie powstała spółka Częstochowa Wiolinowa, której celem była budowa nowoczesnego blokowiska w dzielnicy Grabówka. Minęło jednak 5 lat i bloków żadnych nie ma, a w tym czasie byliśmy jedynie świadkami jakby nie patrzeć skutecznych protestów mieszkańców i kilku zagrywek politycznych.

Ambitne plany, zerowe efekty

Spółka Częstochowa Wiolinowa powstała w celu zarządzania nad budową ośmiu nowoczesnych bloków mieszkalnych, w skład których miało wejść blisko 600 mieszkań. Początkowo zakładano, że cel ten zostanie sfinansowany z programu rządowego mieszkanie+. Mijały jednak pierwsze lata, a działalność spółki wciąż skupiała się na planowaniu i coraz to nowszych wizjach, a do przejścia do konkretów nawet się nie zbliżono. W maju 2023 na spółkę spadł zimny prysznic. Rząd Prawa i Sprawiedliwości zakończył program mieszkanie+, więc znów było trzeba szukać pieniędzy. Minęły kolejne 2 lata, a źródło finansowania się nie znalazło – spółce pożyczki odmawiały kolejne banki, a patrząc na jej dotychczasowe “sukcesy” było to zrozumiałe. Skoro zatem nie ma pieniędzy, nie ma i mieszkań. Inwestycja pachnie fiaskiem już grubo ponad rok. Dlaczego zatem spółki do tej pory nie rozwiązano?

Ogromne koszty na koszt podatnika

Jak można przeczytać na 7dni.com.pl w 2024 roku koszt utrzymania spółki wyniósł 1 386 000 złotych (w poprzednim roku 2023 było to prawie 1 302 000). Można zatem wnioskować, że w poprzednich latach koszty były podobne. Niemałą ich część stanowią wynagrodzenia, które pochłaniają blisko pół miliona złotych rocznie. Wszystko to przy jednoczesnym braku generowania zysków, no bo z czego? Spółka jednak wciąż istnieje, wszak kto dobrowolnie tak po prostu zrzeknie się wysokiego wynagrodzenia? Rozwiązanie byłoby również potwierdzeniem wiszącej w powietrzu kompromitacji spółki, a chętnych do wzięcia tego na klatę również nie ma. Na ich koncie wciąż pozostało dziewięć milionów złotych, a do realizacji założonego celu potrzeba 150 milionów złotych. Realizacja zatem jest niemal niemożliwa, ale jeszcze przez ładne kilka lat spółka może sobie istnieć, a do przełomu coraz dalej. 

W tle protesty mieszkańców

Sprawie w jej początkowej fazie nie pomagała niechęć mieszkańców dzielnicy Grabówka. Zakładając zapełnienie się większości planowanych mieszkań, zwiększyłoby to liczbę ludności dzielnicy aż o dwie trzecie. Obawy mieszkańców dotyczyły znacznego zwiększenia się ruchu samochodowego w cichej jak dotąd dzielnicy, zwyczajnej niechęci do pojawienia się blokowiska w kameralnej okolicy o niskiej zabudowie oraz przede wszystkim uzasadnionych obaw o miejsca w lokalnej szkole i przedszkolu. To przyniosłoby kolejne inwestycje. Jak się jednak okazało, na obawach się skończyło.

Czy coś się dzieje?

Ostatni komunikat, jaki pojawił się na stronie spółki czestochowawiolinowa.pl miał miejsce 26 kwietnia 2024 roku, a więc ponad rok temu. Poinformowano w nim, że zarząd w dalszym ciągu prowadzi rozmowy z bankami. Po drodze w 2022 roku na interwencję poselską przybyli posłowie Koalicji Obywatelskiej, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że w ich przypadku było to realizowanie interesów partyjnych, gdyż w spółka jest powiązana z lokalnymi działaczami PiS-u. Podsumowując, jakie działania zostały już podjęte? W ostatnich latach wycięto kilka hektarów lasów brzozowych, postawiono tymczasowe ogrodzenie i w 2023 roku wbito symboliczną łopatę. Na tym jednak się skończyło.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo